• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Pytanie o olej

  • Autor wątku Autor wątku kos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    olej
W całej rozciągłosci popieram kolegę moderatora, bardzo ważna jest częstotliwość wymiany oleju. Może nawet mniej reklamowany, ale za to często wymieniany na pewno zapewni właściwą eksploatację. A swoją drogą to ciekawe, czy kupując mobila, czy castrola, nie kupujemy czasami jakiejś chińskiej podróby albo selektola i stąd bierze się to błoto.
 
no ja tez slyszalem ze Alfa Romeo jest bardzo wrazliwa na wymiane oleju i trzeba go lac jak najczesciej (bez przesady) ale jak trzeba to trzeba a podobno wszystkie serwisy AR w normalnych krajach leja SELENIA OILS a oto link niestety po angielskuhttp://www.cars.robertsaerospace.com/Selenia/selenia.htm
 
Ja do swojej 2.0 TS leje Mobila S 10w/40, silniczek ładnie na nim chodzi...nie ubywa go...syfu nie widać na korku wlewu...Więc hcyba jest OK i moge polecić

Wchodzi 4,4 litra.

Temat o olejach to temat rzeka...wielokrotnie wałkowany, a i tak nie ma jednakowych zdań co do najlepszego...

Wszyscy obsmarowją oleje rozlewane w Polsce, ale skąd te informacje że są spaprane? Zasłyszane gdzies od kogoś czy sprawdzone empirycznie?

Pozdrawiam
 
Podobno przy wymianach oleju jest jedna sztandarowa zasada nie mozna isc w gore tylko zawsze w dol w przypadku aut uzywanych .czyli jesli auto zostało zalane mineralem to nie mozesz przejsc na polsyntetyk a odwrotnie jak najbardziej grozi to teoretycznie rozszczelnieniem silnika z uwagi na inne wlasciwosci oleju w silniku juz zuzytym-zdanie fachmana.ot calkiem nie glupie i wydaje sie byc prawdopodobne.ale minerał wcale nie jest zly znam auto ktore po wyjechaniu z salonu zalane zostalo castrolem gtx i od 16 lat jezdzi na nim bez zadnych absolutnie zadnych remontow i problemow silink chodzi jakby nowy a ciagnie jak glupi pozdro
 
Ja slyszalem ze ze wzgledu na wariator najlepiej jest lac selenia 20k lub tanszy motul,ja swojego zalewam selenia 20k,ale jak kto woli.

pozdrawiam
 
U mnie jest castrol i jedzie tylko ja mam 10w40 bo do diesla... castrol nie jest zły jeden z lepszych olejów,ale nastepny olej to jednak bedzie selenia bo tez nie jest taki drogi poza serwisem:)
 
witam
a ja jeżdziłem na castrolu magnatec 10w40 i dolewałem olej jak szalony . wymieniłem na Valvoline MaxLife 10w40 i pomału zapominam o dolewkach bo po 6 tys. nic nie chce ubyć.
pozdrawiam
 
ja dziś zalałem świeżutki MaxLife Diesel do mojej belli :) nastepne 10 tys z głowy :)
 
witam
Do silniora wchodzi 6 litrow (6,5l w/g instrukcji, ale nigdy tyle się nie mieściło). Kupowałem 10l i z czego te 6 lałem przy wymianie a 4 pomiędzy wymianami spokojnie schodziło na dolewki. Czyli średnio 0,25 l/1000km.To chyba dużo co? :roll:
pozdrawiam
 
Sporo, zgadza się.
A nie masz napisane w instrukcji, że może pić do 1 litra na 1000?
 
smuz napisał:
Podobno przy wymianach oleju jest jedna sztandarowa zasada nie mozna isc w gore tylko zawsze w dol w przypadku aut uzywanych .czyli jesli auto zostało zalane mineralem to nie mozesz przejsc na polsyntetyk a odwrotnie jak najbardziej grozi to teoretycznie rozszczelnieniem silnika z uwagi na inne wlasciwosci oleju w silniku juz zuzytym-zdanie fachmana.ot calkiem nie glupie i wydaje sie byc prawdopodobne.ale minerał wcale nie jest zly znam auto ktore po wyjechaniu z salonu zalane zostalo castrolem gtx i od 16 lat jezdzi na nim bez zadnych absolutnie zadnych remontow i problemow silink chodzi jakby nowy a ciagnie jak glupi pozdro[/quote

Poprzedni właściciel zalał silnik 2.0 TS shellem 15W40(minerał)przebieg około 160tyś.kto to może wiedzieć na 100%,a ja chcę go zalać Motulem 6100 10W40(półsyntetyk) czy istnieje prawdopodobieństwo rozszczelnienia silnika :|?:
 
Zasada jest taka - jak jest silnik OK, to nie bardzo mu zaszkodzi zalanie olejem o mniejszej gęstości. Swojego czasu eksperymentowałem na silniku subaru - i było mu obojętne czy zalewany był syntetykiem czy minerałem.
 
Kolego mylisz lepkość z gęstością...- wszystkie oleje maja gęstość ok. 0,87g/ccm
 
J@rek napisał:
Sporo, zgadza się.
A nie masz napisane w instrukcji, że może pić do 1 litra na 1000?

witam
ano mam napisane i dlatego sobie taką belle kupiłem :P , ale po co lać olej ktorego ubywa jak można lać taki ktorego nie ubywa? Wtedy wiadamo czy motorek zdrowy , czy już zaczyna chorować.
Poza tym we wszystkich autach pisze, że może ubywać , ale z regoly nie ubywa.
pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra