[33] Przymarznięte drzwi

Kierownik

Nowy
Rejestracja
Lis 22, 2009
Postów
171
Wiek
36
Lokalizacja
Czudec ok. Rzeszowa
Auto
156 1.8 02'
Witam.
Mój problem dotyczy przymarzających drzwi prawych przednich, po rozgrzaniu auta otwierają/zamykają się bez problemu. Czy ktoś miał podobny przypadek, lub wie co z tym zrobić? żeby nie przymarzały? Dodam jeszcze że autko nie jest garażowane.

Wycierałem uszczelki, blachy niestety nic to nie daje, ma ktoś może jakiś pomysł? Może nasmarować czymś?
 
Silikon. Kup w sprayu, są większe pojemniki, cena około 25-30 złotych, i mniejsze, do 10 złotych. Napsikaj na uszczelki na całej długości, będzie troszke "ściekać", uważaj zebyś tylko nie zalał sobie tapicerki foteli itd. Psikaj ostrożnie z bliska. Działa idealnie i rewelacyjnie.
W zimie warto to zrobić dwa, trzy razy, zależnie od ilości ataków mrozów.
 
Kolega Pingwin ma racje, żeby nie przymarzały drzwi do uszczelki , popsikaj je preparatem, ja tak zrobiłem ale przed mrozami i niema problemu. Preparaty kupisz na karzdej stacji , a i w marketach też są.
 
JA kupiłem w sprayu "Uszczelke" właśnie do pryskania na uszczelki. 10zł mnie to kosztowało i zdało egzamin.
 
jak nie chcesz nic kupować a masz w domu zwykłą glicerynę, weż na szmatke i dokładnie nasmaruj uszczelki na całej długości, ten sam efekt.
 
Ja kupiłem w OBI preparat do pielęgnacji gumy aplikowany gąbką (jak pasta do butów) za jakieś 6-7 zł. Ma tą przewagę nad sprayem, że aby upierdzielić tapicerkę musiałbyś się naprawdę postarać:D.
 
hehe, dzięki wielkie Panowie za porady :) użyłem silikonu w sprayu, delikatnie, bez pośpiechu samochód został cały czysty :] "tapicerka cała" hehe zobaczymy co to da na moje -19*C i brak garażu hehe:)
jak nie pomoże to będę próbował następnych sposobów :)
 
sorki za post pod postem - chce uwidocznić moją odpowiedź w temacie :)

więc uszczelki "delikatnie przymarzły" ale drzwi otworzyły się po delikatnym szarpnięciu, następny problem to zamek... teraz mi zamek w tych drzwiach zamarzł :( i ani drgnie, nie da się zamknąć samochodu niestety. (jak auto było rozgrzane do stopnia że drzwi się otwierały, to i zamek działał prawidłowo) więc tu moje pytanie:
w jaki sposób rozruszać zamek w drzwiach? grzać w aucie? (benzyna ucieka przy tym że hoho.. raz, drugi - trzeci, a później na stacje bo brak paliwa) psikałem odmrażaczem do zamków i nie pomogło (puki co, może zamek "odda")
 
To juz jest grubszy problem :) Ja u siebie psikałem oporowo jakimś smarowidłem w sprayu. Generalnie z drzwiami od kierowcy nie mam już problemów(całej reszty nawet nie ruszam, bo jak otworze to nie zamknę) :)
 
A co za problem napsikac do zamka jakiegoś wd40, czy innego smaru, moim zdaniem to Twoje problemy są naprawde błache i powinienieś się z nimi sam uporac. Ja sam na uszczelki polecam sprej do migomatu, bo to też praktycznie sam silikon.
 
Zamek wyjąć osuszyć i nasmarować.To samo z wkładką.Używanie odmrażaczy powoduje wypłukiwanie smaru z wkładki którego na pewno i tak tam nie ma.WD-40 nie bardzo polecam bo bedzie to rozwiazanie tymczasowe.Trzeba zrobić tak jak napisałem powyżej.
 
A co za problem napsikac do zamka jakiegoś wd40, czy innego smaru, moim zdaniem to Twoje problemy są naprawde błache i powinienieś się z nimi sam uporac. Ja sam na uszczelki polecam sprej do migomatu, bo to też praktycznie sam silikon.

nie musisz mnie wyśmiewać, akurat z tym problemem nie wiedziałem jak sobie poradzić więc o niego pytam na forum do tego przeznaczonym.

Lukasz A. dzięki za radę, jak zrobi się coś cieplej (albo znajde tymczasowy garaż) napewno się tym zajmę.

dzięki
 
Żeby w miarę poradzić sobie z tym problemem a nie wyciągać od razu całego zamka, proponuję Ci wykręcić śrubę na gwiazdkowy wkrętach znajdującą się nieco powyżej zamka drzwi i wtedy napsikać sporą ilość jakiegoś smaru w spraju. Niestety ten typ zamków ma to do siebie, że lubi przymarzać, gdy nie jest dobrze nasmarowany i jeśli się nie chcą otworzyć, to jakoś się poradzi, a zdarza się ze drzwi da się otworzyć, ale potem nie chcą się zatrzasnąć, najczęściej gdy się człowiek spieszy :D
 
Ja kupiłem w OBI preparat do pielęgnacji gumy aplikowany gąbką (jak pasta do butów) za jakieś 6-7 zł. Ma tą przewagę nad sprayem, że aby upierdzielić tapicerkę musiałbyś się naprawdę postarać:D.

Tyle że nie zapobiega przymarzaniu, bo służy do konserwacji gumy bo też go używam. Co do uszczelek ja używam wazeliny technicznej i sprawdza się bardzo dobrze tyle że jest więcej roboty bo trzeba ją rozprowadzić po uszczelkach dość mocno wcierając.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra