• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

problem - zawieszony komputer selespeed - pomocy

solberg

Nowy
Rejestracja
Gru 30, 2009
Postów
77
Lokalizacja
jaworzno
Auto
AR Crosswagon '05 były: 145 1.6 TS 01'; 156 2.0 TS selespeed 99'
mam problem z selespeed'em, postawiłem w niedzielę sprawny samochód, nic się nie działo i nawet do niego nie zaglądając czekał do piątku. Dzisiaj chcę jechać do domu i udało pokonać mi się tylko 3km, podczas których dwukrotnie samochód wyrzucił bieg na luz, ale tylko mechanicznie, bo na wyświetlaczu pozostał bieg, na którym jechałem. Za pierwszym razem jakimś cudem udało się jeszcze ruszyć, ale po ok. 1km ponownie wrzucił na luz a na wyświetlaczu pozostał 4 bieg. Zgasiłem go po jakimś czasie i próbach wrzucenia jakiegoś działającego biegu. Niestety nie ma teraz już możliwości odpalenia samochodu, skrzynia blokuje czy jak? Nie pojawił się żaden błąd, żadna kontrolka, jedynie miga wyświetlacz z cyfrą 4 podczas gdy samochód jest na luzie, dodam, że nie reaguje na jakiekolwiek próby zmiany biegu. Udało mi się dotoczyć do stacji żeby nie stało 156 na drodze i została w Krk.


czy ktoś może pomóc jakąś dobrą radą? Jak uruchomić samochód? Co zrobić żeby wyświetlacz wskazywał to co ma faktycznie wrzucone, czyli luz? Jak pokaże mi N to mam nadzieję, że będę mógł ją zapalić, co z tym zrobić? jakieś pomysły?
 
Ostatnia edycja:
dzięki bardzo, czytałem ten temat, trochę inny problem, ale oczywiście sprawdzę przekaźnik, styki itp. jak wrócę do Krakowa i dam znać

ps
jest jakiś sposób na sprawdzenie przekaźnika czy trzeba wymienić i ocenić rezultaty?
 
Ostatnia edycja:
Pewnie Ci się szczotki w pompce selespeeda zawiesiły, albo skończyły i trzeba wymienić. Może tez być nie wyregulowane sprzęgło, lepiej byś podpiął pod kompa i wszystko będzie jasne. Ciśnienie w układzie selespeed ma być od 44 do 55 bar, każde inne sygnalizuje uszkodzenie akumulatora ciśnienia, wtedy będą ci wyskakiwały biegi, natomiast nie wyregulowane sprzęgło nie pozwoli ci wrzucić wyższego biegu. Przyczyn może być kilka.
 
Rozumiem, tylko czy jest to możliwe, że wszystko działało idealnie, nie miałem żadnych problemów, sprzęgło według mnie nie ślizgało bo ładnie się samochód zbierał, postawiłem go na pięć dni nie ruszany, nawet go nie otwierałem i problem się pojawił.

Nie wiem czy mogły mieć z tym coś wspólnego niskie temperatury (pierwszy raz w okolicach zera odkąd jestem posiadaczem) i dodatkowo wilgoć?

Co do pompy to podpinałem na FES, i jest tam test do zrobienia dla pompy i ona pracuje jeśli chce go wykonać, więc zakładam, że nie jest uszkodzona, natomiast przy próbie zapalenia samochodu włącza się w dziwnych momentach, nie tak jak powinna. Przy otwieraniu drzwi BARDZO rzadko się włączy a powinna za każdym razem.

Tyle mam obserwacji z czasu awarii, jutro lub pojutrze będę próbował przede wszystkim naładować akumulator żeby mieć pewność, że to jest ok i może te przekaźniki.

Dam znać jak będę miał jakieś nowiny, a jeśli ktoś wpadnie na jakiś pomysł proszę pisać

Dodam jeszcze, że FES nie pokazuje, żadnych błędów w 'dziale skrzyni biegów', ale nie wiem na ile można ufać darmowej wersji
 
Ostatnia edycja:
Znajdź pełna, mi darmowa zdiagnozowała błąd turbiny a pełna lambde więc jakaś różnica jest
 
odwiedziłem dzisiaj moją bellę i:
sprawdziłem wtyczki od pompy, napsikałem 'kontakt spreya' do wtyczki i w miejsca wpinania przekaźników przed akumulatorem,
podpiąłem akumulator odpięty od piątku,
sprawdziłem poziom płynu od hydrauliki

i udało się zapalić samochód, na początku nadal były problemy z wbijaniem biegów, nic nie wchodziło tylko migała N-ka na wyświetlaczu, w pewnym momencie pokazał się błąd skrzyni biegów, to podpiąłem kompa i pokazało dwa błędy: P1762 oraz P0720. Skasowałem je. Samochód pracował sobie na wolnych obrotach ponad godzinę, z czego dość długi czas migała N i nie mogłem nadal nic wrzucić. Na koniec przestało migać i mogłem zrobić parę kółek dookoła stacji (dalej nie odważyłem się żeby nie zakorkować Krakowa).

Moje obserwacje:
- pompa bije ciśnienie w dokładnie takim zakresie jak podał Woland83
- gdy już mogłem przejechać parę metrów nie zauważyłem żadnych anomalii w czasie jazdy
- wykonałem testy dostępne na FES dla elektrozaworów, pompy i jednego przekaźniki i wszystko się 'oddzywało' więc chyba sprawne
- zauważyłem, że przy otwieraniu drzwi kierowcy nie włącza się pompa od hydrauliki (może jest uszkodzony inny przekaźnik niż ten, który można sprawdzić w FES - przekaźnik pozwalający na uruchomienie samochodu - może ktoś coś wie na ten temat).

Podsumowując:
- zrobiłem zdjęcia wszystkich parametrów skrzyni z FES w czasie wyświetlania błędów i po, jeśli ma ktoś o tym pojęcie i chwile wolnego czasu bardzo chętnie prześle je i może odczyta z tego coś nieprawidłowego
- jutro może uda mi się pojeździć więcej, ale nadal mnie niepokoi migający bieg na wyświetlaczu i brak włożenia jakiegokolwiek biegu, auto stoi na luzie (trochę nieprzyjemna sytuacja na drodze), w tym czasie komputer nie wyświetla żadnych błędów a pompa trzyma zadane ciśnienie, czy może to być jednak zepsuty przekaźnik, o co może chodzić?

jeśli ktoś coś jeszcze wymyśli proszę o informację/komentarze, wszelka pomoc mile i bardzo potrzebna,
pozdrawiam
 
ja już przerabiałam chyba wszystkie tematy z moim selespeedem i po pierwsze:
-odpowietrz sprzęgło
-potem musisz zrobić kalibrację sprzęgła w trakcie jazdy (która polega na starcie z drugiego biegu, gaz do dechy i kręcisz do 3 tys obrotów, oczywiście auto mając podpięte do kompa i włączoną auto kalibrację)
-jeśli dalej będą problemy to musisz wyczyścić - prze polerować elektrozawory, (bo najprawdopodobniej się nie otwierają) odpowiadające za zmianę biegów evo3 i 4 (to te dwa z góry, stojące pionowe, nie pomyl z czujnikami i miejscami przypadkiem nie zamień)
- wtedy dolej olej i wróć do punktu pierwszego i na 99% powinno być dobrze, a i po tych zabiegach koniecznie sprawdź docisk sprzęgła na kompie czy się nie zmienił prawidłowo powinno być między 27,5 - 28,2 około:)
powodzenia:)
 
prawdopodobnie znalazłem rozwiązanie mojego problemu, aczkolwiek jest w english'u więc chciałbym się upewnić

http://www.alfaowner.com/Forum/alfa-147-156-and-gt/299887-selespeed-system-failure-2005-alfa-romeo-147-selespeed-error-code.html

dwa pierwsze posty sugerują wadliwy przekaźnik, mam rację? tylko czy jest ktoś w stanie powiedzieć który to? przed akumulatorem są 3 czarne 50A, czy ktoś potrafi powiedzieć, o który z nich może chodzić?



dziękuję olcia za pomysł, jeśli nie wskóram nic z tymi przekaźnikami spróbuję Twojej techniki
 
Ostatnia edycja:
błąd P1762 też miałam i nie było to spowodowane przekaźnikiem

---------- Post added at 22:47 ---------- Previous post was at 22:42 ----------

większość forumowiczów opiera się tylko na wiedzy teoretycznej niestety i sami nie mają selespeedów :( a w serwisie alfy romeo powiedzą Ci że musisz wymienić cały aktywator za 9,5 tyś, bo twierdzą, że poszczególne części są nie rozbieralne
 
wykonałaś tą procedurę, którą rozpisałaś i jest ok?
 
tak dokładnie i do tej pory wszystko ok:) a pamiętaj nie oddawaj broń boże do jakiegoś tam mechanika, bo ci tylko więcej szkód na robi, to też mówię z doświadczenia, bo oni po prostu się nie znają!!!
 
jutro spróbuje sprawdzić przekaźniki bo to mogę zrobić na miejscu, jak nie pomoże będę musiał przywieźć lawetę i wziąć auto do domu żeby wykonać odpowietrzanie i kalibrację,

dziękuję na razie za wszelką pomoc, jak uda mi się coś zwojować dam znać

ps
widziałem, że jest opcja kalibracji w FES,
a odpowietrzenie jak się wykonuje? masz może olcia pod ręką jakiś link (jeszcze nie odnalazłem ładnego opisu =))
 
byłem dzisiaj u belli, próbuję zapalić i znowu mi pokazuje, że jest na czwartym biegu, podczas gdy zostawiłem ją dzień wcześniej na luzie, zrobiłem w tym momencie zrzuty parametrów skrzyni biegów z FES (gdyby ktoś miał o tym pojęcie i mógł sprawdzić chętnie podeślę) i odpiąłem akumulator na chwilę, po podłączeniu wyświetlacz pracował prawidłowo, pokręciłem się trochę dookoła stacji, parę razy niestety się znów zawiesiła i nie dało się wbić żadnego biegu, potem się na razie uspokoiła i zdecydowałem zaryzykować i pojechać zawieźć ją do domu,
przez ok. 40km nie miałem większych zastrzeżeń, potem jednak musiałem stosunkowo długo poczekać żeby wbiła sobie pierwszy bieg na światłach, ale dopiero pod koniec drogi, ok. 60km było coraz gorzej, nie wchodził 3 bieg, a w pewnym momencie jechała już tylko na parzystych, pod domem odblokowały się nieparzyste, mogłem wbić

czy ktoś z tego opisu jest w stanie coś wywnioskować, może spotkał się z czymś takim już, nie wiem czy mam rację, ale śmiem twierdzić, że od strony mechanicznej jest ok, chociaż przy wrzucaniu biegów szarpie bardziej jak miała w zwyczaju to robić, może to wina rozregulowanego sprzęgła?
 
o to teraz widzę, że na pewno masz problem z elektrozaworami, a konkretnie z tym od biegów nieparzystych, widzę że bez rozbierania się nie obejdzie...

---------- Post added at 21:14 ---------- Previous post was at 21:04 ----------

bo na tłuczkach elektrozaworów zbiera się nalot z oleju i zaczynają sie zacinać - i wtedy czas je wyczyścić:)

---------- Post added at 21:15 ---------- Previous post was at 21:14 ----------

a i komp nie zawsze pokazuje wtedy błędy
 
jeden raz pokazało błąd P1762 i P0720 jak próbowałem ruszyć, a tak przez cały czas nie wyrzuca żadnych błędów i nie ważne, że skrzynia nie działa, komp nic nie rejestruje
 
Olcia marację

błąd P1762 też miałam i nie było to spowodowane przekaźnikiem

---------- Post added at 22:47 ---------- Previous post was at 22:42 ----------

większość forumowiczów opiera się tylko na wiedzy teoretycznej niestety i sami nie mają selespeedów :( a w serwisie alfy romeo powiedzą Ci że musisz wymienić cały aktywator za 9,5 tyś, bo twierdzą, że poszczególne części są nie rozbieralne

Olcia ma rację. Ktoś, kto nie miał selespeeda nie może nic powiedzieć, prócz przypuszczeń. Selespeed jest w pełni do regeneracji i można go rozebrać, dać nowe uszczelnienia, wymienić elektrozawory, wysprzęglik i zrobić ogólną regenerację. Nie dajcie się nabijać w butelkę w ASO. Jeśli chodzi o przypadłość selespeeda to dość częstym, choć ciężko to zrozumieć i się z tym pogodzić, problemem jest komputer odpowiedzialny za selespeeda. Często bywa tak, że po nocy wsiadamy do auta i chcemy startować do pracy, a tam nie ma biegów. Powodem jest komputer. Gubi pamięć. Wystarczy podłączyć FES i zrobić kalibrację po serwisową. Nauczyć komputer manewrowania biegami od nowa. Niewykluczone, że pod pracą, przy powrocie do domu będzie to samo. Auto postoi i znowu zgubi pamięć. To tylko i wyłącznie wina komputera. Nie ma co szukać przekaźników, pomp, nieszczelności i innych rzeczy, jeśli mamy je sprawdzone i wiemy, że działają. FES nie pokaże błędu komputera, bo przecież sam się z nim łączy i wgrywa mu oprogramowanie. Jeśli ktoś jeszcze będzie miął podobne objawy, że wsiada i nagle nie ma biegów, a przecież były i nic się nie działo wcześniej to niech pomyśli o kompie selespeed, który znajduje się pod czarną osłoną pod nogami w aucie. Powodzenia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra