• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

pytanie o rozrząd

tom202

Użytkownik
Rejestracja
Lis 20, 2011
Postów
228
Lokalizacja
Gryfice
Auto
Alfa 166 3.0 v6 automat
witam .
rozrzad wymienianny przy 200 tys w 2000 roku. auto posiadam o 4 lat i ma teraz okolo 230 tys.
poprzedni wlasciciel malo jezdzil i auto troche stalo. czy szykowac sie na wymiane? ewentualnie co.
wiem ze do wymiany jest czas ale czy tyle lat juz lata to trzeba pasek zmienic?

jak rano odpali sie to troche piszczy pasek jak sie rozgrzeje przechodzi. tem oklo -10. wymieniac ?
 
Tak na poważnie czy trollujesz? Ja bym się chyba bał odpalić bez wymiany ;)
 
serio? :) to smigam jak na razie.
pytam bo nie wiem.
jak jest cieplej to wegle nie piszy nawet nie slychac go.
 
Jak rozrząd nie był wymieniany 16 lat to ja bym bał się jeździć poważnie.
 
Rozrząd co 60 tys lub 5 lat, nieważne ile w tym czasie przejedziesz. Guma się starzeje.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
przepraszam zle napisalem. w 2010 roku byl robiony
moj blad
 
Na dwoje babka wróżyła, jak lubisz ryzyko, to możesz jeździć ;) niektórzy i pewnie na 10 letnich rozrządach jeżdżą, ale jak coś się stanie, to później ford/reno/alfa takie awaryjne :D ja kupiłem auto z rocznym paskiem i wymieniłem kpl.rozrząd, bo zamierzam używać auta, a nie zastanawiać się czy dojadę.
 
Ale to nie piszczy rozrząd bo on jest na pasku z ząbkami tylko zapewne piszczy Ci pasek klinowy od osprzętu pompa wspomy/altek/kolo pasowe/ klima. Ale rozrząd bym Wymienił skoro malo jezdzisz to guma mogla sparciec.

wysłane z WC
 
pasek klinowy do wymiany, a wymienic caly rozrzad czy tylko sam pasek?
 
Masz pewność w ogóle że ten rozrząd był wtedy robiony czy po prostu sprzedający tak powiedział? Sam będziesz robił ten rozrząd czy ktoś? Ile chcesz jeszcze tym autem pojeździć?
Pasek rozrządu kwalifikuje się do wymiany już. Jednak całość ma już sporo nakulane, do tego wiele latek więc ja bym już za jedną robocizną wymienił wszystko i miał spokój na lata. A jeżeli nie zamierzasz tym autem długo jeździć to sprzedaj już bo rozrząd do V6 nie jest tani i robocizna też.
 
Dla spokoju wymieniłbym cały komplet, pasek, napinacz pompa wody....
 
mam zamiar dlugo smigac jeszcze tym autem.
mam fakturę z wymiany rozrzadu. na regionalnym dalem ogloszenie w sprawie wymiany.
dziekowac. tema to zamkniecia.
 
Jak kupiłem swoją 166 to dzwoniłem do serwisu i powiedzieli mi odnośnie wymiany rozrządu że 80-120 kkm lub 7 lat pod warunkiem wymiany kpl zestawu. No i firma też ma wielkie znaczenie ja zakładałem INA
 
Ostatnia edycja:
Łohoho 120 kkm chyba jak auto z fabryki wyjedzie. W naszych warunkach to pasek max 5 lat lub max 60kkm. Przynajmniej ja tak uważam, a każdy niech sobie robi jak chce.
 
Jeżeli zalorzysz rozrząd taki jak idzie na pierwszy montaz to dlaczego ma nie wytrzymać
 
120kkm :edziahaha:
Żarty sobie robicie :) nigdy nie kupisz na rynku wtórnym takiej jakości jak szła na pierwszy montaźż
 
120kkm wyjatkowo dlugo, nawet w nowym bym nie ryzykowal. 80 - 100kkm powinno byc max
 
Radzę Wam 60kkm nie przekraczać.
 
Zależy ile kto jeździ, jak dużo km w roku to spokojnie mozna do tych 100kkm dociągnąć ale jeśli trwa to wieeele lat to bym nie ryzykował. Guma szybciej parcieje jak auto mało jeździ.

Wysłane z mojego HUAWEI CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra