• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Problem z szyberdachem

Lanney

Nowy
Rejestracja
Lis 12, 2013
Postów
63
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Auto
156 1.9 JTDm & Gulietta 1.4 MA
Problem po ulewie z szyberdachem

Mam mały problem z szyberdachem (gulietta z 2015 roku). Po ostatniej ulewie zauważyłem, że cieknie mi woda po słupkach (po pasach również). Czyżby niedrożne rynienki? Którędy dokładnie idą kanały odpływowe i jak je wyczyścić. Zdjąć na dachu plastikowe maskownice?
 
Ostatnia edycja:
O ile dobrze kojarzę to ten dach nie ma odpływów. Proponuję zacząć od sprawdzania uszczelki otwieranej części.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Jakoś woda musi mieć przepływ na zewnątrz przez dach. Zdejmę maksownice i wyczyszczę co się da dodatkowo smarując uszczelki. Mam nadzieję, że to wystarczy. Czy inni użytkownicy panoramy wypowiedzą się na temat przecieków?
 
Pod maskownicami nie ma za dużo do czyszczenia, ale spróbuj.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Przesmarowałem wszystkie prowadnice, wyczyściłem syf i zakonserwowalem uszczelki. Było trochę brudu i jakby przesuwany szklany panel nie dolegał do uszczelki. Widziałem tam lekkie zacieki. Będę obserwował. Dach faktycznie jest wklejony na płasko w jednym kawałku. Podważyłem uszczelki i wygląd tej masy na której jest wklejone trochę mnie niepokoi. Jest twarda i kruszy sie lekko. Jak będzie dalej problem, to zrobię tak czy siak uszczelnienie dachu.
 
Przesmarowałem wszystkie prowadnice, wyczyściłem syf i zakonserwowalem uszczelki. Było trochę brudu i jakby przesuwany szklany panel nie dolegał do uszczelki. Widziałem tam lekkie zacieki. Będę obserwował. Dach faktycznie jest wklejony na płasko w jednym kawałku. Podważyłem uszczelki i wygląd tej masy na której jest wklejone trochę mnie niepokoi. Jest twarda i kruszy sie lekko. Jak będzie dalej problem, to zrobię tak czy siak uszczelnienie dachu.

czy miałeś problem ze zdjęciem maskownic? Czeka mnie operacja nasmarowania prowadnic bo dach ciężko chodzi ale cały czas odsuwam na bok tą robotę bo się boję że uszkodzę maskownice przy sciąganiu ;)
 
Dla potomnych - woda dostawała się przez antenę! Nie wpadłbym na to gdybym nie zdemontował podsufitki. Woda ładnie wędrowała sobie w przestrzeni pomiędzy dachem a szkłem dając efekt jakby puściła cała uszczelka boczna. Fabrycznie uszczelnienie podstawy tej anteny to dramat. Praktycznie się wykruszyła ta pseudo gąbko-uszczelka.
.
 
czy miałeś problem ze zdjęciem maskownic? Czeka mnie operacja nasmarowania prowadnic bo dach ciężko chodzi ale cały czas odsuwam na bok tą robotę bo się boję że uszkodzę maskownice przy sciąganiu ;)

Ja zostawiam samochód na słońcu, nagrzane plastiki robią się bardziej plastyczne. Tam przy delikatnym ściąganiu maskownic nie powinieneś nic połamać - uważaj na takie pionowe wpusty jedynie. Ja bardziej obawiam się o takie jakieś rzepowe mocowania - po kilku ściągnięciach maskownic (standardowo po zimie zacina się dach od zgniłych śmieci) te rzepy u mnie już dobrze nie trzymają.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra