Przed zakupem...

sleck3r

Nowy
Rejestracja
Kwi 28, 2018
Postów
45
Auto
147 1.9 JTDm 150km
Witam, jestem przed zakupem swojego pierwszego samochodu.Jeździłem już kilkoma samochodami, nowszymi, starszymi, szybszymi, słabszymi czy też firmowymi i teraz nastał moment, żeby zakupić w końcu swój samochód.Wybór padł na Alfę Romeo 147, w której zakochałem się od razu, a jak się nią przejechałem to tylko utwierdziłem się w tym zakochaniu...
Mam do wydania na samochód 7000zł, byłem już prawie posiadaczem swojej alfy 147, ale odkryłem, że siada w niej dwumasa i sprzęgło nie jest zapowietrzone jak twierdził sprzedawca tylko też wypadłoby je wymienić.
Od tego momentu wszyscy demotywują mnie i mojego ojca przed zakupem Alfy 147.Mechanik twierdzi, że naprawy tego samochodu są bardzo drogie i nikt nie chce naprawiać alf, znajomi i rodzinny handlarz twierdzi, że to się tylko psuje i później sam ojciec zaczyna mi odradzać zakupu jakiejkolwiek Alfy.
Tutaj mam dla was kilka pytań.
Czy naprawy są faktycznie drogie?
Czy naprawdę jest problem z mechanikami(mieszkam w Rybniku) dla tego samochodu?
Czy silniki benzynowe faktycznie ciągle się psują?
Na co zwracać uwagę przy zakupie?
Wszystkie pytania kieruję do was ponieważ wszystkie złe rzeczy, które słyszałem wypływały z ust ludzi, którzy nigdy nie mieli jakiejkolwiek afly.Spodziewam sie, że mogę się władować na minę przy zakupie i kupić gruza, który będzie wymagać napraw. Pytanie o silnik benzynowy zadałem tylko i wyłącznie dlatego, że bardziej pasowałoby mi kupić benzynkę, ale diesli się nie boję. [MENTION=36019]edi[/MENTION]t
Niestety nie znalazłem odpowiedzi satysfakcjonujących mnie więc pozwoliłem sobie założyć nowy temat.
 
Ostatnia edycja:
Ja swoją 147 jeżdżę już 7 rok przebieg 500k odkąd ja mam zrobiłem tylko sprzęgło kpl i przednie zawieszenie. Czy jest droga w utrzymaniu, myślę że podobnie jak każdy inny samochód. Tylko trzeba uważać na rdze a zwłaszcza na progi. Ciężko znaleźć uczciwego mechanika i takiego co się zna na alfie chociaż to samochód jak każdy inny nie wiem dlaczego tak się boją naprawiać.
 
A jak jest w końcu z tymi silnikami benzynowymi? Bardzo awaryjne?
 
Co sądzicie o tej alfie? otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-147-klima-5-drzwi-1-9-jtd-140km-ID6A0lNh.html#d54f934dc6
W związku z brakiem opisu zadzwoniłem do Pana.Powiedział mi, ze prowadzi auto handel, przegląd był wykonywany dwa tygodnie temu, turbina jest po regeneracji, nowe wahacze górne, oleje i filtry nowe.
Przypadek handlarza sprzedającego dobre samochody? Troche to podejrzane bo jak powiedział mi liste napraw jakie zrobił to się zastanawiałem czy to jego prywatne czy do komisu...Odpowiedział, że odkupione.
Dodał też, ze wymieniał inne częsci(wymienił mi jakie, ale nie zapamiętałem) ponieważ samochód mulił, gdzie potem okazało sie, że to jakaś pierdółka była, którą wymienił i samochód teraz normalnie pali i jeździ.
 
jeden Ci powie tak, drugi innaczej..
z wlasnego doswiadczenia wiem ze niewazne czy auto z dobra opinia czy krolowa lawet- to wszystko zalezy od danego egzemplarza, albo sie uda albo nie ;)

sam stoje przed kupnem 159, i nikt mi nie doradzi ze ta sie zepsuje a ta nie
 
Zgadzam się z tym, że każdy samochód moze być miną.
Chciałem po prostu poznać jak to wygląda ze strony właściciela alfy.Chciałem poznać realne koszty utrzymania, koszty napraw itd.
 
Witam, jestem przed zakupem swojego pierwszego samochodu.Jeździłem już kilkoma samochodami, nowszymi, starszymi, szybszymi, słabszymi czy też firmowymi i teraz nastał moment, żeby zakupić w końcu swój samochód.Wybór padł na Alfę Romeo 147, w której zakochałem się od razu, a jak się nią przejechałem to tylko utwierdziłem się w tym zakochaniu...
Mam do wydania na samochód 7000zł, byłem już prawie posiadaczem swojej alfy 147, ale odkryłem, że siada w niej dwumasa i sprzęgło nie jest zapowietrzone jak twierdził sprzedawca tylko też wypadłoby je wymienić.
Od tego momentu wszyscy demotywują mnie i mojego ojca przed zakupem Alfy 147.Mechanik twierdzi, że naprawy tego samochodu są bardzo drogie i nikt nie chce naprawiać alf, znajomi i rodzinny handlarz twierdzi, że to się tylko psuje i później sam ojciec zaczyna mi odradzać zakupu jakiejkolwiek Alfy.
Tutaj mam dla was kilka pytań.
Czy naprawy są faktycznie drogie?
Czy naprawdę jest problem z mechanikami(mieszkam w Rybniku) dla tego samochodu?
Czy silniki benzynowe faktycznie ciągle się psują?
Na co zwracać uwagę przy zakupie?
Wszystkie pytania kieruję do was ponieważ wszystkie złe rzeczy, które słyszałem wypływały z ust ludzi, którzy nigdy nie mieli jakiejkolwiek afly.Spodziewam sie, że mogę się władować na minę przy zakupie i kupić gruza, który będzie wymagać napraw. Pytanie o silnik benzynowy zadałem tylko i wyłącznie dlatego, że bardziej pasowałoby mi kupić benzynkę, ale diesli się nie boję. [MENTION=36019]edi[/MENTION]t
Niestety nie znalazłem odpowiedzi satysfakcjonujących mnie więc pozwoliłem sobie założyć nowy temat.
Ja miałem 147 1.9jtd 115km przebieg niby na liczniku 270 tys żadnych większych problemów. Wymieniłem kpl sprzęgło z dwumasa koszt około 1700 zł z robocizna i wahacze przód i tył koszt około 1500 zł i tyle było by napraw zrobiłem nią około 100 tys km. Nigdy mnie nie zawiodła zawsze dojechałem do celu i wróciłem. Użytkowałem ja przez 6 lat. Polecam Alfy każdemu. Jestem teraz szczęśliwym użytkownikiem 159

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
 
Ja miałem 147 1.9jtd 115km przebieg niby na liczniku 270 tys żadnych większych problemów. Wymieniłem kpl sprzęgło z dwumasa koszt około 1700 zł z robocizna i wahacze przód i tył koszt około 1500 zł i tyle było by napraw zrobiłem nią około 100 tys km. Nigdy mnie nie zawiodła zawsze dojechałem do celu i wróciłem. Użytkowałem ja przez 6 lat. Polecam Alfy każdemu. Jestem teraz szczęśliwym użytkownikiem 159

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Jeżeli mogę wiedzieć, 147 przed czy po liftingu?
 
Zgadzam się z tym, że każdy samochód moze być miną.
Chciałem po prostu poznać jak to wygląda ze strony właściciela alfy.Chciałem poznać realne koszty utrzymania, koszty napraw itd.

Są dwie opcje. Kupisz za 7000 pojezdzisz rok może dwa i sprzedasz za 5000 albo kupisz za 7000 dołożysz drugie 7000 i pojezdzisz kilka lat.
Pozdrawiam.
 
Są dwie opcje. Kupisz za 7000 pojezdzisz rok może dwa i sprzedasz za 5000 albo kupisz za 7000 dołożysz drugie 7000 i pojezdzisz kilka lat.
Pozdrawiam.

Ech... smutna prawda i możliwość usłyszenia "a nie mówiłem?" kiedy takie coś może się wydarzyć przy każdym samochodzie.
[MENTION=36019]edi[/MENTION]t Spotkał się już ktoś kiedyś z firmą Romal Auto Import? Zajmują się sprowadzaniem samochodów z Włoch.
 
Ostatnia edycja:
Panowie! Oglądałem dzisiaj Alfę 147.
Pierwsza sprawa to bieg nie schodzi samoczynnie na bieg jałowy.Tzn po zrzuceniu biegu wchodzi na luz, ale nie schodzi na sam środek .Przykładowo gdy jadę na jedynce i zrzucę to bieg zejdzie, ale gałka zostanie przy skrajnie lewej ściance.
Druga sprawa to mokra część od oleju, którą zaznaczyłem na zdjęciuBez tytułu.jpg
 
Prawdopodobnie trzeba przesmarować tulejkę w wybieraku na skrzyni biegów, i gałka wróci na środek. Nic wielkiego.
 
Panowie! Oglądałem dzisiaj Alfę 147.
Pierwsza sprawa to bieg nie schodzi samoczynnie na bieg jałowy.Tzn po zrzuceniu biegu wchodzi na luz, ale nie schodzi na sam środek .Przykładowo gdy jadę na jedynce i zrzucę to bieg zejdzie, ale gałka zostanie przy skrajnie lewej ściance.
Druga sprawa to mokra część od oleju, którą zaznaczyłem na zdjęciuPokaż załącznik 244779
Za biegi może być odpowiedzialna linka od wybieraka należało by ją zdemontować i wyczyścić i naoliwić. No chyba ze jest poszarpana wiec zostaje wymiana

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
 
Ile kosztowałaby taka wymiana?
Druga sprawa to ten mokry element.Co to jest i dlaczego jest mokre od oleju?
 
Jest to przewód od odmy, ten zbiorniczek to (jeśli dobrze pamiętam) odstojnik oparów oleju. To, że jest zapocony to nie jest nic wielkiego, zmienisz opaskę na skręcaną to będzie trzymać i nie będzie się pocić.
Jest to raczej pierdoła, nic poważnego.
Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi :)
 
Chłopaki! kolejna sprawa.
Czy w samochodze o tym wieku ma prawo lekko drgać kierownica na biegu jałowym? JTD 140km
Naczytałem się o dwumasie i jej objawach i nie wiem czy teraz dramatyzuję czy nie.
Dodatkowo zauważyłem zardzewiałe śrubki pod maską i śrubki mocujące drzwi.
delikatnie skorodowaną podłużnicę i progi do ogarnięcia, ale to już bym sam zrobił.
Cena jaką woła pan za samochód to 6800.
 
Ostatnia edycja:
jak auto stoi i przy włączonym silniku drga kierownica to pierwszym podejrzanym jest sprzęgło/dwumasa (po wciśnięciu pedału sprzęgła powinno przestać). natomiast jak się toczysz i drga, to winnych może być wiele rzeczy począwszy od krzywej felgi. wracając do meritum. masz świadmość, że kupujesz 15-letnie auto? tu nie ma znaczenia, czy to jest alfa, VW, BMW czy Mercedes. tu będzie się psuło dużo różnych pierdół. plus rzeczy które się normalnie eksploatują. zawieszenie jest wielowachacz, więc na dziurawych polskich drogach tu możesz mieć największe regularnie powracające koszty. sprzęgło jak wymienisz to będzie spokój na następne 200kkm. jeśli ja miałbym ci coś doradzać, to pozbieraj trochę kasy, i kup ładną alfę 147 za 10-12tys. zł, +2 na przegląd początkowy (filtry, oleje, rozrząd +coś co wyjdzie ekstra. będziesz miał 2-3 lata spokojnej jazdy. dlaczego 10-12tys. bo za takie pieniądze można ściągnąć ładną sztukę z niemiec. rocznik 2005-2007 jest w cenie 2000-2500Euro bardzo dużo do wyboru, 2000zł koszty ściągnięcia + 2000zł duży przegląd. jak chcesz koniecznie teraz kupić bezawaryjne auto za 7000pln to jedyne co mi przychodzi do głowy i mógłbym ci polecić to Peugeot 206.

edit: przejrzałem teraz mobile.de i nawet za 1500E da radę kupić 2006r:
https://www.mobile.de/pl/Samochod/A...05,prx:3000,slt:fsbo/pg:vipcar/261448607.html

albo koniec 2008r z lekko wgniecionym tylnym zderzakiem
https://www.mobile.de/pl/Samochod/A...05,prx:3000,slt:fsbo/pg:vipcar/258804917.html
 
Ostatnia edycja:
jak chcesz koniecznie teraz kupić bezawaryjne auto za 7000pln to jedyne co mi przychodzi do głowy i mógłbym ci polecić to Peugeot 206.
206 ma najsłabszą belkę z drążkami skrętnymi jaka była (jedna strona puszcza czasem po 40~60kkm i trzeba regenerować całość, poza ty wiele części ma jak dla mnie wyższe ceny niż powinny mieć). Ja bym poszukał wczesnej 207 z benzyną.
Choć z drugiej strony jak sam zauważyłeś - wśród auto w wieku 10lat+ lub z ceną 10k- to nie ma totalnie znaczenia co to jest. Grunt aby było w dobrym stanie i na dzień dobry nie było masy znaków zapytania a sztuka kupiona bo lakier ładnie się prezentował (bo 2 dni temu położony xD).

Jeśli można to wtrącę trzy grosze do 147. Większość przedliftów ma już spore problemy z korozją (szczególnie progi) dlatego gdybym sam się rozglądał za 147 to tylko polift z dieslem (o ile fakt DPF'a Ci nie przeszkadza), inaczej to jest dupa bo TS'y to... szkoda gadać, po prostu nie, a V6 to nie twój budżet.

Co do auta opisanego w #18 to jak dla mnie ryzykowna sprawa, opis drgania to albo dwumas (raz to znaczek Forda tak drgał, że był nie czytelny) albo coś typu zużyte poduszki+wybity układ kierowniczy+dzwon+itp+itd. Stawiam na dwumas.
Ale te rdzewiejące śrubki (zakładam, że to od klucza) wskazują, że coś było robione (pytanie co i jak?) a jak tam już korozja się panoszy... ja bym się obawiał co jeszcze tam na Ciebie czeka.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra