Przypalenie sprzęgła

konrad53

Nowy
Rejestracja
Paź 22, 2014
Postów
875
Lokalizacja
Oświęcim
Auto
147 FL
Mam może głupie pytanie, ale czy ruszenie z miejsca z podciągnięciem silnika do wysokich obrotów, a następnie powolnym puszczeniem sprzęgła może przypalić sprzęgło? Po czym auto rusza z pisku, ale ciągle na delikatnym sprzęgle. Benzyna 1,6. Na kilka sekund zaśmierdziało, ale ciężko powiedzieć czy to sprzęgło czy opony. Jeśli nic się nie zadymiło, sprzęgło normalnie działa to chyba nie ma problemu? Ogólnie ten silnik jest tak słaby, że żeby szybko ruszyć czasem trzeba przytrzymać do na wyższych obrotach i puścić sprzęgło. Z tym, że nie puściłem go od razu tylko robiłem to wolniej.
 
Okej dzięki, ale chciałbym się też czegoś więcej o tym dowiedzieć. Takie podciągnięcie do wysokich obrotów (około 5 tys) i gwałtowne ruszenie z miejsca źle wpływa na silnik, sprzęgło? Nie praktykuję tego, ale że wczoraj się zdarzyło to się zainteresowałem :D
 
Jeżeli ślizganie objawia się tym, że po wrzuceniu 5 biegu i dodaniu gazu obroty rosną a auto nie przyspiesza to nic takiego nie występuje. Dodaję gazu i równomiernie rosną obroty i prędkość. Generalnie wszystko jest jak wcześniej, ale, że nie miałem wcześniej nigdy problemów ze sprzęgłem to lepiej się upewnić. Odpowiedzcie jeszcze na pytanie wyżej :)
 
Coś Ty za ćwiartki robił co? :D Takie mocniejsze ruszenie, o ile niezbyt częste, nic złego nie powinno zrobić. Jak za długo te sprzęgło będziesz puszczać, możesz je delikatnie przypalić, ale przy normalnym użytkowaniu powinno ten przypalony materiał zetrzeć. Gdybyś strzelał ze sprzęgła to inna sprawa, silnik, skrzynia, półosie, przeguby, wszystko dostaje po dupie.
 
Coś Ty za ćwiartki robił co? :D Takie mocniejsze ruszenie, o ile niezbyt częste, nic złego nie powinno zrobić. Jak za długo te sprzęgło będziesz puszczać, możesz je delikatnie przypalić, ale przy normalnym użytkowaniu powinno ten przypalony materiał zetrzeć. Gdybyś strzelał ze sprzęgła to inna sprawa, silnik, skrzynia, półosie, przeguby, wszystko dostaje po dupie.

Za dużo rond w Oświęcimiu :D nie no, właśnie nie strzeliłem tylko jakby ruszałem z wysokich obrotów na sprzęgle i zastanawiałem się, czy nie gorzej jakbym je od razu puścił. Zapomniałem chwilowo, że 1.6 mam ;D
 
Od razu nie padnie, ale mocno je zużywa. Przegrzewasz też koło zamachowe, może zacząć poszarpywać przy ruszaniu. Z powodu ochrony sprzęgła w autach z launch control w komputerze jest ograniczona liczba takich startów (samochód przyśpiesza z wykorzystaniem pół sprzęgła) żeby kierowcy nie latali do serwisu z pretensjami po pół roku.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra