[159] Problem z pedałem sprzęgła

Mac1ek

Nowy
Rejestracja
Lut 19, 2013
Postów
65
Auto
Alfa Romeo 159 Sportwagon 1.9JTDM
Witam.

Przeszukałem już forum na temat wpadających pedałów sprzęgła i klops bo takiego przypadku jak mój nie znalazłem.
Czasami (do tej pory ze trzy razy) zdarzy mi się coś takiego że pedał sprzęgła jakby wpada tylko, że nie do końca.
Można dalej zmienić bieg i kontynuować jazdę tylko pedał sprzęgła ma wtedy zakres ruchu dosłownie kilku centymetrów.
Po krótszej lub dłuższej chwili wraca do normy i jest wszystko ok. Płyn jest, wycieków brak. Podejrzewałem na początku sprężynę przy pedale sprzęgła ale myślę, ze jakby ona nawaliła to by nie wracało na swoje miejsce.

Pozdrawiam.
Maciek
 
Najprawdopodobniej zapowietrza się układ sprzęgła, mam to samo. Zauważ, że jak pedał wpadnie to biegi nie wchodzą tak łatwo (nie wysprzęgla). Aby wrócić do normalnego działania należy wykonać kilka pełnych ruchów sprzęgła (jak możesz to ręką, jak nie to nogą). Układ wraca wtedy do normalnej pracy. Zauważ też, że problem nasila się w wysokich temperaturach zewn., u mnie w zimie praktycznie nie występował. Najprawdopodobniej padł wysprzęglik. Ja jeżdżę z tym już rok i ciągle odkładam wymianę. Niestety do wymiany musisz zdjąć skrzynię, a wtedy prawdopodobnie okaże się, że musisz wymienić kompletne sprzęgło (prawdopodobnie tarcza i koło dwumasowe będzie wykazywało duże oznaki zużycia).
 
Płyn wymieniony, odpowietrzony cały układ hamulcowy wraz z wysprzęglikiem i jak na razie problem nie występuje ale poczekamy zobaczymy.
 
Może to banalne ale u mnie zauważyłem coś podobnego i winowajcą był dywanik który podsunął się pod pedały i sprzęgło chodziło podobnie jak twoje.
 
Może to banalne ale u mnie zauważyłem coś podobnego i winowajcą był dywanik który podsunął się pod pedały i sprzęgło chodziło podobnie jak twoje.
U mnie tez winowajca był dywanik:D
 
Też myślałem, że to dywanik ale po jego wyjęciu problem nadal się powtarzał. Teraz jak na razie mam spokój
 
Witam. Mam problem z pedałem sprzęgła. Otóż podczas odpalania auta sprzęgło zostało w podłodze, ponadto nie mogłem wrzucić żadnego biegu. Wyłączyłem silnik i ręką na siłę wyciągnąłem pedał. Po tym zabiegu przez pewien czas nie musiałem używać żadnej siły aby wysprzęglić auto, wszystko chodzi tak lekko, że aż nienaturalnie. Następnego dnia pedał chodził już ciężej aż był tak twardy że podczas przyspieszania sprzęgło zaczęło się ślizgać. Od razu odpowietrzyłem układ i wymieniłem płyn hamulcowy. Efekt taki jak na początku sprzęgło chodziło bardzo lekko. Kolejnego dnia czasami sprzęgło chodziło twardo i nieco się uślizgiwało a innym razem po kilku godzinach wracało do normy. Najdziwniejsze jest to że jak pedał chodzi ciężko i wyprzęga za bardzo
(tzn np auto rusza jak dźwignia jest w połowie) wtedy wystarczy odpowietrznikiem spuścić troszkę płynu i wszystko dalej jest OK. To tak jakby pompa dawała więcej płynu do wysprzęglika niż jest wstanie z powrotem odebrać i jak by w przewodach ciągle było ciśnienie, chociaż to niemożliwe. Panowie miał ktoś podobny problem lub domyśla się co może być przyczyną?
 
Ostatnia edycja:
Sprzęgło w podłodze to problem z układem hydraulicznym wysprzęglania sprzęgła lub problem z dociskiem. Gdyby padł docisk to pewnie pedał nie wróciłby na swoje miejsce. Więc pozostaje spojrzeć na układ wysprzęglania, zacząć od wymiany płynu i odpowietrzenia. Niestety wysprzęglik jest drogi nie da się go wyciągnąć bez zdejmowania skrzyni.

- - - Updated - - -

Płyn wymieniony, odpowietrzony cały układ hamulcowy wraz z wysprzęglikiem i jak na razie problem nie występuje ale poczekamy zobaczymy.

I jak - problem nie wrócił po wymianie płynu i odpowietrzeniu? U mnie to nic nie dało i w gorące dni potrafi się znów zapowietrzyć.
 
Miałem ostatnio coś bardzo podobnego wpadł mi pedał sprzęgła, musiałem pociągnąć go ręką do góry znowu wpadł i po kolejnym wyciągnięciu go ręką działał normalnie. Kpl sprzęgła z wysprzęglikiem wymieniony ok 15tyś temu.
Mój mechanik obstawił pompe sprzęgła co o tym sądzicie? jestem tylko tydzień w Polsce i zależy mi na czasie.

Dodam, że już dwa razy mi się zdarzyło że przy zmianie biegu pedał wrócił tylko do połowy po podciągnięciu go ręką działał normalnie.
Pompa?
 
Najgorsze jest to że pedał twardnieje i sprzęgło się ślizga w najmniej oczekiwanym momencie i jak podjeżdżam do mechanika to jak na złość wszystko jest w porządku. W każdym bądź razie nie obędzie się prawdopodobnie bez rozmontowania silnika i skrzyni tak aby dostać się do wysprzęglika.
 
Miałem ostatnio coś bardzo podobnego wpadł mi pedał sprzęgła, musiałem pociągnąć go ręką do góry znowu wpadł i po kolejnym wyciągnięciu go ręką działał normalnie. Kpl sprzęgła z wysprzęglikiem wymieniony ok 15tyś temu.
Mój mechanik obstawił pompe sprzęgła co o tym sądzicie? jestem tylko tydzień w Polsce i zależy mi na czasie.

Dodam, że już dwa razy mi się zdarzyło że przy zmianie biegu pedał wrócił tylko do połowy po podciągnięciu go ręką działał normalnie.
Pompa?

Ja właśnie miałem podobny objaw i wystarczyło wymienić płyn i odpowietrzyć.

I jak - problem nie wrócił po wymianie płynu i odpowietrzeniu? U mnie to nic nie dało i w gorące dni potrafi się znów zapowietrzyć.

Jak do tej pory problem nie wystąpił :)
 
Ostatnia edycja:
Nie jestem pewien, że to jest przyczyną, płyn mam nowy zalany w na początku tego roku.
Zresztą układ się chyba nie zapowietrza bez powodu?
 
Nie jestem pewien, że to jest przyczyną, płyn mam nowy zalany w na początku tego roku.
Zresztą układ się chyba nie zapowietrza bez powodu?

U mnie zapowietrzyło się przez to że poluzował się przewód od wysprzęglika do zbiorniczka. Przy kupnie auta nie zwróciłem uwagi na to, że brak jest na przewodzie jakiej kolwiek opacki lub cybantu.
 
Witam ja jestem miesiąc po wymianie kompletu: dwumasa, sprzęgło i wysprzęglik..(no chyba że mechanik ukradł ;) i nie wymienił) objaw był taki: Najpierw pedał nie wychodził samodzielnie i trzeba było go nogą wyciągać , szczególnie przy dodawaniu gazu na skręcie w prawo. Potem biegi zazwyczaj 3 i 5 nie chciał wejśc i wyjść. Potem to ustało ale zaczęło zgrzytć coś w skrzyni, a ustawało lub nasilało się po wciśnięciu pedału sprzęga. Potem zaczęła tłuc dwumasa i w końcu wymieniłem komplet. Mechanik dostał 1l nowego płynu, ale go chyba nie wymieni,ł bo w zbiorniczku jest straszny brud....
MAM PROBLEM: biegi nie wchodzą gładko. czasami jak nie docisnę do samego końca to potrafi przy szybkiej zmianie lekko zazgrzytać..
PYTANIE: czy pompa też do wymiany, czy wymienić profilaktycznie płyn.
Jeżeli płyn, to czy trzeba razem z hamulcami, czy przez odpowietrznik spuścić tak żeby leciał czysty? Jak się wymienia płyn i odpowietrza?:
1) wyciągnąć strzykawką,
2)wcisnąć pedał przy odkręconym odpowietrzniku, zakręcić, wyciągnąć pedał i powtarzać czynność?
 
Opróżnij zbiorniczek strzykawką i zalej nowy płyn, cały czas kontroluj jego ilość. Przy skrzyni jest odpowietrznik układu sprzęgła - użyj go do wymiany i odpowietrzenia układu zgodnie z instrukcją
https://www.sprzeglo.com.pl/artykuly-odpowietrzanie-sprzegla/106

Niewykluczone, że pompa również jest zużyta.

W takim wypadku płyn w przewodach hamulcowych też warto wymienić.
Dodatkowo wyreguluj również linki wybierania biegów. Na forum znajdziesz poradnik.
 
Dzięki zrobię tak jak napisałeś. Ile mniej więcej potrzeba płynu? Bo hamulców nie będę odpowietrzał. Czy w zbiorniczku są jakieś dwie komory (ktoś gdzieś kiedyś coś takiego napisał? Z pedałem mam tak, że przy zgaszonym silniku wszystko wydaję się ok pedał ma luz może 1-1,5cm na samej górze, przy wciskaniu chodzi ładnie z oporem, sprężyście, płynnie powraca itp Ale jak się jedzie to pedał trzeba butem do oporu żeby w miarę biegi weszły ok. Jak się jedzie dość dynamicznie tak do 3500-4000 obrotów to pedał ma opóźnienie z powrotem jakby chodził w trybie "slow motion" przez co trzeba ok 1 sek czekać na zmianę biegów. Czuć jakby lekkie chrobotanie coś w rodzaju sławnego "gumkowania" wspomagania kierownicy. No i biegi nie wchodzą miękko, płynnie...
 
Zacznij od wymiany płynu i odpowietrzenia.
Jeśli tylko sprzęgło, to pół litra pewnie wystarczy.
Tak, zbiorniczek ma dwie osobne komory.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra