• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Przebiegi transaxli

tifoso

Użytkownik
Rejestracja
Lut 11, 2018
Postów
33
Auto
145 1.7 16v '94, Gtv 3.2 V6 '03, Spider 1.6 '78
Przymierzam się powoli do zakupu GTV6 i w związku z tym mam pytanie, również do użytkowników innych transaxle: jakie przebiegi średnio mają Wasze samochody. Licznik do 99 999, a ile setek z przodu? Czy Wasze mają przebiegi udokumentowane, czy jedynie orientacyjne? Czy tradycyjnie patrzeć na stan, a nie na licznik?
 
Ponad 30 letni wóz a ty chcesz udokumentowany przebieg ? Owszem moze znajdziesz , ale ceny zaczynają się od 10 tys euro .
 
To nie tak, że wymagam udokumentowanego przebiegu. Po prostu czysta ciekawość jak to się kształtuje wśród właścicieli, którzy są tego pewni (albo przynajmniej się domyślają:)).
 
Oglądasz wóz i patrzysz na stan . Inaczej się nie da sprawdzić . Ja mam swoje auto od 2009r , a wcześniej miał go dziadek . Mam kpl dokumentów od pierwszego właściciela przed dziadkiem i jestem pewien że to ten przebieg , tym bardziej że miałem dziadka na oku od 2004r i widziałem że prawie w ogóle nie jeździł . Jak się kupuje tego typu wóz trzeba brać pod uwagę stan i kompletność , bo już nic do tego nie dokupisz . Przebiegu raczej nie sprawdzisz .
 
Moja ma coś pod 180 000 i coś tam udokumentowane. Te papiery znalazłem jak rozbieralem wnętrze. Ktoś zapisywal gdzie jeździł..
257.jpg


Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
 
Przeglądając ogłoszenia (GTV, Alfetta) nasuwa się jedna rzecz - połowa samochodów ma przebiegi rzędu 25 000, 65 000, 95 000 (ewidentnie spisane bieżące wskazanie), a druga połowa 125 000, 165 000, 195 000. W ponad 30-letnim samochodzie to bardzo symboliczny przebieg, chyba że ostatnie 20 lat stoją, jak ZENDER napisał, u dziadka i są jedynie czasami wyprowadzane z garażu. Zdaję sobie sprawę, że to nie ma wielkiego znaczenia, bo po 150 000 km samochód może być w gorszym stanie niż po 300 000, ale tak małe przebiegi (mówię o tych sześciocyfrowych) są zastanawiające, stąd moje zainteresowanie tym tematem.
 
Chyba, że przyjmiemy, że wszystkie, które dotrwały do naszych czasów są właśnie takimi "podziadkowymi" egzemplarzami, a te normalnie eksploatowane już dawną gryzą piach.
 
W normalnym i cywilizowanym kraju samochód można wyrejestrować i nie generuje on bezpośrednich kosztów. Pojazdy pokroju GTV6 wyszły z regularnej eksploatacji na początku wieku mając 15-20 lat . Część z nich trafiła do huty, reszta stała i stoi po różnej maści stodołach i zakamarkach. Samochód tego typu często wychodził z eksploatacji z dwóch powodów : ruda lub uszkodzenia mechaniczne, których nikt nie naprawiał bo się zwyczajnie nie opłacało. Ja swoją GTV6 kupiłem w roku 2009 za kwotę 600 Eur i dostałem faktury na 1500 Eur za części . Nie dziwią mnie przebiegi rzędu 80 czy 120 tyś dla samochodu 30 letniego typu GT ze sporym sinikiem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra