Posłuchałem waszych rad i oto do czego na razie doszedłem:
1. Prawdopodobnie czujnik na chłodnicy nie działa. Po jego zwarciu wentylator powinien zakręcić.
2. Wentylator chłodnicy całe szczęście nie jest spalony. Działa po podłączeniu na krótko.
3. Zdemontowałem nowy termostat, wrzuciłem go do wody i zagotowałem ją. Termostat otwiera się. Czyli jakby był sprawny. Zrobiłem to samo ze starym termostatem. Otwiera się również, tyle że z tego co zauważyłem otwieranie zaczął od nieco niższej temperatury niż ten nowy - mam dwa sprawne termostaty... Po wyjęciu tego nowego termostatu uszczelka wygląda na nieuszkodzoną. Dla świętego spokoju warto jeszcze posmarować to miejsce silikonem żeby mieć pewność, że nie będzie żadnych wycieków płynu chłodniczego?
Skoro termostat otwiera duży obieg, auto ma nowy rozrząd z nową pompą wody, to dlaczego chłodnica jest tylko letnia, a silnik bardzo gorący? Na wskaźniku jest w okolicach 100 stopni, czujnik na chłodnicy nawet gdyby był sprawny to i tak nie załączyłby wentylatora bo "nie widzi" takiej potrzeby. Wydaje mi się, że jest duża różnica między górą a dołem chłodnicy, a w miejscu zamontowania tego czujnika w moim wypadku nigdy nie dojdzie do takiej temperatury żeby wentylator włączył się.
Jak wspominałem, góra chłodnicy jest cieplejsza niż dół, ale to pewnie normalne.Nie mam też takiego termometru, żeby sprawdzić czy te 100 stopni z licznika pokrywa się z prawdą w rzeczywistości. Wydaje mi się, że ostatnią rzeczą do zrobienia jest/może być sprawdzenie czy chłodnica jest w ogóle drożna. Jakie są sposoby udrożnienia jej? Zwykłą wodą czy jakimś środkiem? Pod ciśnieniem czy nie? Zewnętrznie chłodnica nie wygląda źle, nie jest zabłocona, nie widać żadnych wycieków płynu. A i jeszcze zauważyłem, że na tym nowym termostacie samochód szybciej łapie temperaturę.
Pomijając sprawę tego czujnika, który jest do wymiany, być może mi się tylko tak wydaje, że coś jest nie tak, a tak naprawdę wszystko jest w porządku? Tylko mam przeczucie że jednak coś nie jest tak
I żeby nie zakładać nowego tematu. Chłodnice te z allegro w okolicach 300zł nadają sie do czegoś? Oczywiście najpierw musiałbym wymierzyć i sprawdzić czy podpasuje, ale czy warto w nie inwestować?
I druga sprawa to układ wydechowy. Mam przedmuchy w kilku miejscach a mechanik powiedział, że nie ma tam już za bardzo czego spawać. Warto inwestować w coś takiego?
http://moto.allegro.pl/item708939468_zestaw_tlumik_uklad_alfa_romeo_155_1_7_2_0_2_5v6.html