• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Problem z immobiliserem..

  • Autor wątku Autor wątku shallot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

shallot

Guest
..witam..
Od paru dobrych dni moja bella zwariowała, jak przekrecalam kluczyck w stacyjce kontrolka z CODE z kluczykiem nie znikała... usilowałam to naprawic u znajomego mechanika, niestety, komp nie przyjmował kodu, wiec zmuszona bylam udac sie serwisu. Zakodowali kluczyki raz jeszcze ( nawet przyzwoita cena, bo 51zł za 2 kluczyki)...tylko ze ZNOWU sie zaczelo. Nie tak czesto jak przed zakodowaniem, ale tak na 6 razy co odpalam, 1 raz mi sie nie wylacza.. pan z serwisu oczywiscie sugerował kupienie nowych kluczyków..

Czy istnieje jakas tansza opcja?:( Co jest nie tak?
 
proponuje ci napisac na priv do ,,prezesjm,, ten kolega zeby zjadl na elektryce w naszych makaronach i powinien ci cos poradzic .pozdrowienia
 
kostka

mialem taki sam problem pojechalem do elektryka i wszystko naprawil w jeden dzien.koszt to 230 zl z podpieciem do komputera.to nie jest problem z kluczykami bo u mnie tez to podejzewali i proponowali w serwisie alfy wymiane kluczykow.co sie okazalo kluczyki byly ok. a problem tkwil w samym immobilajzerze tzn wyprostowaly sie jakies blaszki na kostce immobilajzera i musialy zostac wymienione.wyprostowanie tych blaszek bylo spowodowane wysoka temperatura powietrza,tak stwierdzil mechanik.do tego warsztatu przyjezdzaja auta z calej polski,sa maprawde b.dobrzy w tym co robie a zapisy sa z wyprzedzeniem miesiaca.to jest w czeladzi kolo katowic.nazwisko Drozdz.dokladnego adresu nie znam.
wyprostowanie tych blaszek powodowalo przerwe na immobilajzerze!
jesli bedziesz miala pytania to oto jest moj numer tel.515268744 wyjasnie jak dojechac do tego warsztatu.tak jak mowie kluczyki nie maja tu nic do tego!!
czasami mialem taka sytuacje ze podjechalem na stacje i meczylem sie 10minut aby zgaslo!potem byl spokuj 2 tygodnie i znow to samo.masakra ile nerwow!ale juz jest dobrze!:-)))
 
... dziekuje bardzo..tak podejrzewałam ze to nie bedzie kluczyk. To wogole zaczelo mi sie podczas burzy dosc mocnej..jechalam i wylaczylam silnik, potem znowu chcialam zapalic, gdzies tam błysk błyskawic.. ( jak na filmie: :twisted: ) i ...juz nie zapalił. I ma podobnie- ze czasami to stoje i z 10 minut zeby zaskoczyl..:(((

Zajme sie tym po 25.08, wtedy powinnam miec pieniadze:)))
 
kiedys to mialem taka sytuacje ze jechalem do Łodzi i chwila mojej nie uwagi na postoju na swiatlach i mi zgasł...dodam ze na lewym pasie!10 minut meczarni i ile wstydu,korek ktorego konca nie widziałem.masakra.postanowilem ze dluzej tak byc nie moze!!!pozdrawiam i zycze szybkiego uzbierania kasy!

podpiecie do komputera 50zl
robocizna 170zl
 
Czasami u mnie równiez nie gaśnie kontrolka "code", ale wystarczy szybko 8 razy włączyć i wyłączyć zapłon następuje "jakiś reset", nie pytajcie mnie czego bo nie wiem, ale kontrolka gaśnie. Jeżeli to nie pomoże, to wyłączenie immobiliazera wklepując cod Alfa poprzez pedał gazu.

1. odczytać 5 cyfr elektronicznego kodu, znajdującego się na karcie kodowej
2. kluczyk zapłonu w położenie MAR
3. wcisnąć do oporu pedał gazu i przytrzymać go. Lampka awarii systemu wtryskowego
zaświeci się na około 8s i zgaśnie. W tym momencie zwolnić pedał gazu
4. lampka sygnalizacyjna wtrysku zacznie świecić światłem pulsującym; gdy lampka
błyśnie ilość razy zgodną z pierwszą cyfrą znajdującą się na karcie kodowej (CODE),
nacisnąć pedał przyspieszenia i przytrzymać wciśnięty do momentu, aż lampka
sygnalizacyjna wtrysku zaświeci się (na około 4 s) i zgaśnie. Zwolnić pedał
przyspieszenia
5. lampka sygnalizacyjna wtrysku zacznie świecić światłem pulsującym; gdy lampka
błyśnie ilość razy zgodną z drugą cyfrą znajdującą się na karcie kodowej, nacisnąć
pedał przyspieszenia i przytrzymać wciśnięty
6. powtórzyć w/w procedurę dla pozostałych cyfr znajdujących się na karcie kodowej
(CODE)
7. po wprowadzeniu ostatniej cyfry przytrzymać pedał przyspieszenia wciśnięty.
Lampka sygnalizacyjna wtrysku zaświeci się (około 4s) i zgaśnie. W tym momencie
zwolnić pedał przyspieszenia
8. szybkie błyskanie lampki sygnalizacyjnej wtrysku (przez około 4s) potwierdza, że
procedura została przeprowadzona prawidłowo
9. uruchomić silnik obracając kluczyk z położenia MAR w położenie AVV, nie obracając
go w położenie STOP.

Jeżeli lampka sygnalizacyjna wtrysku świeci się światłem ciągłym, obrócić kluczyk wyłacznika zapłonu w położenie STOP i powtórzyć opisaną procedurę od początku.
 
Przerabiałem ten problem (ze wstydem na krzyżówce włącznie), lecz wyczytałem gdzieś, że powodem tej dolegliwości ALFA CODE może być zanieczyszczenie antenki tego ustrojstwa.
Otóż znajduje się ona w pobliżu stacyjki. To taki czany okrąg.
Zeby dostać się do niej trzeba tylko odkręcić dolną obudowę kierownicy i przetrzeć szmatką ten ring, po uprzednim zdjeciu go. (będzie połączona kabelkiem)

Mnie pomogło. Od czasu tego zabiegu mam SPOKÓJ.
Nie trzeba ponosić żadnych nakładów finansowych a może pomóc.
Napisz czy przyniósł ten zabieg jakiś efekt. (jeśli go zastosujesz)
 
JAsne ze zastosuje:) ..szczegolnie jesli ma mi to oszczedzic wydatkow..wczoraj 7 minut na stacji benzynowej, z trabiacymi kolesiami w BMW z tylu..:((( Mam dosc i zaczynam miec nerwice jak musze zgasic samochod w jakims ruchliwym miejscu...
 
Shallot i jak tam z immobilajzerem??nic nie piszesz czy zrobione a mnie ciekawosc zrzera:-)pozdro
 
..juz melduje:) Pawel z Krakowa i Rafjan ( okazało sie ze mieszkamy jakies 5 bloków od siebie :P ) pomogli.... Rafjan dal namiar na elektyko-elektronika, który to naprawił...hmm połowicznie. Tzn działa o wiele lepiej ( bo przeczyscil), ale i tak trzeba bedzie chyba jednak to wymienic:(. Narazie jest okey, swiruje tylko raz na dzień. :wink:
 
rozwiązanie problemu CODE, immobil.

Witam serdecznie!

Belle mam już od kilku miesięcy, ale dzisiaj dołączyłem do forum. Otóż pojawił się u mnie problem z CODE, czasami od po 2 giej próbie było OK, czasem męczyłem się minutę, a dzisiaj rano to 10 minut obracałem na zmianę moje dwa kluczyki. (brązowego wcale nie mam).

Odpowiedzi na forum bardzo mi pomogły. Dodatkowo zadzwoniłem do serwisu alfy i dowiedziałem się o 4 podstawowych powodach opisanych wyżej - a na czele stoi oczywiście antenka wokół stacyjki (ta czarna).

Postanowiłem że zanim pojade na komputer sam rozkręcę tę dolną pokrywę kierownicy i sprawdzę co w trawie piszczy.

Właśnie wróciłem z parkingu w mojej pracy, naprawa zajęła mi ok 7 minut.
Potrzebny jest jedynie śrubokręt krzyżakowy i chusteczka higieniczna.
Wystarczy zdjąć na chwilkę tego czarnego ringa, przetrzeć i po sprawie.
Jako powód zabrudzenia uważam środki do pielęgnacji kokpitu, zatem polecam uważać na okolice stacyjki wszystkim użytkownikom.

Mam nadzieję, że moje doświadczenie pomoże jeszcze niejednemu alfiscie zaoszczędzić kilka złotych na naprawie :)

Pozdrawiam, Marcin VonMlody
Nowy alfoholik ;)
 
Często też nie ma styku na wtyczce antenki wchodzącej do puszki immo - głęboko pod kolanami kierowcy.
 
Dwa tygodnie temu też przerabiałem problem z Alfa Code, u mnie problem rozwiązało przeczyszczenie wtyczki głęboko pod kolanami kierowcy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra