• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Problem z kierunkowskazem

stefek

Nowy
Rejestracja
Paź 16, 2012
Postów
166
Lokalizacja
Olsztyn/Warszawa
Auto
159 1.9 JTDM SW
Witam, od początku mojej przygody ze 159tką mam dość banalny problem z 'manetką kierunkowskazu'. Nabyłem już taką manierę, że przy niektórych manewrach tylko odchylam delikatnie 'manetkę' kierunkowskazu zamiast 'przełączyć' go do końca, efektem czego, po zwolnieniu tej manetki i powrocie do neutralnej pozycji kierunkowskaz dalej miga. No to kombinuję, wrzucam już 'do końca' migacz w prawo/lewo/prawo/lewo itp i za którymś razem zaskoczy i się wyłączy.

Czy to jest 'normalne'? Ten typ tak ma? Bo w sumie to nie ma chyba reguły czy przełączam ten kierunkowskaz 'do końca' czy tylko delikatnie odchylam, tak czy siak ten problem czasami występuje.
 
u mnie dziala normalnie, jak tylko dotkniesz delikatnie to mrugnie 3 razy np do zmiany pasa , a jak przelaczysz to dziala tak dlugo jak trzeba:)
 
nie wiem czy to taki sam problem, ale u mnie jest tak, że przy łagodnym skręcaniu (np zjeżdżanie z ronda) kierunkowskaz nie odbija i cały czas mruga...czasami o tym zapominam i później jadę non stop z "mrugaczem"...ma ktoś podobnie?
 
Mi nie chodzi o to, że mi FIZYCZNIE kierunkowskaz nie odbija, chodzi mi o to że gdy dotknę delikatnie kierunkowskaz (nie usłyszę tego przeskoku "klik") migacz się uruchamia, po odpuszczeniu powinien zgasnąć a u mnie czasami on dalej miga, mimo że kierunkowskaz jest w pozycji neutralnej - wyłączony.

Natomiast ten problem ozzy to chyba dotyczy sporej części samochodów i to nic dziwnego :P

edit: teraz tak czytam w instrukcji o tym co MK napisałeś i może rzeczywiście tu chodzi o te 'krótkotrwałe' miganie. Niemniej zawsze mnie to denerwowało i od razu wachlowałem migaczem w lewo prawo, aż zaraz chyba zejdę do garażu i sprawdzę :D
 
Ostatnia edycja:
U mnie działa to tak jak pisał mk_198 dotykasz lekko miga 3 razy, przełączasz do końca miga do czasu wyprostowania kierownicy, chociaż też zauważyłem problem jak pisał 89ozzy,http://www.forum.alfaholicy.org/uzytkownik/28037.html że po lekkich skrętach jak np. zjazd z autostrady, lub duże rondo, manetka nie zawsze odbija do swojej pozycji wyjściowej.
 
Jak już napisano, delikatne ruszenie manetki (mruga 3 razy) jak już jest "klik" to mruga do czasu powrotu kierownicy lub wyłączenia ręcznego.
 
No proszę, byłem przed chwilą w garażu i rzeczywiście nie ma żadnego problemu (w instrukcji też sprawdziłem, IT'S NOT A BUG - IT'S A FEATURE ;D ). Po delikatnym wychyleniu mruga 3 razy i się wyłącza. Ja natomiast w panice machałem praktycznie od razu tymi kierunkowskazami w lewo prawo, a ten nigdy nie gasł (nie czekałem tych 3 mrugnięć, po 1 albo 2 już zmieniałem ;D). Dzięki za pomoc!
 
jak pierwszy raz wsiadlem w mamy octawie to tez mialem taki odruch,migal w prawo to odbijalem lewym i na odwrot:)ale przy 9 juz bylem madzrejszy o takie doswiadczenia:)
Wlasnie,poto tu jestesmy:)
 
Niestety muszę odkopać bo mnie to już trochę wkurza, czy znacie rozwiązanie problemu nie wracania manetki kierunkowskazu przy skręcie w prawo ? gdy kierownica jest mało wychylona to po powrocie kierunek nie wyłącza się. Przy kręceniu w lewo problem nie występuje - zawsze odbija. Przypominam sobie że w poprzednim aucie Fiata też miałem identyczny problem....
 
Amortyzatory
Powrót
Góra