[145] Problem z chłodzeniem, nawiewem

  • Autor wątku Autor wątku nenetom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nenetom

Guest
Mam alfę 145 1,6 boxer. przejechane 135tys km. Poradźcie mi proszę co może być przyczyną.
Mam problem z skaczącą temperaturą. Jak zacznie się zbliżać do przed ostatniej kreski to jest chyba 100st to przestaje lecieć ciepłe powietrze z dmuchawy. I potem nagle szybciutko schodzi w dół do 80 st i tak w kółko. A i dodam jeszcze, że przy odpaleniu samochodu czasem jak wcisnę pedał gazu to słychać przelewającą się wodę. I tez jak temperatura schodzi w dół to słychać bulgotanie. Czasami jest tak, że wentylator włącza się normalnie czasem właśnie temperatura w górę po czym szybko na dół. A dziś to już nawet temperatura wyskoczyła dosyć wysoko bo aż zaświeciła się czerwona lampka od temperatury wody. I jak sprawdziłem pod maską to oba węże były dość twarde. Kiedy zacząłem poluzowywać korek od zbiorniczka to zaczął się napełniać płynem po czym pobulgotało i na zakręconym korku poziom płynu się wyrównał.
Poradźcie gdzie szukać przyczyny.
Dziekii
 
Nie zauważyłem zawsze tak samo kopci. Uszczelka to dość kosztowna sprawa. A i mam też z tego tytułu problemu z gazem przełącza mi się na benzynę, czasami jakby brakowało tez gazu i szarpie. Wszystko to pojawiło się na raz.
Jest jakaś metoda na sprawdzenie czy to uszczelka?
 
Tymi oznakami są właśnie przegrzewanie się, ten płyn wracający do zbiornika (miałem tak samo), twarde węże, to chyba jednoznaczne, jak dłużej pojeździsz to powinieneś zauważyć ubytki płynu chłodniczego, jeszcze sprawdź czy masz biały nalot na korku od oleju, poza tym to nie wiem jak inaczej sprawdzić żeby mieć 100%pewności.
 
Po nocnym postoju wykręć świece z cylindrów.Przez otwór po świecy spenetruj wnętrze cylindrów pęczkiem nici na drucie.Jak wyjmiesz z któregoś cylindra mokry od płynu chłodniczego knot to będziesz wiedział że do niego jest przeciek i tę stronę trzeba robić.
 
Najpewniejsza metoda to sprawdzenie szczelności komory spalania, wychodzą wszystkie kwiatki i niedoskonałosci silnika
 
Miałem podobne objawy, szczególnie z tym napełnianiem zbiorniczka po odkręceniu korka. Okazało się, że termostat był zacięty w pozycji lekko otwartej i w płynie chłodniczym miałem pełno ziarnistego syfu. Wymieniłem termostat, wypłukałem układ, śmiga jak ta lala :D
 
Przepraszam, że tak długo nie pisałem.
Uszczelkę i termostat razem z mechanikiem wykluczyliśmy. Wymieniłem czujnik temperatury na chłodnicy i przeczyściłem układ odpiąłem też nagrzewnice bo myślałem, że to ona jest przytkana bo był problem z ciepłym nawiewem. I dalej ta sama sytuacja jak stoi na biegu jałowym to się nic nie dzieje temperatura odpowiednia. Jak jadę spokojnie tak do 2000obr to tez dobrze. Jak tylko przycisnę trochę mocniej to temperatura idzie w górę raz nawet zaświeciła się lampka od przegrzania. A kiedy wrzucę luz bez dodawania gazu temperatura spada tak do 85st.
Moje podejrzenie budzi wentylator który włącza się na chwile po czym się wyłącza i wydaje mi się, że załącza się teraz na niższych obrotach niż kiedyś.
Założyłem nowy temat celem zidentyfikowania co to za część i za co odpowiada. http://www.forum.alfaholicy.org/145_146_155/51340-co_jest_za_co_odpowiada.html#post581958

Czy możliwe aby to była np. pompa wody?
Dziekiii!
 
z tego kolego wynika że na 100% uszczelka pod głowicą...w boxerkach razy 2 :) bo są dwie ,,,ale to już mechanik diagnozuje która poszła,,,
 
wymiana uszczelek nic nie pomogła choć i tak jedna była przedmuchana. Problem z ogrzewaniem dalej jest. kiedy się nagrzeje (pochodzi trochę) przestaje grzać.
 
Mnie kiedyś tak naciągali mechanicy. Jak zobaczyli, że w samochodzie jest gaz, a silnik się przegrzewa i ubywa płynu to postawili 100 % uszczelkę pod głowicą.
Efekt: Wymieniona uszczelka (przy okazji rozrząd), splanowana głowica - 1000 zł w plecy oraz brak efektu. Samochód nadal się przegrzewał i tracił płyn. Były też wahnięcia temperatury.
Problem tkwił w chłodnicy, która miała drobne uszkodzenie i przez to uciekał płyn oraz zapowietrzał się układ (twarde węże).
Nowa chłodnica - 400 pln i problem z głowy.
 
właśnie chłodnice wymieniałem 1,5 roku temu. Bo wtedy chłodnica była zatkana i się przegrzewał. wtedy to ustąpiło.
 
Problem zażegnany. Przyczyna była pompa wody, która w zimnym układzie działała bez problemu a jak się zagrzał to pękniecie na wirniku bardziej sie rozluzniało to wałek się sam kręcił a śmigło w miejscu. ahhh. Ale już wszystko jest w najleprzym porządku.
 
To może ja dołączę się do tematu, bo u mnie jak stoję w korku temperatura tak samo podnosi się do przedostatniej kreski i co chwila wiatrak się włącza, nawet Amigas mówił, że to dziwne żeby tak co chwila się włączał. Mam straszny nalot na korku od oleju, ale płynu mi nie pali, co to może być?
 
Sprawdź czy w zbiorniczku ten płyn Ci się nie pomieszał z olejem i stan masz bo masz. Może również układ zapowietrzony? W każdym razie masło pod korkiem nie wróży nic dobrego.
 
W zbiorniczku czysty płyn... Tylko czasami jak odkęcam to powietrze syczy ze zbiorniczka jakbym odkręcał napój gazowany :)
 
To może ja dołączę się do tematu, bo u mnie jak stoję w korku temperatura tak samo podnosi się do przedostatniej kreski i co chwila wiatrak się włącza, nawet Amigas mówił, że to dziwne żeby tak co chwila się włączał. Mam straszny nalot na korku od oleju, ale płynu mi nie pali, co to może być?

u mnie też tak było na początku. Jak było ciepło na polu mowa tutaj o lecie to już postój w korku lub jazda na wyższych obrotach gwarantowały przegrzanie. Masło może być jak się jeździ na krótkich odcinkach i auto się nie dogrzewa.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra