Problem z niedziałającym klaksonem

pakulak

Nowy
Rejestracja
Lut 24, 2026
Postów
3
Auto
ALFA ROMEO GIULIA TI 2.0
Samochód ALFA ROMEO GIULIA 2.0 TI
Witam, mam taki problem, mianowicie nie działa mi klakson, przed zimą działał. Bezpiecznik pod maską jest sprawny, przekaźnik w nadkolu też, ale problem jest właśnie na drodze do przekaźnika, bo po zwarciu na ostro klakson działa. Przekaźnik R1C (pin 30 - 12V, 87) zasilanie, (pin 85, 86) moduł sterujący. Na mierniku 86 + masa = 11.11v, 85 + masa = 0, napięcie między 85 - 86 11.11v, ale po włożeniu przekaźnika i naciśnięciu klaksonu, napięcie między 85 - 86 jest równe +- 0.05V, gdzie szukać przyczyny.
 
o ile pamiętam klaksony są dwa - sprawdź oba bo to że jeden działa nie znaczy że działa drugi. temat ćwiczony w giulii kumpla.
 
O jakiej sytuacji piszesz? Jeżeli drugi klakson nie będzie działał to moduł sterujący nie zamknie obwodu i nie zadziałają oba czy jak? Po zwarciu na ostro w przekaźniku samochód trąbi (wydaje się że z obu klaksonów). Mimo wymiany przekaźnika na nowy, samochód sam z siebie nie trąbi czy to przez PANIC, czy z kierownicy. Zaglądałem do środka AUX PDC i nie ma tam ani wody ani zasiedziałych pinów. Opieram się cały czas o ten schemat ze zdjęcia. Po zwarciu pin 30 - pin 87 auto trąbi, po zwarciu pin 30 - pin 86 (przy włożonym przekaźniku) moduł sterujący działa bo po naciśnięciu klaksonu auto trąbi. Problem jest w samym pinie 86 (jego drodze od złącza S024, bo w tym miejscu przewód rozchodzi się na zasilanie pin 86 i 30.
 

Załączniki

  • 1733529213839.png
    1733529213839.png
    191.3 KB · Wyświetleń: 7
Temat można zamknąć. Dla sprostowania w punkcie łączeniowym S204 pękł kabel który szedł do pinu 86 :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra