• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Przepustnica

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Tuti

Super moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 13, 2005
Postów
2,142
Wiek
40
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulia 2.0 Turbo 200KM '17
Pytanie do osob ktore dotykaly palcem swojej przepustnicy:
jak pchne palcem lopatke w mojej przepustnicy to sie sama nie domyka tylko blokuje przy kacie okolo 10-15 stopni... podczas wciskania pedalu gazu opada normalnie. czy to jest normalne?

caly czas falowaly mi obroty, ale mialem peknieta rure gumowa, jeszcze nie sprawdzilem jak obroty zachowuja sie z nowa rura, bo czekam az kumpel bedzie i pozyczy mi srubokret zeby odkrecic sil. krokowy, przy okazji mam tez zamiar go przeczyscic...
 
Tuti napisał:
zeby odkrecic sil. krokowy, przy okazji mam tez zamiar go przeczyscic..

Najpierw załóż tę rurę i zobacz jak silnik chodzi. Jak będzie ok, to dopiero wtedy bierz się za przeczyszczenie krokowego.
Ja raz jak czyściłem krokowy dla idei wyczyszczenia, to sam sobie narobiłem problemów. Wszystko chodziło ok, a po przeczyszczeniu krokowy zaczął się blokować. Dopiero wymiana na nowy pomogła.

Stary krokowy oddałem koledze, który przeczyścił go super dokładnie i ten zaczął znów dobrze działać.
 
Witaj Tutti.
Ja macałem swoją przepustnicę i jest wszystko ok, a tak na poważnie powinna sama powracać na miejsce czyli na pełne domknięcie.
Z drugiej strony skąd wiesz że kąt na którym się zatrzymuje to 15 stopni?
U mnie chodzi dość ciężko ale po wepchnięciu palcem powraca na miejsce.
Bardzo możliwe że masz zatarty wałek na którym ona chodzi lub sprężyna nie odbija.
Jakby co to mam taką na sprzedaż :)
Pozdrawiam
 
rigobert napisał:
Najpierw załóż tę rurę i zobacz jak silnik chodzi. Jak będzie ok, to dopiero wtedy bierz się za przeczyszczenie krokowego.
Ja raz jak czyściłem krokowy dla idei wyczyszczenia, to sam sobie narobiłem problemów. Wszystko chodziło ok, a po przeczyszczeniu krokowy zaczął się blokować. Dopiero wymiana na nowy pomogła.
za pozno... i mam odrazu pytanie ten silniczek krokowy powinnien zostawiac 2 mm luka w jednej z dziurek? bo on u mnie nie domyka dokladnie jednego z kanalow, stoi w miejscu gdzies 2 mm od calkowitego domknieta. pozatym jak go ruszam to chodzi plynnie i odskakuje wlasnie na to miejsce o ktorym pisze.
Witaj Tutti.
Ja macałem swoją przepustnicę i jest wszystko ok, a tak na poważnie powinna sama powracać na miejsce czyli na pełne domknięcie.
Z drugiej strony skąd wiesz że kąt na którym się zatrzymuje to 15 stopni?
U mnie chodzi dość ciężko ale po wepchnięciu palcem powraca na miejsce.
Bardzo możliwe że masz zatarty wałek na którym ona chodzi lub sprężyna nie odbija.
Jakby co to mam taką na sprzedaż
jak ja otworze palcem, to sama nie zawsze powraca do pelnego zamkniecia. czasem zatrzymuje sie wlasnie w lekkim rozwarciu. na oko jest to wlasnie 10-15 stopni...
 
na to zebym nie dotykal tego silniczka krokowego :P
 
rigobert, mozesz zapytac kolegi jak on to dokladnie wyczyscic? bo mecze sie juz kilka godzin i caly czas na paleczkach higienicznych jest nagar... plukalem benzyna, rozpuszczalnikiem a teraz probuje wd-40...

wie moze ktos jak go otworzyc tak zeby czegos nie polamac?
 
Wiesz co on to spsikał jakimś środkiem. Ale nie było to WD-40
Napisze mu smsa i jak będe wiedział to napisze na forum.
 
To już wiem.
Kolega użył od tego Motul Carbuclean. Kupił to żeby spróbować przeczyścić przepływke, ale zastosował do krokowego i zadziałało.
Po prostu to spsikał i krokowy przestał się wieszać. Objaw wieszania się krokowca objawiał się tym, że po puszczeniu gazu obroty silnika nie opadały, tylko trzymały się np. na 2k

Kolega napisał mi też, że zamiennie użyłby WD-40 więc może Ty też uzyskasz zadowalający efekt.

A czemu w ogóle pytasz. Jakieś problemy :?:
 
Dzieki wielkie! Pytalem w motoryzacyjnym ale jak zapytalem o jakis srodek do czyszczenia silniczka krokowego to tylko dziwnie sie na mnie spojrzeli :lol: Pewnie nie wiedzieli co to. Przejade sie w tygodniu i zapytam o tego motula, moze jednak maja.

Problemem sa falujace obroty, mozliwe, ze to guma, ale jeszcze nie skrecilem, zabralem sie odrazu za silniczek. Jeszcze jutro sprobuje wykrecic przepustnice i ja porzadnie wykompac i wypucowac.

A co do silniczka to plukalem juz wszystkim i w dalszym ciagu jak wezme bakietke higieniczna (taka do czyszczenia uszu) to na wacie zostaje czarny nagar... Probowalem tez czyscic tylko tymi bakietkami, ale dostep do niektorych miejsc jest trudny i w dalszym ciagu na wacie zostawal czarny nagar. WD-40 tez tu zbytnio nie pomaga, troche nagaru sie wyplukalo, ale nie zostal rozpuszczony tylko po prostu sie wykruszyl. Czysci ale niewystarczajaco, bo nagar caly czas zostaje na bagietkach...
 
Tuti napisał:
Przejade sie w tygodniu i zapytam o tego motula
Obyś miał szczęście i żeby meili, ale to chyba nie będzie proste, bo szukałem tego w necie i nie znalazłem :roll:

Wygląda to tak
http://shop.racingplanet.de/catalog/motul-carbuclean-vergaserreiniger-pi-46.html

Tuti napisał:
Problemem sa falujace obroty,
To raczej problem z brudną przepustnicą lub dolotem.

Tuti napisał:
A co do silniczka to plukalem juz wszystkim i w dalszym ciagu jak wezme bakietke higieniczna
Uważaj żeby jakieś paprochy nie zostały Ci w środku :!:
 
Nie ma wyników w wybranym(-ych) języku(-ach). Wyświetlono wyniki szukania motul carbuclean w całej Sieci.
polskie google nawet o tym nie slyszalo :P ale jak szukalem tego to na angielskich stronach natknalem sie na te srodki innych firm i niektore sluzyly przy okazji do czyszczenia wtryskow... znalazlem tez info ze mozna uzywac cleanerow do hamulcow. zaraz skocze na cpn i poszukam czegos, bo jak tego nie zrobie to nie zasne :)

rigobert napisał:
To raczej problem z brudną przepustnicą lub dolotem.
to ze przerywa mi na niskich podczas jazdy to jedno, ale na jalowym tez faluja, a jak trzymam na luzie obroty 2,5 tys to skacze od 1,5 tys do 2,5...
 
Tuti napisał:
przy okazji do czyszczenia wtryskow... znalazlem tez info ze mozna uzywac cleanerow do hamulcow

Inne środki Motula do hamulców czy innych rzeczy są dostępne w necie.

A ten Motul Carbuclean na pewno też jest gdzieś do kupienia, bo widziałem go u kolegi na własne oczy.
 
Kupilem srodek do czyszczenia wtryskow, silnika (dolewa sie go do oleju podczas wymiany) i cos podobnego do WD-40.

Przy tym do czyszczenia wtryskow nie zauwazylem zadnej roznicy w czystosci, ten do silnika rozrzadzal nagar, ale nie wyplukiwal ze scianek. Na noc zalalem ten srodek podobny do WD-40, sprawia wrazenie mocniejszego, jak go wlalem to bombelki wylatawaly na zewnatrz. Zostawilem na noc, wylalem i wysuszylem. Dalej wata jest czarna, ale o wiele mniej, teraz wyglada to bardziej na jakis kurz niz nagar... Przeplucze jeszcze kilka razy dla pewnosci.

Przepustnice odkrecilem, ale przy okazji zbugilem klucz znajomego i bedzie probilem :) Jednak nie polecam wykrecania, bo okazalo sie, ze druga strona przepustnicy odpowiednia sie wyczyscila bez wykrecania...

Za tydzien jak wroce to domu to wszystko poskrecam i zobacze co z tego wyjdzie :)

A jesli chodzi o blokowanie sie lopatki w przepustnicy to po odlaczeniu linki gazu juz sie nie blokuje :)
 
przypominam o przeprowadzeniu ,,adaptacji,, po wszelkich tego typu operacjach.naczej bedzie falowac itp dalej
 
co masz na mysli piszac adaptacje? reset kompa?
 
jezeli cokolwiek wypinales przy wlaczonej stacyjce to reset jezeli nie to nie trzeba. a adaptacja polega na----- odpalic na zimnym nie dodawac gazu poczekac do wlaczenia sie wentylatora/ 90st/ na wolnych obrotach i juz mozna smigac. reszte ecu zaadoptuje w czasie jazdy.
 
wypadalo by napisac jakie sa wyniki czyszczenia i wymiany rury - wkoncu chodzi elegancko.
zastanawiam sie czy to moze nie od zaslepki przepustnicy tak falowaly obroty - bylo na niej pelno nagaru.

zbyt dlugo nie jezdzilem, jakies 10-15 minut. zauwazylem tez jedna rzecz: teraz od 2 tys az do samiutkich 7 tys alfa ciagnie rowno. wczesniej przy 6,5 tys lapala mula i wydawalo mi sie, ze slabo ciagnie, ale moze to tylko zludzenie :) wiem, ze nie moge sie doczekac az wszystko zrobie juz na cacy :D

pozniej zrobie dokladne opisy jak wszystko wyczyscilem.
 
Czy jesli zdejme przepustnice i ja przeczyszcze, to po jej zalozeniu musze przeprowadzic adaptacje, czy tez nie trzeba. Jesli trzeba to jak ja zrobic, wystarczy tak jak w swoim ostatnim poscie napisal ~piotriix?
 
Tak, przynajmniej ja tak zrobiłem i było dobrze (czekasz na włączenie II biegu wentylatora).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra