Problem z czujnikiem parkowania

twardy

Nowy
Rejestracja
Lis 7, 2008
Postów
1,717
Lokalizacja
Bielawa/Wroc
Auto
Była 156 20V, chwilowo jakieś Mitsu
Witam, może na tym forum ktoś pomoże....

Link, do mojego problemu: KLIK
w którym napisałem:
POMOCY !!!

Ściągnąłem dzisiaj zderzak, wyczyściłem wszystkie kostki, napięcia pomierzone, sygnał wraca - wygląda że wszystko w zderzaku jest ok. Słychać nawet jak każdy z czujników pracuje (ultradźwięki, czy cokolwiek to jest - słychać pykanie).

Niestety, nadal występuje problem - czujniki raz działają, a innym razem już nie. Wrzucam wsteczny i słyszę jeden krótki dźwięk (taki jak zawsze) oraz kolejny dłuuuuugi kilkusekundowy "piiiiik". Jeśli jest "piiiik" znaczy że PDC nie działa.

Co robić? Gdzie jest jakaś centralka od tych czujników?

Dodatkowo zauważyłem, że czujniki świrują jak ruszam drzwiami kierowcy... Pytanie więc: czy wiązki w drzwiach mają coś wspólnego z czujnikami parkowania? Gdzie znajdę ten głośniczek oraz wspomnianą w cytacie centralkę (jeśli takowa jest...)?

Nie uśmiecha mi się zbytnio dawać w jakieś obce łapska samochodu, żeby mi byle jak poskręcali wszystko...
 
witam!!!czytałem opis twojego problemu.przy takich objawach uszkodzony jest któryś z czujników. i z tąd ten ciągły pisk.
centralki od "parkotnika"szukaj w bagażniku.to powinno być czarne pudełeczko z jedną lub maksymalnie trzema dochodzącymi kostkami.

nigdy nie miałem doczynienia z "parkotnikiem" alfowskim.ale obcuję z autami różnych marek które mają te urządzenia.praktycznie w każdym aucie fabryczny system wygląda bardzo podobnie i zasada działania jest taka sama.

pozdrawiam!!!
 
pisk jest nawet jak odepnę kostkę. Ktoś pisał na forum, że czujniki są połączone szeregowo i jak jeden nie działa to kolejne też - ale wygląda na to, że tak nie jest i jest połączenie równoległe. Napięcie na kostce jest, po wbiciu wstecznego, pojawia się sygnał na 3 kablu przy każdym czujniku.
Wydaje mi się że czujniki są sprawne. O co chodzi, że jak otwieram drzwi, to sygnał dźwiękowy dostaje świra, a czasami załapuje i czujniki zaczynają działać? Na słuch nie mogę zlokalizować tego głośniczka - gdzie on może się znajdować?
 
jak odłączysz wtyczki od czójników też będzie sygnał ciągły i to jest normalne.jeśli właśnie tak jest u ciebie to na bank któryś czujnik padł.
wszystkiego szukaj z tyłu samochodu!
to kombi czy sedan??
 
SW - z czujnikami i kostkami "z tyłu" nic już więcej nie wymyślę... Tak jak pisałem, wszystkie sobie szeleszczą, napięcia są podawane na każdy czujnik... PS. Może coś się pozalewało, no i te drzwi mają na bank coś wspólnego z tą całą awarią. PS. W momencie gdy czujniki zechcą łaskawie działać, wszystkie 4 są sprawne - sprawdzone.
 
Ostatnia edycja:
witam
mam dokładnie ten sam problem. od paru tygodni posiadam alfe identyczną jak autor tematu tyle ze 1.9jtd
pojawia sie ciągły pisk po sygnale krótkim, czasami czujniki działają normalnie ale rzadko, wcześniej pomagało przetarcie ich palcem podczas zimowych dni, myślałem ze to przez syf jednak teraz gdy zrobiło sie cieplej czysczenie czujników nie pomaga.
czasami działają normalnie czasami tylko częsciowo sie "zawieszają piskiem", strasznie mnie to drażni, i podobnie jak kolega nie chce oddawać auta "na rozbiórki".

pytanie1:
jak sprawdzić styki, kostki co zdemontować i jak (schemat mile widziany)
pytanie2:
czy autor uporał sie z problemem i w jakis sposób.
dzieki z góry za pomoc
 
dzieki za odp. szperałem tam pare dni temu (pod zderzkiem w okolicach wydechu) ale zadnej kostki nie zauwazyłem, moze jakoś precyzyjniej opiszesz jak wygląda, gdzie sięgnąć... chyba ze jej tam nie mam <co?>
 
tukostkadopdc.jpg
 
Dzisiaj w sumie z nudów poszedłem poszperać przy aucie, chciałem w końcu sprawdzić te czujnika parkowania.
Najbardziej mnie to irytuje, że w tamtym roku w lecie trochę czasu działały prawidłowo jak były upały.
Od spodu dostałem się do kostki obok tłumika i kabli od czujników. Odłączyłem pooglądałem i spiąłem. Dalej nie działają.
Ale tak jak była to opisane na początku:
"Słychać nawet jak każdy z czujników pracuje (ultradźwięki, czy cokolwiek to jest - słychać pykanie)."
I moje pytanie z tym związane- czy jeśli tak się dzieje to czujniki będą sprawne i nie warto ściągać zderzaka, czy wręcz przeciwnie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra