Problem ze skrzynią 166 3.0

  • Autor wątku Autor wątku Norbert
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Norbert

Guest
Mam pytanie jestem na kupnie AR 166 3.0 automat 1999r tylko jest w niej jeden mankament. Skrzynia jak jest nie rozgrzana nie pracuje płynnie dopiero po przejechaniu ok 2-3 km usterka mija i nic sie nie dzieje. Jezeli ktoś wie co mogło się stać lub jakie są ewentualne koszty naprawy. Proszę o pomoc!!!!
 
Mam pytanie jestem na kupnie AR 166 3.0 automat 1999r tylko jest w niej jeden mankament. Skrzynia jak jest nie rozgrzana nie pracuje płynnie dopiero po przejechaniu ok 2-3 km usterka mija i nic sie nie dzieje. Jezeli ktoś wie co mogło się stać lub jakie są ewentualne koszty naprawy. Proszę o pomoc!!!!

Moim zdaniem jakiekolwiek problemy ze skrzynią Sportronic powinny Cię odwieźć od zakupu danego egzemplarza.
Fachowców niewielu, dostęp do części na rynku wtórnym znikomy, a ceny usług horrrrrrendalne.
Szukaj płynnie pracującej, bo za chwilę będziesz kwiczał.
 
Moim zdaniem jakiekolwiek problemy ze skrzynią Sportronic powinny Cię odwieźć od zakupu danego egzemplarza.
Fachowców niewielu, dostęp do części na rynku wtórnym znikomy, a ceny usług horrrrrrendalne.
Szukaj płynnie pracującej, bo za chwilę będziesz kwiczał.

Tu się nie do końca zgodzę.
Po pierwsze nikt się nie zgodzi na naprawę na używanych częściach, za duże ryzyko.
Po drugie co do 4HP20 to nie jest ona aż tak droga i skomplikowana, licząc ceny sprzęgła i dwumasu do 3.0 V6 w manualu to cena regeneracji skrzynii, aż tak nie odstrasza. Ta skrzynia jest w wielu autach, nie tylko w alfie i nie problem znaleźć serwis, który się za nią weźmie.
Po trzecie chyba wiem, o które auto chodzi i nawet przy pełnej regeneracji skrzyni cena wychodzi dobra, a przynajmniej wiesz co masz w aucie i bezstresowo, jeździsz.
Porównując z innymi egzemplarzami, które przekraczając granicę odmładzają się o 100kkm uważam, że to nie jest zła opcja.
 
Tu się nie do końca zgodzę.
Po pierwsze nikt się nie zgodzi na naprawę na używanych częściach, za duże ryzyko.
Po drugie co do 4HP20 to nie jest ona aż tak droga i skomplikowana, licząc ceny sprzęgła i dwumasu do 3.0 V6 w manualu to cena regeneracji skrzynii, aż tak nie odstrasza. Ta skrzynia jest w wielu autach, nie tylko w alfie i nie problem znaleźć serwis, który się za nią weźmie.
Po trzecie chyba wiem, o które auto chodzi i nawet przy pełnej regeneracji skrzyni cena wychodzi dobra, a przynajmniej wiesz co masz w aucie i bezstresowo, jeździsz.
Porównując z innymi egzemplarzami, które przekraczając granicę odmładzają się o 100kkm uważam, że to nie jest zła opcja.

Sterownik używany, o ile sprawny elektrycznie, można spokojnie zastosować. Myślę, że kilka innych elementów również. O ile je znajdziesz. W normalnej cenie.
W całym Trójmieście jest tylko jeden serwis, który potrafi się za to zabrać i zrobić porządnie. To chyba niewiele. Przykłady z forum wskazują, że innych częściach PL nie jest lepiej.
Większość nawet nie wie, jaki olej do niej lać. Znam dwa przykłady, gdzie remont skrzyni zamknął się piątakiem.
Zdanie podtrzymuję :-) kupno Sportronic'a ze świadomością, że skrzynka szwankuje jest słabym pomysłem. Chyba, że faktycznie za bezcen. Ale to musi być konkretny bezcen.
 
A ja optuję że chodzi o alfę trz :D i tu faktycznie cena jest śmieszna nawet gdyby trzeba było wymienić albo zrobić kapitalkę skrzyni. Sam mu zaproponowałem że możemy się zamienić z jego dopłatą za moją 166. Normalnie ciągnie mnie do automatu.........
 
Tak dokładnie o Alfę TRZ i też mi się wydaje że sie opłaca gdyż cene podał ok tylko nie wiem czy dojadę nią do domu bo to aż 400km...
 
Na razie to on milczy...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra