[MiTo] Problem z Mito po wypadku

krizu

Nowy
Rejestracja
Lis 26, 2020
Postów
13
Lokalizacja
Bielsko-Biała
Auto
Alfa MiTo
Cześć, chciałbym prosić Was o pomoc, otóż posiadam Alfe Mito 1.4, miesiąc temu miałem wypadek, przy prędkości ok 70km/h gość uderzył mi w lewe przednie koło. Auto zawiezione zostało do aso, i tam naprawione. Wczoraj redukując bieg na parkingu, nagle auto zaczęło jechać jak "wół" i wydawać metaliczny dźwięk. Pod maską silnik z jednej strony spadł. Przyjechała laweta, auto do aso, i tutaj problem. Mechanik bez sprawdzenia stwierdził że to na pewno nie jest to wina tego uderzenia w koło. W maju miałem wymieniany rozrząd, i stwierdzili ze to ten mechanik zawinił. Odbierając samochód mechanik mówił że nic z silnikiem nie robili, gdzie pierwsze co to informowałem aby sprawdzili silnik, z pogięta blachą mogę jeździć. O samochód bardzo dbam, nigdy wcześniej nie miałem żadnego wypadku, auto ma 10 lat, ok. 110tys km.
Słyszałem że podczas uderzenia czołowego, lub z boku śruby mogą pęknąć, żeby silnik opadł na dół. Boje się że przez to uderzenie uszkodzony został jakiś element, gdzie serwis tego nie sprawdził, zgłosiłem rzeczoznawcę na spotkanie i sprawdzenie auta, zanim rozstanie rozebrany.

Jeżeli rzeczoznawca stwierdzi że było to przez wypadek, czy serwis może się wyprzeć tego? Czy mogą być jakieś jeszcze problemy?
Dziiekuje wszystkim za przeczytanie, oraz pomoc.
Pozdrawiam
 
Ale co ,któraś łapa pękła ,skoro silnik "spadł" ?
I z której strony opadł ?
 
Teraz to sprawdzają, nie wiem czy ma prawo silnik spaść przez rozrząd

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
czyli opadł z prawej ?
to by sie zgadzało bo trzeba odkręcić łapę przy wymianie rozrządu.
 
No tylko Wymiana była w maju a wypadek miesiąc temu, czy to nie mogło wpłynąć na rozrząd

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
zaraz...

rozrząd ,wypadek ,opadnięcie silnika ,,, taka jest kolejnośc ?
 
Do wymiany rozrządu trzeba ściągnąć, łapę silnika. ciężko będzie wskazać jednoznacznego sprawcę.
Jeżeli silnik opadł przez pęknięcie łapy, śruby, to efekt raczej wypadku.
Jeżeli śruby całe, łapa cała, to mógł zawinić mechanik od rozrządu nie skręcając wszystkiego dobrze.
 
Rzeczoznawca stwierdził że przez rozrząd silnik spadł, śruby są urwane z rozrządu, i raczej nie ma nic wspólnego z wypadkiem, nie wiemy teraz czy mogę żądać naprawy na koszt mechanika który wymieniał rozrząd

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
ej ,trochę ciężko urwać śruby przez ich słabsze dokręcenie.

skoro dostałeś w lewe koło to cały silnik oberwał właśnie od strony rozrządu.

tam zadziałała siła ścinająca więc śruby najbardziej oberwały.

albo choć to może być trudne udowodnić że skręcił pneumatem a nie dynamometrycznym i rzeczywiście nie wytrzymały ,choć prędzej by gwint w łapie urwał niż śruby.
 
Ostatnia edycja:
Kurcze, nie mamy pojęcia co teraz, oni twierdzą że to przez rozrząd, wymiana rozrządu i tutaj zawinił mechanik, znowu stało się to po wypadku, :(

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
czyj rzeczoznawca ? ASO ?

Nie ma bata żeby urwać( rozerwać na pół ) śrubę przy dokręcaniu od rozrządu. Panumatem czy czymkolwiek. Prędzej gwint na śrubie zwiniesz albo w mocowaniu niż śruba pęknie w pół od dokręcania .
Jak pękła na długości połączeń łapy która jest mocowana do sanek z elementem łapy od strony silnika, to ewidentnie została ścięta. i to przez wypadek.
Jak ASO robiło rozeznanie to powołaj niezależnego i przede wszystkim niech Ci pokarzą ta śruby.
 
Teraz będą kombinować bo w wycenie nie ujęli. Wina na pewno uderzenia.

wysłane z poczty
 
Cześć, bardzo wszystkim dziękuję, rzeczoznawca mój stwierdził że jest to wina mechanika który wymieniał rozrząd w maju, nie było 3 śrub, na 2 śrubach tylko się trzymało, prawdopodobnie przy wypadku te śruby się uszkodziły nie wiem, i woczraj całkiem puściły. Czekam na pismo od rzeczoznawcy,

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Samochód jest już u mechanika który zawinił, niestety nie wiem czy wymieni to co zostało uszkodzone, czy poprawi tylko chodzi o półoś, i inne elementy, a rozrząd nowy, jeżeli w piśmie rzeczoznawcy będą podane podzespoły które są uszkodzone, czy mechanik musi je wymienic? Nie wiadomo co jeszcze z silnikiem, w aso już nie odpalali zdeklarował się mechanik że sam to naprawi, pasek od rozrządu jest przycięty tzn. Ocierał się o element który nie był przykręcony, i prawie cały poszczepiony...

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Te gwinty są tak słabe ,że powinno się je tulejować albo robić na 10 mm
Wina mechanika polega na tym że nie zweryfikował ich stanu i niestety dał ciała
 
Na poczatku myślałem że to będzie moja wina, i wszystkie koszta ja pokryje, no ale kurcze daje auto do specjalistów bo się na tym znają, dlaczego teraz ja mam za te błąd płacić... Jeszcze Ra bardzo dziękuję

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Przyczyną problemu :
138.jpg


Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
 
Dlatego walcz o swoje
 
No to niezły ten mechanik... Nawet bym nie pomyślał że nie zamocować 3 śrub łapy.... Może raczej nie dokrecil łapy

wysłane z poczty
 
Amortyzatory
Powrót
Góra