Problem z doborem czujnika położenia wału korbowego.

Shiroitora

Nowy
Rejestracja
Wrz 11, 2013
Postów
20
Lokalizacja
Łódź
Auto
Alfa Romeo 156 2.4 JTD
Witam forumowiczów:). Jak w temacie mam problem z doborem czujnika wału korbowego. Może nie problem a zagwostkę. Kupiłem z 4 miesiące temu czujnik wału korbowego boscha bo stary miał problem z rozruchem auta. Sytuacja z problematycznym odpalaniem już nie miała miejsca. Teraz po tym czasie zaczynam widzieć na zimnym i na ciepłym silniku pomrugiwanie marchewy. Podpiąłem sie i mam błąd synchronizacji silnika. No to wyjmuje czujnik wału i mierze. Ku mojemu zdziwieniu na zimnym silniku mam 940 OHM. Nowy czujnik generalnie powinien mieć jak dobrze pamiętam 840 do 860 ohm. Nie znam jedynie parametrów czujnika Halla i był bym wdzięczny za podpowiedź. Jest jeszcze jedno....Jak auto chodzi nie ważne czy ciepły czy zimny i zapali się marchewa i zgaszę auto to lipa z odpaleniem ale jak zgaszę auto w momencie zgaśnięcia marchewki to odpali od kopa. Tutaj dlatego skłaniam się ponownie do wymiany czujnika wału. Nie wiem czy ponownie kupować Bosha czy inny jak firma ERA.

Silnik to 2.4 jtd 136KM. AR 156 z 1999r.

Pozdrawiam i prosze o podpowiesz lub rade co jeszcze. PS. nie mam inny błędów.
 
Panowie czy naprawdę nikt nic nie doradzi?? Założyłem czujnik ERY ale to na teraz rozwiązało problem....dzisiaj marchewa raz sie za świeciła na ułamek sek....ale firma krzak...Wszystkie czujniki dostępne maja po 900 ohm.
 
chwila wymieniles ten czujnik od strony rozrządu i masz bład synchronizacji czy ten czujnik pod rozrusznikiem i masz blad synchronizacji??
 
Wymieniłem czujnik wału korbowego czyli ten pod rozrusznikiem. Dwukrotnie z jego przyczyny doszło do niemożności odpalenia auta nawet na zimnym silniku. Niestety 2 awaria była tydzień temu w sobotę i na ostatnia chwilę kupiłem czujnik ERY. Nie ruszałem czujnika Halla ale oczyściłem go na aucie bo miałem myśl że może być zabrudzony i nie widzieć jak należy.
 
Wiesz , tak tylko się zastanawiam ... No bo jak masz błąd synchronizacji , to może błąd leży w rozrządzie ? ;)
 
Rozrząd zmieniony około 20 tyś temu....błąd pojawił się po raz 1 zimą czyli jakieś 7 tys po wymianie rozrządu. Nie jest on cały czas... spokój na przykład 3 lub 4 dni i nawet bez błyśnięcia marchewy błąd. Jak dobrze myślę przy felernym ustawieniu błąd wywalać będzie od razu. Nadal szukam czujnika położenia wału z 860 ohmową opornością ale nowego chyba takiego nie dostane :(.
 
od synchronizacji jest chyba czujnik hala, ten pod rozrusznikiem jest od obrotomierza ja go wymieniałem na nowy Boscha jak się okazało niesłusznie bo problem leżał u mnie w ciśnieniu paliwa.
Przeskoczony rozrząd to auto i tak bd paliło i nie będzie żadnego błędu z tym związanego, więc to wina kończącego się czujnika hala bym powiedział
 
Hmm...to nic innego nie zostaje jak zdjęcie osłon i sprawdzenie ustawienia rozrządu. Przy okazji wymiana czujnika Halla. Nadal męczy mnie myśl....dlaczego auto rzucając palenie po wymianie czujnika korbowodu od razu zaczyna palić i działa przez jakiś czas jak należy?
 
wymień nowy na stary i zobacz czy sie zachowa silnik jak z nowym, ustawienie rozrządu zobacz dla pewności, wykręć regulator ciśnienia z pompy CR i zobacz czy uszczelki są całe też dla pewności
 
Regulator CR i tak muszę wykręcić....widziałem po wykresach że wolniej już pracuje więc jest na pewno do przeczyszczenia ale zająłem się innym problemem bieżącym.
 
Błędem synchronizacji :D dopiero rozbiorę to we wtorek. Po zmianie na stary czujnik wału korbowego ( ten 4 miesięczny) auto bez marchewy chodziło około 30 sekund...potem marchewa i kaplica z odpaleniem.
 
Witam ponownie:)....Wczoraj udało mi się wymienić czujnik Halla i wyczyściłem regulator ciśnienia paliwa ba pompie. Generalnie sama siatka może tam co nieco powodować. Po wyczyszczeniu i wymianie kasacja błędu i po jeździe testowej brak błędów. Zobaczę przez najbliższe 2 lub 3 dni co sie będzie działo. Zdam relację :D
 
Troszkę dni minęło i brak błedów czy też upierdliwego mrugania kontrolki. Pozdrawiam i dzieki za pomoc. Potomnym sie przyda :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra