Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Hej, Z tego co kojarzę to w temacie aut z super alfy to sam QBA się wypowiedział (tak przynajmniej kojarzę) że oni ogólnie mocno szykują auta na sprzedaż, znają się z lokalnym ASO i wszystkimi SKP (co zresztą nie dziwne bo miasto przecież małe) i ze bez rozkręcenia połowy auta czasem nie dojdziesz bo na pierwszy i drugi rzut oka wszystko wygląda ok. Na pewno auta z superalfy wygladaja lepiej niż 90% opisywanych na forum wiec to jest jakiś prognostyk.
Ale ogolnie szerszeń ma racje, nadzieja umiera ostatnia![]()
Bo taka jest prawda, a raczej takie są w Polsce realia, wyższa cena nie jest wyznacznikiem zadbania, a jedynie informacją określającą prawdopodobieństwo trafienia na strucla...Osobiście uwazam ze lepiej kupic cos taniego i doinwestowac juz kupic drogo i tez doinwestowac. Jeśli ktos myśli ze drogie auto 10-letnie bedzie jak z salonu to sie głęboko myli. Wręcz moze sie okazać ze wysoka cena przyciągnie klienta wierzacego w uczciwość sprzedającego poparta wysoka cena.
Osobiście uwazam ze lepiej kupic cos taniego i doinwestowac juz kupic drogo i tez doinwestowac. Jeśli ktos myśli ze drogie auto 10-letnie bedzie jak z salonu to sie głęboko myli. Wręcz moze sie okazać ze wysoka cena przyciągnie klienta wierzacego w uczciwość sprzedającego poparta wysoka cena.
Tak tylko właściciel twierdził że oni zajmują się serwisowaniem auta. Komis stwierdził że jest wszystko z autkiem ok a później powychodziły inne kwiatki.
Się wtrącę trochę - nie wiem, jakie "kwiatki" tam powychodziły, bo auto jest po naprawdę bardzo dużym serwisie, obejmujacym m.in. montaż nowej turbosprężarki, remont głowicy, poskładanie wszystkiego na nowym rozrządzie, paskach wielorowkowych, ze sprawdzonym zawieszeniem, w którym na dzień dzisiejszy nie ma najmniejszego luzu, samochód stoi na praktycznie nowych oponach letnich, jest zrobiony kolektor ssący (klapy), usunięty DPF, itp. To jest prawie 10 tysięcy złotych wpakowane w samochód w skali ostatnich 10 tysiecy kilometrów jazdy.
Jeśli ktoś zakłada, że dostanie na dzień dobry upust parę tysięcy złotych z tytułu tego, że "sprzęgło i dwumasa jak się skończy, to jest duży wydatek" - to niestety negocjacje zaczynają być utrudnione. Wersji 2.4 Q4 Ti nie ma na rynku "na pęczki", cena nie jest jakoś szczególnie niepokojąca. Auto jest po kolizji przodem, o czym każdy zainteresowany tym samochodem jest informowany telefonicznie, łącznie z opisem co w aucie zostało wymienione, a co było prostowane/naprawiane. Nie wiem czego się spodziewałeś na miejscu - nowej 2.4 Ti Q4 za 40 tysięcy???
Nie rozumiem czemu mnie atakujesz w nie swoim temacie skoro napisałem że nie jest to post o AUTKA.pl, ale skoro chcesz prać tutaj brudy to proszę bardzo.
Auto które zastałem wizualnie było całkiem w porządku, z kolizji która miała być minimalna wyszło, że była bardziej poważna. Po oglądnięciu auta pod spodem było parę braków. Do tego klejona obudowa skrzyni biegów, w miejscu gdzie auto było dotknięte kolizją, zapocony transfer od napędu. Jak na taki przebieg 87000 dało mi to dużo do myślenia. Do tego pytałem czy było cokolwiek robione z głowicą dostałem odpowiedź że nie, a jak się okazało to była robiona bo zapytałem skąd srebrzanka na bloku silnika. W tedy ujawniło się że był problem z kanałem olejowym w głowicy. Nie spodziewałem się super auta za w tedy coś koło 44k. ale tego że informację są prawdziwe.
To źle pamiętasz, nie zabierałem głosu w żadnej dyskusji na temat samochódw z Superalfy.
Musiała Ci się pomylić wypowiedź kogoś innego.
Nie atakuję Cię - napisałeś, że były nieścisłości w tym, jakie informacje otrzymałeś przez telefon, a tym, co zastałeś na miejscu. Więc to takie sprosowanie gwoli wyjaśnienia tych nieścisłości. Co do tego, co było robione w samochodzie - każde auto ma dokładną dokumentację przeprowadzonych napraw (zwłaszcza, jeśli były robione u nas) i są do wglądu przy samochodzie. Jeśli dostałeś informację, że nic z głowicą nie było robione - to widocznie sprzedawca nie zapoznał się dokładnie z dokumentami i wprowadzono Cię w błąd, ale zostałoby to szybko zweryfikowane przy analizie dokumentacji serwisowej. Zapocony układ przeniesienia napędu nie świadczy o żadnych istotnych problemach, zwłaszcza, że jest to zapocenie, a nie wyciek. Auto ma prawidłową geometrię, co jest przy 4x4 najważniejsze, nie zostały też naruszone żadne istotne elementy konstrukcyjne pojazdu. Dla mnie wymiana przedniego pasa + prostowanie maski i błotników nie oznacza poważnej kolizji - wystarczy 30 km/h i uderzenie w poprzedzający samochód. 159-ka 2.4 ma tak ciasno umieszczone elementy pod maską, że trudno, aby nic się tam w takiej sytuacji nie zniszczyło. Nikt natomiast nie ukrywał wypadkowej historii auta. Przebieg w tym aucie można łatwo zweryfikować (dokumenty) - więc nie za bardzo wiem, do czego pijesz twierdząc, że napęd nie ma prawa być zapocony po 7 latach eksploatacji i 87 tysiącach km. I też nie bardzo rozumiem porównanie do auta, które było droższe i miało "zonk z silnikiem", jakoby było w lepszym stanie technicznym. Problemy z silnikiem oznaczają lepszy stan techniczny??? Masz auto z gwarancją na wykonane naprawy (wszystkie istotne w 2.4 JTDm) i to jest gorszy stan?
A co z klejoną obudową skrzyni biegów ?, chodzi mi o całokształt, gdzie uważam że mój egzemplarz jest w dużo lepszej kondycji, pomimo przebiegu wyższego o ponad 100k.
fajnie, ze prowadzisz tak wyrafinowany marketing firmyzłe wrażenie trzeba zatrzeć, a jak się to robi?
Ano tak własnie, 25 postów przez 3 lata, zalogowany na forum Hecioł, pracownik superalfy, mający za zadanie to forum monitorować i, jesli trzeba, śpieszyć z promocyjną pomocą)
fajnie, ze prowadzisz tak wyrafinowany marketing firmyzłe wrażenie trzeba zatrzeć, a jak się to robi?
Ano tak własnie, 25 postów przez 3 lata, zalogowany na forum Hecioł, pracownik superalfy, mający za zadanie to forum monitorować i, jesli trzeba, śpieszyć z promocyjną pomocą)