• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[GTV] Powrót do korzeni. Wariator

Kuba_156

Nowy
Rejestracja
Maj 14, 2010
Postów
689
Lokalizacja
Radomsko
Auto
Już bez Alfy...
Witam Panowie po latach :)

Od marca ruszam z moją karierą na torze wyścigowym. Rozglądam się za zakupem autka do zabawy.
Znalazłem w moich okolicach AR GTV, jednak sprzedający nie opisał dokładnie silnika. Podobno ma 200KM i pojemność 2000cm, ale z tego co mi wiadomo taki silnik nie istnieje.
Wszystko wskazuje na to, że może to być wersja TS. Obawiam się jednak wariatora. Silnik na torze będzie pracował na wysokich obrotach. Czy awarie wariatora są głównie spowodowane niskim poziomem oleju?

Czy silnik 2.0 na turbinie jest warty zainteresowania?

Pozdrawiam
 
To może być 2.0 V6 Turbo. One miały właśnie coś koło 200 koni, przynajmniej jak z fabryki wyjeżdżały.

Generalnie na rajdową Gtv to chyba tylko 3.0 V6? Ew. kupić z padniętym TSem za drobne i zrobić swap na ośmiozaworówkę od Autodelty? Tylko to raczej kosztowna impreza.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odpowiedź. Jutro rano wszystko się wyjaśni.
Na początek przygody wystarczy słabszy silnik - tak mi się wydaje :D
Pobawimy się trochę, może się wykończy silnik na amen i wówczas pomyśli się o swapie.
 
Dzięki za odpowiedź. Jutro rano wszystko się wyjaśni.
Na początek przygody wystarczy słabszy silnik - tak mi się wydaje :D
Pobawimy się trochę, może się wykończy silnik na amen i wówczas pomyśli się o swapie.

200 konny to na bank V6 TB ale nie jest to najszcześliwszy wóz do ścigania się - w związku ze słabym dostępem częsci zamiennych a nie ma co się oszukiwać silnik przy katowaniu na torze kiedyś się skończy. (podpytaj Ligara, Żonkila). Dobry TS daje radę a duża dostępność powoduję zmniejszenie kosztów zabaw.
 
TS. Fajny. Lżejszy od V6, ładnie rozwija moc i łatwo się prowadzi. Minus to to że wyraźnie słabszy. A że się sypie to nie ma znaczenia bo przy katowaniu na torze wszystko się sypnie.
 
TS. Fajny. Lżejszy od V6, ładnie rozwija moc i łatwo się prowadzi. Minus to to że wyraźnie słabszy. A że się sypie to nie ma znaczenia bo przy katowaniu na torze wszystko się sypnie.

Dziękuje Wam Panowie za rady.
Niebawem jadę oglądać GTVke, zobaczymy :)
 
Po oględzinach.
Silnik okazał się 2.0 V6. Mruczy pięknie <3
Jest kilka pierdół do roboty tj. brak ręcznego, regulacja drzwi kierowcy. Z poważniejszych rzeczy zauważyłem, że pasek klinowy omija jedną z rolek. W zawieszeniu nic nie puka. Na nierównościach czasami ściągało go delikatnie w lewo. Jutro zabieram go na warsztat, przyjrzeć się od spodu.
 
Pomierz silnik, sprężanie itd. Drzwi kierowcy to niestety standard. Jak ściąga w lewo to może być nawet mechanizm różnicowy, także ostrożnie z tym ;)
 
Ściąganie w lewo to może być wszystko:D opony , geometria itd. jak to wóz do ścigania to raczej liczy się cena :) i to że auto jest w miare proste. Nadal bym się nie napalał na TB do katowania po torze.
 
Ściąganie w lewo to może być wszystko:D

To miałem na myśli mówiąc "nawet". Może być wszystko, a nawet różnicówka. Ja, gdy kupowałem furę tłumaczyłem sobie, że skacząca kierownica to mogą być tylko zużyte i pogięte tarcze hamulcowe, ściąganie to pewnie przyczepne opony, a ciągłe wywalanie trybu awaryjnego pomyłka komputera. Okazało się, że opony były do wymiany, nowe, owszem bardzo przyczepne ale za ściąganie nie odpowiadają tylko różnicówka właśnie, a tryb awaryjny to przestawiony rozrząd. Staram się przestrzec kolegę przed zbyt różowymi okularami ;)
 
Mogę wypowiedzieć się w temacie różowych okularów... Swoją kupiłem dosyć przypadkowo, na drugim końcu Polski, prawie po ciemku :D
 
I po ptakach. Alfa dziś z samego rana się sprzedała. Spóźniłem się.

Nie spoczywam na laurach. Poszukiwania trwają dalej :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra