• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Przycinanie się klapki wlewu paliwa

K

kgv166

Guest
Dziś pojawiła się pierwsza mała "usterka" w mojej Julce (prawie 4000 km przejechane).
Na stacji benzynowej klapka wlewu paliwa zaczęła się "przycinać". Po otwarciu jak chciałem zamknąć to klapka wciskała się i blokowała w maksymalnie wciśniętym położeniu tak, że głębsze wciśnięcie w celu ponownego otwarcia nie było już możliwe. Próbowałem kilka razy - sytuacja się powtarza. Udaje się otworzyć po kilkunastu próbach wciśnięcia ale nie działa to tak, jak powinno.
Trochę mnie rozbawiła ta sytuacja bo przypomniałem sobie odcinek Top Gear s10e01 jak Clarkson jechał Lambo Gallardo w górach i zacięła mu się właśnie klapka wlewu paliwa. Skwitował to, że całe auto zrobili niemcy z audi a potem dali włochom zrobić tylko jeden element - otwieranie klapki :-).
Dobrze, że jest sznurek w bagażniku do awaryjnego otwierania :-)
 
Po kilkunastu próbach w garażu wyszło, że "zacięcie" powstaje kiedy naciskam na dedykowane zagłębienie na klapce. Jeżeli wciskam górną-lewą stronę klapki to jest OK i działa normalnie. Ot taki mały niuansik, pewno kwestia spasowania zaczepu. Jak będę miał chwilę to podjadę do serwisu. Była przynajmniej okazja wypróbowania awaryjnego sznurka i wiadomo, że działa ;-)
 
Napewno nic ci tam nie przymarzło? Też miałem raz kłopoty z otwarciem, ale to przez lód. Inna sprawa, że w poprzednim aucie się woda akurat na obwodzie klapki nie zbierała. Chociaż skoro jest awaryjny sznurek, to pewnie ktoś przewidział, że może się blokować. ;)
 
Raczej nie zamarzło bo auto stało w garażu kilka godzin a tam mam ok +4 stopni. Oczywistym jest, że to pierdoła i nie jest w stanie w żaden sposób wpłynąć negatywnie na obraz auta. Kurczę, nie chce się z niego wysiadać :-)
 
Raczej nie zamarzło bo auto stało w garażu kilka godzin a tam mam ok +4 stopni. Oczywistym jest, że to pierdoła i nie jest w stanie w żaden sposób wpłynąć negatywnie na obraz auta. Kurczę, nie chce się z niego wysiadać :-)

Moje też stoi w garażu, ale lód potrafi się w nim tworzyć w zupełnie niespodziewanych (przynajmniej dla mnie) miejscach - np. w podszybiu gdzie parkują wycieraczki, podczas jazdy z całkowicie rozgrzanym silnikiem. No cóż widać, że Włosi nie mają zimy. Generalnie takich upierdliwości jest więcej. Ale z konkluzją się zgadzam... :D
 
Moje też stoi w garażu, ale lód potrafi się w nim tworzyć w zupełnie niespodziewanych (przynajmniej dla mnie) miejscach - np. w podszybiu gdzie parkują wycieraczki, podczas jazdy z całkowicie rozgrzanym silnikiem. No cóż widać, że Włosi nie mają zimy. Generalnie takich upierdliwości jest więcej. Ale z konkluzją się zgadzam... :D

Do Giulietty można zamówić opcjonalnie bardzo ciekawy i przydatny wynalazek, a mianowicie ogrzewaną elektrycznie przednią szybę, ale nie na całej powierzchni tylko w strefie, w której spoczywają wycieraczki. To można skompletować z jakimś pakietem, chyba z czujnikami deszczu i świateł. Ameryki pewnie nie odkryłem, ale być może nie każdy o tym wie.
 
Nie do końca precyzyjnie się wyraziłem - nie chodziło mi o przymarzanie wycieraczek na postoju, tylko zamarzanie zgarnianego śniegu / wody w komorze podszybia podczas jazdy, co skutkuje, że wycieraczki zamiast wycierać, mażą lodem. Od czasów Escorta to mi się nie przydarzało. No ale trochę tu przejaskrawiam pewnie, no i tegoroczna zima jest dość ciężka. Nie jest to wielki problem i musi być dość zimno (chyba poniżej 10) i śnieżnie, jednak się zdarza. A Niemcom się nie zdarza. No cóż. Cuore Sportivo. :)

Edit:

Właśnie skojarzyłem, że ten patent pewnie by rozwiązał problem gromadzenia się lodu na piórach wycieraczek podczas jazdy. Więc jak ktoś dobiera opcje, to niech to rozważy.
 
Ostatnia edycja:
Nie do końca precyzyjnie się wyraziłem - nie chodziło mi o przymarzanie wycieraczek na postoju, tylko zamarzanie zgarnianego śniegu / wody w komorze podszybia podczas jazdy, co skutkuje, że wycieraczki zamiast wycierać, mażą lodem. Od czasów Escorta to mi się nie przydarzało. No ale trochę tu przejaskrawiam pewnie, no i tegoroczna zima jest dość ciężka. Nie jest to wielki problem i musi być dość zimno (chyba poniżej 10) i śnieżnie, jednak się zdarza. A Niemcom się nie zdarza. No cóż. Cuore Sportivo. :)

Edit:

Właśnie skojarzyłem, że ten patent pewnie by rozwiązał problem gromadzenia się lodu na piórach wycieraczek podczas jazdy. Więc jak ktoś dobiera opcje, to niech to rozważy.

Cuore sportivo! :)

Podaję dokładny kod i nazwę opcji:
57J - Szyba przednia z odbijającym promienie podczerwone ciemnym pasem i ogrzewaniem strefy wycieraczek - 1 000 zł
 
Cuore sportivo! :)

Podaję dokładny kod i nazwę opcji:
57J - Szyba przednia z odbijającym promienie podczerwone ciemnym pasem i ogrzewaniem strefy wycieraczek - 1 000 zł

No i dzięki. Dziś wziąłbym bez zastanawiania. Po prostu nie wiedziałem, że to może być problem, bo w Octavii, czy Passacie zdaje się w tym podszybiu było cieplej i takie zjawisko nie występowało. :rolleyes:
 
Przy naprawdę paskudnej pogodzie tzn mróz+gruby śnieg to ogrzewanie szyby też nie wyrabia i tak sie tworzy skorupa lodu na wycieraczkach .
Do pełni szczęścia brakuje fordowskiego rozwiązania które podgrzewa całą szybę.
 
Dziś pojawiła się pierwsza mała "usterka" w mojej Julce (prawie 4000 km przejechane).
Na stacji benzynowej klapka wlewu paliwa zaczęła się "przycinać". Po otwarciu jak chciałem zamknąć to klapka wciskała się i blokowała w maksymalnie wciśniętym położeniu tak, że głębsze wciśnięcie w celu ponownego otwarcia nie było już możliwe. Próbowałem kilka razy - sytuacja się powtarza. Udaje się otworzyć po kilkunastu próbach wciśnięcia ale nie działa to tak, jak powinno.
Trochę mnie rozbawiła ta sytuacja bo przypomniałem sobie odcinek Top Gear s10e01 jak Clarkson jechał Lambo Gallardo w górach i zacięła mu się właśnie klapka wlewu paliwa. Skwitował to, że całe auto zrobili niemcy z audi a potem dali włochom zrobić tylko jeden element - otwieranie klapki :-).
Dobrze, że jest sznurek w bagażniku do awaryjnego otwierania :-)
Witam, miałem identyczny problem z klapką wlewu paliwa. Zamiast płynnie otwierac sie po lekkim naciśnieciu, blokowala się coraz bardziej. Ponieważ powtarzalo sie to non stop podjechałem do serwisu AR. Okazało się, że nie jest to problem nowy. 5 minut regulacji zapadki i wszystko działa już OK. damochód demo dealera miał ten sam problem ( co ciekawe w mojej Julce i w demo nie udalo sie otworzyc klapki przy użyciu awaryjnego otwierania jej od wnętrza bagażnika).
 
O... dobrze wiedzieć, w takim razie to na bank podjadę do serwisu. Dobrze, że mogą to bezproblemowo podregulować.
 
Jakiś czas temu miałem identyczny problem z moją Julką. Ponieważ zaczynało to być już denerwujące, a niestety awaryjne otwieranie klapki z bagażnika nie chciało działać, pojechałem z tą usterką do ASO. Po 10 minutach regulacji zamka- zatrzasku w klapce wszysko działa Ok.
Dziś pojawiła się pierwsza mała "usterka" w mojej Julce (prawie 4000 km przejechane).
Na stacji benzynowej klapka wlewu paliwa zaczęła się "przycinać". Po otwarciu jak chciałem zamknąć to klapka wciskała się i blokowała w maksymalnie wciśniętym położeniu tak, że głębsze wciśnięcie w celu ponownego otwarcia nie było już możliwe. Próbowałem kilka razy - sytuacja się powtarza. Udaje się otworzyć po kilkunastu próbach wciśnięcia ale nie działa to tak, jak powinno.
Trochę mnie rozbawiła ta sytuacja bo przypomniałem sobie odcinek Top Gear s10e01 jak Clarkson jechał Lambo Gallardo w górach i zacięła mu się właśnie klapka wlewu paliwa. Skwitował to, że całe auto zrobili niemcy z audi a potem dali włochom zrobić tylko jeden element - otwieranie klapki :-).
Dobrze, że jest sznurek w bagażniku do awaryjnego otwierania :-)
 
Odświeżam temat. Wczoraj miałem problem z korkiem, dopiero za którymś razem zaskoczył. W bagażniku z prawej strony przy końcu ściągnąłem trochę tapicerki, ale poza kablami nie znalazłem awaryjnego sznurka.

Czy mógłby mi ktoś wysłać zdjęcie gdzie dokładnie znajduje się i jak wygląda awraryjna linka?

Dwa, czy da się sam zamek jakoś przeczyścić żeby lepiej działał (WD-40), czy od razu pojechać do serwisu?
W ogóle da się zamienić korek na jakiś z zamkiem. W moim byłym punciaku był po prostu zamek na korku i działało bez problemu;)
 
Ale jaki problem z korkiem? Jeżeli już to zacina się centralny zamek klapki.
Mam taki sam problem. Na otwartej klapce wciśnij bolec i zamknij pilotem drzwi. Następnie ponownie pilotem otwórz. Jeżeli po naciśnięciu bolec nie wyskoczy to do
wymiany zamek klapki nr części 50552585. Cena około 150 zł
 
Amortyzatory
Powrót
Góra