[Problem] Nie dogrzewanie silnika Alfa 147 1.9 JTD 140km

haxon

Nowy
Rejestracja
Cze 27, 2019
Postów
20
Auto
Alfa 147
Witam,

chciałbym się zapytać co może być przyczyną niedogrzewania się silnika.

Mianowicie jak jeżdżę temperatura silnika ma około 69 stopni. Jak stoję dłuższą chwilę około 15 min temperatura dochodzi do 75-89 stopni i wydaję mi się , że podczas postoju auto zaczyna dużo palić ponieważ komputer pokazuję szybki spadek km i paliwa.

Czy to może być termostat do wymiany czy jakaś poważniejsza usterka ?

Pozdrawiam
 
Termostat masz do wymiany, najlepiej na Behr bo tylko z nim nie ma problemów przez długi czas.
Znajdź dobrego lub sprawdzonego mechanika od alf polecanego w danym rejonie bo inaczej cienko to widzę.
 
Też sądzę, że to wygląda na zepsuty termostat. Temperaturę odczytujesz po podłączeniu kompa czy ze wskaźnika na desce ?
 
Też sądzę, że to wygląda na zepsuty termostat. Temperaturę odczytujesz po podłączeniu kompa czy ze wskaźnika na desce ?

Maxi temperaturę odczytuję z deski rozdzielczej. Właśnie zamówiłem kabelek aby móc wszystko dokładnie sprawdzić. A powiedz mi może się różnić temperatura pokazana na desce , a na kompie ?

Termostat masz do wymiany, najlepiej na Behr bo tylko z nim nie ma problemów przez długi czas.
Znajdź dobrego lub sprawdzonego mechanika od alf polecanego w danym rejonie bo inaczej cienko to widzę.

A znacie jakiegoś dobrego mechanika od Alfy z okolic Zielona Góra ?
 
Maxi temperaturę odczytuję z deski rozdzielczej. Właśnie zamówiłem kabelek aby móc wszystko dokładnie sprawdzić. A powiedz mi może się różnić temperatura pokazana na desce , a na kompie ?

W 156 zdecydowanie tak, w 147 raczej się to pokrywa, jednak sprawdziłbym to odczytem z kompa przed kupieniem termostatu, dla pewności. Ewentualnie sprawdził węże, czy po chwili jazdy nie jest włączony duży obieg i nie idzie wszystko przez chłodnicę już.
 
Ostatnia edycja:
Ostatnio chłodnica się często załącza... Maxi a jak mogę sprawdzić ten obieg ? Ściskając węże czy są twarde ?
 
Sprawdzić czy wąż idący od termostatu do chłodnicy jest ciepły.
 
Wąż jest ciepły. To źle ?

Zauważyłem również, że w mieście auto zaczęło bardzo dużo palić. Najgorzej jak stoję w korku. Załącza się chłodnica i km na komputerze spadają po 20 km w dół. Dzisiaj np wróciłem z trasy miałem 400km na komputerze pojeździłem w mieście po przejechaniu nie wiem z 10km w mieście spadło do 150km. Auto kreciłem max do 3 tysięcy obrotów. Paliwo również spadało w bardzo szybkim tempie nie wiem czy tak alfy mają czy po prostu coś się dzieję z nią...
 
Ostatnia edycja:
Jak jest ciepły po chwili to duży obieg się za wcześnie otworzył, albo w ogóle jest otwarty cały czas. Termostat do wymiany.
 
Jak jest ciepły po chwili to duży obieg się za wcześnie otworzył, albo w ogóle jest otwarty cały czas. Termostat do wymiany.

Maxi Wprowadziłem Cię w błąd sprawdzałem wczoraj ten wąż po trasie dlatego był nagrzany. Dzisiaj z rana sprawdzałem na zimnym silniku to wąż jest zimny po odpaleniu silnika i chwile piłowania. Więc co termostat raczej będzie sprawny w tym wypadku ?
 
Cięzko stwierdzić, może nie jest do końca sprawny. Niekoniecznie musi być otwarty cały czas. Ale jak płyn chłodniczy nie osiąga optymalnej temperatury to raczej do wymiany. Jak podepniesz pod kompa to będziesz pewny na 100%.
 
podłącz pod komputerek , odpal to ferrari , poczekaj aż ci się nagrzeje np do +- 70 stopni(na komputerku niech ci to pokaże) , wyskocz z auta złap za węża pierwszego od góry jak będzie ciepły to znaczy że się otwarł. Poczekaj na postoju chwile jeszcze i sprawdz do jakiej maksymalnej temperatury ci się to zagrzewa. Jak siedzi u ciebie oryginalny termostat to nie zagrzeje ci się bardziej jak 80 stopni ( plus minus oczywiście, ja wymieniłem dwa razy termostat na ten co na 1 montaż i dopiero za trzecim razem kupiłem Behr'a bo on jest poprawiony i otwiera się dopiero przy 88* i wskazówka od temperatury stopi na 90 sztywno). Ten co szedł na 1 montaż MADE IN ITALY ... szkoda słów skaka ta wskazówka jak cygan ze szczęścia z twoim telewizorem.
 
Udało podłączyć mi się w końcu auto pod komputer. Komputer pokazuję to samo co na pulpicie około 60 stopni jak auto stoi 65 stopni. Pulpit trochę zawyża te temperatury na pulpicie dochodzi do 70 stopni. Wąż robi się ciepły już przy temperaturze 60 stopni. Więc na bank termostat do wymiany...

Mam jeszcze pytanie odnośnie spalania tego auta ponieważ przy zalaniu 20litrów ropy robię jakoś 270km (230km w trasie + 40 km w mieście). Jest to chyba dość mało powinienem robić minimum 350km na tylu litrach. Auta wogóle nie cisnę max 3 tys obrotów ponieważ mam problem ze sprzęgłem :P

Możliwe , że problem jest jeszcze z wtryskami. Wyczytałem gdzieś na forum , że korekta wtrysków powinna być w granicach -1 lub 0

A tak mi pokazuję komputer:

Korekta wtrysku (cylinder1): -1,28mm3/w
Korekta wtrysku (cylinder2): -0,35mm3/w
Korekta wtrysku (cylinder3): -0,23mm3/w
Korekta wtrysku (cylinder4): 1,85mm3/w

Czy coś może być nie tak z wtryskiem nr 4 i 1 ?

Dziękuję za pomoc :)
 
Jeśli silnik jest niedogrzany, to będzie palił więcej - komputer go wtedy obficiej podlewa paliwkiem; dlatego w zimie auto pali więcej, bo dłużej schodzi, zanim silnik osiągnie temperaturę roboczą. Po zmianie termostatu spalanie powinno spaść. Korekty wtrysków generalnie sprawdza się na rozgrzanym silniku i podczas jazdy. Twoje nie wyglądają źle, teoretycznie mogą wskazywać na to, że czwarty jest nieco przytkany, ale one zmieniają się dynamicznie, równie dobrze może być tak, że dodasz więcej gazu i z 1,85 spadnie na 0,3. U ciebie dodatkowo silnik jest niedogrzany, więc tutaj bym się w ogóle nie sugerował. Jeśli auto ma moc i nie dymi, to wtryski są OK :).
 
Piszesz, że ma Ci spalać maximum 5,7 litra, to dość optymistycznie założenie moim zdaniem. Mój w trasie palił najmniej ok 5,9 litra na 100km. I mówię o trasie ponad 1000 km, spalaniu liczonym z całego baku, nie z 20 litrów ropy. W (dużym) mieście wychodzi mi ok 7,5 litra, czasami więcej, jak go pałuję.

Twoje 270 km to może nie za dużo, ale ja bym policzył spalanie na pełnym baku.
 
Ok wymienię termostat i zobaczymy czy będzie wszystko okej. Auto nie kopic. Więc może faktycznie sobie wkręcam.

Maxi mi komputer w trasie wskazuję 5,0l , a w mieście 6,5. Ale na pewno nie zgadza się to z faktem dlatego dopytuję. Zrobię w pełni auto i się wypowiem w tej sprawię. Dzięki wielkie wszystkim za pomoc.
 
tak jak koledzy piszą , niedogrzany silnik pali dużo więcej więc po wymianie termostatu się to unormuje (pamiętaj tylko Behr). Drugra kwestia to korekta 4 wtrysku , trochę zaczyna lać więc ale możliwe że jest to przez to że silnik nie ma temperatury roboczej 88-90 stopni. Jak wymienisz termostat i przy tych 90 stopniach +- będziesz miał takie korekty to najpierw zastosowałbym preparaty czyszczące a dopiero później nad regeneracją :)
 
Ok dzięki za info :) Co do termostatu czy firma MAHLE może być, będzie okej? Czy nie bardzo ? Behr to koszt +150zł więcej ;/ Niestety trochę krucho z siankiem u mnie chcę jakoś to zrobić po kosztach ale żeby też nie było lipki...

Kolega mówił, że Mahle to praktycznie to samo co Behr i nie powinno być żadnych problemów. Zamierzam na weekend wymienić w końcu termostat.
 
Bo to jest Malha z tego co widzę? Byłem wczoraj w sklepie z częściami i gościu mi chciał to sprzedać jako Malha nie Behr. Behr był w innym kartoniku i droższy o 150zl akurat do mojego silnika. Ale jak mówisz, że ten jest okej to go biorę żeby w piątek był u mnie i na weekend wymienię. Dzięki.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra