szczotkadokibla
Nowy
- Rejestracja
- Lis 22, 2019
- Postów
- 54
- Auto
- Giulietta QV, 2012
Czołem!
Przedstawiam Wam, moją pierwszą Alfę w życiu. W moich żyłach, nie od dziś płynie Pb98, ale muszę przyznać, że jeszcze z żadnym samochodem nie łączyła mnie, aż taka więź. Gdy mam gorszy humor wystarczy, że spojrzę przez okno i pojawia się uśmiech od ucha do ucha. Giulietta podobała mi się ogromnie od premiery. W moim osobistym rankingu, to bez zastanowienia, najpiękniejszy współczesny kompakt. Od lat związany byłem z motoryzacją japońską. Prowadzę renowację klasycznej Mazdy z lat '80tych, poprzednikiem Alfy był Civic Type R. Dlaczego QV? Auto ma służyć mi do wytwarzania uśmiechu w codziennej jeździe, ale od czasu do czasu, lubię też pojeździć po torze. Tutaj również liczę na moją Bellę.
O autku:
- jak na QV, to bez wodotrysków w wyposażeniu, ale to dla mnie mało istotne.
- kupiona od drugiego właściciela, z pełną, prowadzoną po aptekarsku dokumentacją przebiegu i trylionem dodatkowych zabezpieczeń antykradzieżowych
- przebieg 120k km
- wszystkie elementy blacharskie w oryginalnej powłoce lakierniczej
- wnętrze nie noszące praktycznie żadnych oznak zużycia
Co już udało mi się zrobić:
- najgorszą wadą Giulietty, póki co wydają mi się być fotele. Niestety, pozbawione są kompletnie trzymania bocznego. Niewiele myśląc, zakupiłem drugi komplet, a oryginały wysłałem do tapicera, który ma znacznie powiększyć "skrzydełka" w oparciu i siedzisku, a to drugie, przedłużyć i pogłębić. Pochwalę się, jak tylko otrzymam je z powrotem
- wymiana opon na Pirelli Sottozero
- zamówiona zmieniarka cyfrowa. Nie mam pewności czy będzie działać z moim radiem, ale jeśli nie - wymienię je na Bosch Low Plus, a tutaj wątpliwości już nie ma
Co panuję zrobić:
- rozpórka przednich kielichów. Nie wiem jak ta zmiana wpływa na właściwości jezdne tego modelu, ale w poprzednich samochodach, dało się odczuć same pozytywy takiego rozwiązania
- felgi - podkówki. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć <3
- dyfuzor z wypustkami. Moja żona, musi trochę ochłonąć po skali wydatków, ale jak tylko nadejdzie odpowiedni moment, muszę dorzucić ten kawałek plastiku, dopełniający piękna Belli
- głośniejszy wydech. Po przesiadce z EP3, mam wrażenie, że Giulietta jest skrajnie cicha. Podoba mi się charakterystyka dźwięku 1,75Bi i chciałbym móc się nią intensywniej cieszyć
- dorzucenie trochę mocy w ramach chiptuningu. Nie, żeby brakowało. Zwłaszcza po Hondzie, której głównym mankamentem był brak dołu i Nm, ale pewnie z czasem, zacznie
- rozważam eibachy. Pewnie z czasem je kupię.
Jako, że wywala mi błędy przy uploadzie fot, poniżej przesyłam link do albumu. Fotki kiepskie, za co z góry przepraszam. Kiedyś zrobię lepsze. Na razie nadmiar obowiązków robi swoje.
Ups. Link też nie przejdzie, ale przynajmniej wiem już skąd error. Wrzucę galerię za cztery posty
Przedstawiam Wam, moją pierwszą Alfę w życiu. W moich żyłach, nie od dziś płynie Pb98, ale muszę przyznać, że jeszcze z żadnym samochodem nie łączyła mnie, aż taka więź. Gdy mam gorszy humor wystarczy, że spojrzę przez okno i pojawia się uśmiech od ucha do ucha. Giulietta podobała mi się ogromnie od premiery. W moim osobistym rankingu, to bez zastanowienia, najpiękniejszy współczesny kompakt. Od lat związany byłem z motoryzacją japońską. Prowadzę renowację klasycznej Mazdy z lat '80tych, poprzednikiem Alfy był Civic Type R. Dlaczego QV? Auto ma służyć mi do wytwarzania uśmiechu w codziennej jeździe, ale od czasu do czasu, lubię też pojeździć po torze. Tutaj również liczę na moją Bellę.
O autku:
- jak na QV, to bez wodotrysków w wyposażeniu, ale to dla mnie mało istotne.
- kupiona od drugiego właściciela, z pełną, prowadzoną po aptekarsku dokumentacją przebiegu i trylionem dodatkowych zabezpieczeń antykradzieżowych
- przebieg 120k km
- wszystkie elementy blacharskie w oryginalnej powłoce lakierniczej
- wnętrze nie noszące praktycznie żadnych oznak zużycia
Co już udało mi się zrobić:
- najgorszą wadą Giulietty, póki co wydają mi się być fotele. Niestety, pozbawione są kompletnie trzymania bocznego. Niewiele myśląc, zakupiłem drugi komplet, a oryginały wysłałem do tapicera, który ma znacznie powiększyć "skrzydełka" w oparciu i siedzisku, a to drugie, przedłużyć i pogłębić. Pochwalę się, jak tylko otrzymam je z powrotem
- wymiana opon na Pirelli Sottozero
- zamówiona zmieniarka cyfrowa. Nie mam pewności czy będzie działać z moim radiem, ale jeśli nie - wymienię je na Bosch Low Plus, a tutaj wątpliwości już nie ma
Co panuję zrobić:
- rozpórka przednich kielichów. Nie wiem jak ta zmiana wpływa na właściwości jezdne tego modelu, ale w poprzednich samochodach, dało się odczuć same pozytywy takiego rozwiązania
- felgi - podkówki. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć <3
- dyfuzor z wypustkami. Moja żona, musi trochę ochłonąć po skali wydatków, ale jak tylko nadejdzie odpowiedni moment, muszę dorzucić ten kawałek plastiku, dopełniający piękna Belli
- głośniejszy wydech. Po przesiadce z EP3, mam wrażenie, że Giulietta jest skrajnie cicha. Podoba mi się charakterystyka dźwięku 1,75Bi i chciałbym móc się nią intensywniej cieszyć
- dorzucenie trochę mocy w ramach chiptuningu. Nie, żeby brakowało. Zwłaszcza po Hondzie, której głównym mankamentem był brak dołu i Nm, ale pewnie z czasem, zacznie
- rozważam eibachy. Pewnie z czasem je kupię.
Jako, że wywala mi błędy przy uploadzie fot, poniżej przesyłam link do albumu. Fotki kiepskie, za co z góry przepraszam. Kiedyś zrobię lepsze. Na razie nadmiar obowiązków robi swoje.
Ups. Link też nie przejdzie, ale przynajmniej wiem już skąd error. Wrzucę galerię za cztery posty

















