[159] Przy włączonej klimatyzacji coś brzęczy, nasila się wraz z obrotami

  • Autor wątku Autor wątku plancior
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja walczyłem z wiertarką trzy sezony, w końcu zatarł się kompresor, wymiana kompresora z osuszaczem, płukanie układu i jest błoga cisza :-).

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Jesli można wiedzieć, ile pieniążków trzeba szykować na taki zabieg, bo jest duże prawdopodobieństwo że czeka mnie taka sama operacja
 
Jesli można wiedzieć, ile pieniążków trzeba szykować na taki zabieg, bo jest duże prawdopodobieństwo że czeka mnie taka sama operacja
Jeśli oryginalny to 4/5k zł trzeba liczyć pewnie z robotą.
Mi padło sprzęgło kompresora przy 200k bez ostrzeżenia podczas przejazdu przez Belgie (o tak się
zapieklo zrywajac przy okazji pasek).
Kosztowało mnie to 1600€ w Niemieckim ASO Mazdy i tydzień uziemionego auta. Kompresor szedł z Italii.
Na pocieszenie, kompresory padają nawet przy przebiegach 50k (salonowa mazda znajomego)

Sent from my E6633 using Tapatalk
 
Oj grubo ,grubo
Tak więc w moim przypadku oryginał będzie jednak chyba poza zasięgiem i będę szukał jakiejś alternatywy :)
U mnie nalatane 144tkm , i tak jak u kolegi Radziunio, trzy lata wiertarka itd aż w końcu chyba sie całkiem zesrało
 
Ostatnia edycja:
Klima to chyba zaraz po silniku najdroższa w naprawie. (chociaż opony do Ti to też nie mały wydatek)
Ja nie miałem wyboru na szukanie. Był zamówiony zamiennik (800€ z montażem), ale okazało się że rozstaw mocowania był za krótki. Więc 2 podejściem był już oryginał by nie tracić czasu na zgadywanki.

Sent from my E6633 using Tapatalk
 
michuw81 układ mam szczelny i ciśnienia w normie. Dopiero pierwszy raz od 4 lat nabijałem klimę i okazało się że miałem tylko 300g.
 
awj1 już się pogubiłem komu odpisywalem, kilka osób e jednym poście z różnymi problemami :)
Brzęczenie nie powinno występować w ogóle czy 20* czy 30* czy -10*
Przy wyższych temperaturach układ będzie wiadomo ciężej na początku pracować aby wyrównać różnice temperatury.
Jeśli masz dostęp do stetoskopu, obsłuchaj nim okolice kompresora czy z tamtych okolic nie dochodząno dźwięki.
I co masz na myśli brzęczenie, to co wszyscy piszą że "wiertarka" czy inny dźwięk?
Przy nieodpowiedniej ilości oleju może dojść do uszkodzenia kompresora. Za mało źle, za dużo źle.
4 lata to trochę dużo bez serwisu klimy. Ja co roku filtr pylkowy wymieniam około lipca ( i zawsze masa syfu na nim) serwis klimy co roku ( oględziny, przeladowanie) klimatyzację mam włączona cały rok. Chyba że chce się nacieszyć ciepelkiem z jadąc miastem z otwartym oknem, to wyłączam
 
Oj grubo ,grubo
Tak więc w moim przypadku oryginał będzie jednak chyba poza zasięgiem i będę szukał jakiejś alternatywy :)
U mnie nalatane 144tkm , i tak jak u kolegi Radziunio, trzy lata wiertarka itd aż w końcu chyba sie całkiem zesrało
Kosztowało mnie 1700, kompresor regenerowany, fabrycznie nowy + ok 500 zł.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 
Pisząc o brzęczeniu mam na myśli wiertarkę. A pisząc o serwisie klimy mam na myśli jej sprawdzenie, bo filtr kabinowy co 2 lata wymieniam.
 
Czy to jest ten dzwięk wiertarki o ktorym mowicie? (podkręćcie dzwięk, bo slabo slychac na filmiku)


Kwestia zbyt malej ilosci czynnika czy cos ze spreżarka?

Prosze o odpowiedz.
 
krotki ten filmik, ale nie brzmi to tak jak u mnie brzmialo jak bylo za malo czynnika.
zmienia ci sie to, pojawia sie czasem jak dodasz gaz mocno potem znika , i znika zawsze jak wylaczys sniezynke?
 
krotki ten filmik, ale nie brzmi to tak jak u mnie brzmialo jak bylo za malo czynnika.
zmienia ci sie to, pojawia sie czasem jak dodasz gaz mocno potem znika , i znika zawsze jak wylaczys sniezynke?

tak pojawia mi sie czasem, jak dodaje mocno gazu to zanika, ze sniezyna nie probowalem. Podejrzewasz co to moze być?
 
kolega podejrzewa że masz za mało czynnika w układzie - i może mieć racje.
U wielu osób u których pojawił się ten dźwięk po prostu pomogło nabicie klimy. jeśli dźwięk zanika po wyłączeniu klimatyzacji, a pojawia się po jej włączeniu, to pewnie nabicie czynnika powinno pomóc. Musisz tylko nabić odpowiednią ilość dla swojej sprężarki.
 
kolega podejrzewa że masz za mało czynnika w układzie - i może mieć racje.
U wielu osób u których pojawił się ten dźwięk po prostu pomogło nabicie klimy. jeśli dźwięk zanika po wyłączeniu klimatyzacji, a pojawia się po jej włączeniu, to pewnie nabicie czynnika powinno pomóc. Musisz tylko nabić odpowiednią ilość dla swojej sprężarki.

dzieki za odpowiedz. posiadam alfe 159 1.9 JTDM 16v 150KM. Trzeba uzupelnic 460g?
 
Ostatnia edycja:
Raczej 550

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Ja tam na filmiku bardziej słyszałem piszczenie (coś jak cewka) niż wiertarkę :) U mnie jak brzęczy to sąsiada, który robi remont potrafi zawstydzić. Z tym, że takie atrakcje mam wyłącznie, gdy temperatura w kabinie jest już bardzo bliska tej zadanej lub niewiele różni się od tej na zewnątrz.
No ale jeśli objawy są takie, że podczas jazdy okresowo brzęczy, a po dodaniu/odjęciu gazu i wyłączeniu klimy przestaje to winy szukałbym raczej w zaworze rozprężnym.
TERAZ BĘDĘ SIĘ DOKTORYZOWAĆ :D
Zawór rozprężny działa jak reduktor - taki sam jak w kuchence gazowej (ale na wyższe ciśnienia). Przy redukcji (rozprężeniu) gazu powstaje efekt Joulea Thomsona (spadek temperatury). Pilot reduktora ma zadaną stałą wartość regulacji ciśnienia. Dlatego jeśli masz za mało/dużo czynnika to ciśnienie na wejściu będzie poza zakresem zaworu (i jego jakiejś tam tolerancji) i może to powodować nierówną pracę. Dodanie lub odjęcie gazu (zanim sprzęgło kompresora zareaguje) zmieni delikatnie ciśnienie na wejściu - zmieniając charakterystykę pracy zaworu i ten na jakiś czas może ucichnąć lub zabrzęczeć jeszcze głośniej. Swoje na pewno zrobił też ząb czasu - sprężyna, membrana, oringi to części eksploatacyjne, które się normalnie zużywają i z biegiem czasu tracą swoje właściwości. Możliwe, że to brzęczenie to bicie sprężyny w zaworze lub sam zawór wpada w drgania (pęknięty oring, poluzowane mocowanie, bezwładność wywoływana przez różnicę ciśnień przy starej sprężynie i membranie)
Reasumując:
1. Uzupełnić ilość czynnika do właściwej wartości (najprościej i od tego należy zacząć)
2. Sprawdzić mocowanie zaworu, oringi, nasmarować (trochę czasu trzeba poświęcić, a jeśli chcemy odkręcić zawór to przed trzeba ściągnąć czynnik z klimy)
3. Wymienić zawór (400 zł)
 
Po czym poznać ile czynnika powinno być w układzie?
TBi 2009 rok.
 
Po czym poznać ile czynnika powinno być w układzie?
TBi 2009 rok.
pewnie da sie zagladnac jakims lusterkiem jaka jest sprezarka, ale chyba tez nie ma po co-w eperze kiedys sprawdzakem i we wszystkich tbi byla ta sama sprezarka a do tbi ma byc 550g (tyle w aso fca im wyszlo dla mojego vin, wczesniej inny mechanik mi nabil 460g bo tak mu zas jego maszyna pokazala, ale byla mega wiertarka(od razu sie nie zorientowalem bo robiłem w grudniu jak auto sprowadzilem bylo zimno i nie wlaczalo klimy))
 
Ostatnia edycja:
Dzięki. Jutro rano podjadę do serwisu, bo też wiertarkę słychać.
 
Sytuacja wygląda tak. W aucie została wymieniona chłodnica klimatyzacji, czynnik 460 g, prawdopodobnie nie dodano lub dodano niewielką ilość oleju. Pojawiła się głośna wiertarka przy przyspieszaniu.
Następnie serwis uzupełnił czynnik do 550 g plus 15 gram oleju. Przez godzinę jazdy było cicho, później wiertarka, ale nie tak głośna.
Kolejna wizyta - ponownie 550 g plus 20 g oleju. Przez godzinę jazdy cisza, teraz wiertarkę słychać czasem przy schodzeniu z obrotów (w zakresie 2000-1600 obr).

Dodać jeszcze oleju czy coś innego?
Ilość oleju, jaką powinno się dodać po wymianie skraplacza to podobno 30 gramów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra