przeplywomierz 1.9 jtd

  • Autor wątku Autor wątku qmac
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

qmac

Guest
Witam mam problem z przeplywka po diagnozie ecu wyskoczyly 2 b ledy jeden to temp sensor signal to strong
2 air mass signal to small
wymienilem czujnik temp. i przeplywomierz podpialem pod programik i pokazuje air mass low a przecierz wymienilem przeplywke co robic
moja alfa to 156 1.9 jtd 2003r
 
Witam,lekko odświeżam i ten temat. Otóż problem dotyczy (chyba) przepływomierza:( Objawem jest zamulanie przy lekkim dodawaniu gazu podczas ruszania i po redukcji na niższe biegi przy znacznym zwalnianiu,kiedy znów lekko przyśpieszam. Jak "depne" mocniej autko idzie ładnie wkreca sie na obroty. Przewertowałem forum i wynikało z niego jasno ze to przepływomierz,spece z warsztatu tez tak twierdzą. Więc odpiąłem przepływke jak radzono i wszystko wróciło do normy,czyli diagnoza: przepływka do wymiany. Kupiłem dzisiaj nową Bosch-a, nr.zgodny z oryginałem,założyłem,podpiąłem (nówke) i to samo:( znowu muli.

Gdzie szukać przyczyny? Czy możliwe jest zapamietanie nastaw ze starej przepływki przez komputer? i musi sie sam dostosować?

PS. Cała reszta sprawna (EGR,węże dolotowe,cały układ zmiennej geometrii turbiny,itd.)

:confused:
 
Ostatnia edycja:
to i ja sie podłącze pod temat z pytaniem dlaczego jak sie przygazuje to przepływ powietrza na kompie od razu skacze na max.Ogólnie to tak nie powinno byc bo komputer od razu zwieksza paliwo też na maxa.Dodam ze przepływka nowa bocha kupiona w intercarsie
 
Nr zgodny z tym co miałeś założone czy zgodny z twoja wersją silnikową?
Nr zgodny z moją wersją silnikową,sprawdzane w eper-ze kilkakrotnie i identyczny z tym co miałem do tej pory od nowości prawdopodobnie,dodam że na "starej" przepływce było do tej pory dobrze,jakieś dwa tygodnie temu dopiero sie zaczeło przymulać.

Dzisiaj byłem na sprawdzeniu błędów,jednym z nich był,jak dobrze pamietam P0235 (Czujnik A wspomagania turbosprężarki) mówiłem w warsztacie że odpinałem wężyki od pociśnienia sterowania "kierownicami" turbiny. "Spec" powiedział ze to moze byc wina pokazania takiego błedu,jednak ja jutro demontuje elektrozawór VGT sterujący zmienna geometria turbiny (ten na chłodnicy) i robie gruntowny przegląd i czyszczenie bo cos czuje ze to może być to,zwłaszcza po przeczytaniu tego tematu http://www.forum.alfaholicy.org/zrob_to_sam/15263-elektrozawor_vgt_overboost_operation_manual.html Dodam że reszte sprawdziłem tzn. gruszka na turbinie działa w miare luźno,podciśnienie ją podciąga,kierownice chodzą płynnie,wężyki całe... Jeżelimacie jeszcze jakieś pomysły,prosze piszcie,gdzie jeszcze zerknąc. Pozdrawiam
 
No to został ci jeszcze EGR i czyszczenie kolektora ssącego
 
Troche odświerze,dla potomnych może bedą mieli podobny problem. Zamułka opisywana przeze mnie powyżej wyleczona. Ciężko wyczuć teraz co było ewidentna przyczyną ale:
1) Wymieniłem wszystkie opaski (oryginalne) na wężach dolotowych,niektóre były luźne
2) Wymieniłem wszystkie możliwe gumowe wężyki na pompie wys.ciśnienia + nowe opaski,bo spod niektórych sączyła sie ropa
3) Zaślepiłem EGR :D
Diagnoza? Alfa uleczona,jak nowo narodzona,zamułka poszła w las. No i teraz zasuwa jak wariatka
Zastanawia mnie tylko jeszcze czemu po odpieciu przepływki z wyżej wymienionymi "niedoróbkami" było dobrze,ale nie ważne,autko jeździ fantastycznie... no i przy okazji chciał-niechciał mam nową przepływke :P
 
Lepiej kupić bosha, ja pomyślałem że wsadzę zamiennik i skończyło się tak że banan na twarzy był póki nie przekroczyłem 2.5k obrotów potem przepływka wywalała błąd. Tego samego dnia poszła na reklamację. Upomnę innych, nie polecam autloga. Ale Popciu, jak zastanawiałem się nad zamiennikiem sporo latałem po tym forum i wyczytałem że z zamienników maxgear sprawdza się. Chociaż może lepiej trochę dołożyć i mieć ten temat na kilka lat z głowy.
 
Dzięki kolego ja już korby dostaje co do braku mocy itd... pisałem posćika chyba z 20min na koniec wylogowało mnie po zalogowaniu go nie było i straciłem cierpliwość ale jak nie pomoże ta wymiana to już będę zmuszony napisać co i jak prosząc o pomoc bo powoli mam dość, ze względu na to, że wszystko robiłem tak jak piszecie, czyszczenie VGT, wymiana przewodów podciśnienia od tego zaworu, sztanga z cięgnem chodzą dobrze w pełnym zakresie, turbina wymieniona, czujnik w kolektorze ssacym wyczyszczony, egr zaślepiony cześćiowo, a mocy na wyższych obrotach jak i prędkości pow. 100km/h brak :(( tylko ten czujnik mi został do wymiany bo kupiłem wcześniej używany i mam nadzieję że to jest to, w innym przypadku to już chyba się załamie na amen.
 
Panowie dzisiaj zamówiłem ten czujnik ale za nim go odebrałem jeszcze raz przejrzałem wszystko. Możecie spojrzeć na logi? Wstrzymałem się z wymianą bo jest on jednak w/g mnie "raczej" dobry. Napięcie na nim skacze masy powietrza zbliżone z docelowym itd. Mam jednak nadzieję, że się mylę :) W załączniku CSV http://przeklej.org/file/ZFAJ5W/Gauges.Data.30.05.2016.01.48.04.096.csv z góry dziękuję.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra