• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Porada - błędy i check?

  • Autor wątku Autor wątku jersey
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jersey

Guest
Żeby nie zginęło w przepaściach tematu ogólnego i z trochę bardziej rozbudowanym opisem :)


Przy "butowaniu", bez względu czy pod górkę czy na prostym, znowu zaczął wyskakiwać mi Check. Najczęściej w okolicy 3000 obrotów, bez względu na bieg. Podpiąłem komputer i miałem błędy z ciśnieniem paliwa i powietrza. Autko dostało nową gruszkę od mechanika, wydłubano katalizator. Zalałem lepsze czyścidło do wtrysków i sytuacja się poprawiła.

Teraz znowu się zaczęło. Nie ma reguły, czasami przeciągnę ją do 4500 obrotów bez problemów, czasami przy 3000 się zapala. Zdejmę nogę z gazu i gaśnie, nie ma utraty mocy ani nic takiego. Czasami nawet wystarczy lekko odpuścić gaz i kontrolka znika, po czym można znowu cisnąć.

Wyczyściłem MAP, ale nic nie pomogło. Check nadal się od czasu do czasu zapala. Za każdym razem jak wpinam kompa to mam te same błędy:

- P0235 (invalid signal)
- P0191 (invalid signal)
- P0703 (low signal)
- P0404 (invalid signal).

Co zacz 404 to wiem, mam zaślepiony EGR i to pewnie stąd. Pozostałe nie mam pojącia.

Turbo jest po regeneracji, gruszka jest nowa. Sterowanie działa - autko śmiga jak chomik na amfie, nic się nie zacina. Ja zresztą też lubię dać po garach więc geometria turbo raczej nie ma okazji się zapiec :) MAP sensor był czyszczony jak już pisałem. Turbo gwiżdże dosyć głośno jak jest zimne, ale po rozgrzaniu silnika jest cisza. Staram się nie katować wozu na zimnym, dopóki się wskazówka temp. nie ruszy nie przekraczam 2000 obrotów, a potem aż do osiągnięcia temp. roboczej wody nie przekraczam 2500. Później to wiadomo - ile fabryka dała :D

To z ciśnieniem paliwa to może przez chipa? Mechanik wspominał przy robieniu turbo że możliwe iż któryś wtrysk leje. Może to być przyczyną P0191? Czy czujnik na pompie CR (ew. diabli wiedzą co)? Paliwo leję premium, dolewam siuwaksy do polepszania paliwa (Archoil teraz) więc paliwo chyba nie jest przyczyną?

No i co to może być ten P0703? Tempomat jest fabryczny, czujniki hamulca i sprzęgła działają: tempomat wyłącza się po delikatnym naciśnięciu któregokolwiek. Co tam jeszcze może być nie tak?

Alfa trafi tak czy tak do mechanika, ale chciałbym wiedzieć co może być przyczyną żeby mnie na koszta nie naciągnięto. No i jakieś pierdoły to mogę w godzinkę po pracy (jak jest jeszcze jasno) spróbować ogarnąć samemu. Myślałem, żeby wsadzić nowy MAP sensor bo drogi nie jest, ale czy to coś pomoże?

Jakieś pomysły panowie i panie?
 
Ostatnia edycja:

No ok, tylko ja mam tempomat fabryczny, nie dokładałem. I czujniki też fabryczne, mogą co najwyżej niedomagać. Skombinuję jakiś na podmiankę i sprawdzę. Z logami się postaram, pogonię Paskudę po obwodnicy.

Tylko co w nie wrzucić? Ciśnienie doładowania wymagane/zmierzone, ilość powietrza w/z, ciśnienie paliwa w/z, obroty, coś jeszcze?
 
Obroty/ ciśnienie doładowania mierzone/oczekiwane - to jeden
Obroty/ ciśnienie paliwa mierzone/oczekiwane - to drugi
 
Wiem, że drugi raz to samo, ale jak sami pisaliście lepiej w osobnym temacie niż w dyskusji o 166 żeby nie zaginęło więc założyłem temat.

MAPa mam wyczyszczonego (wyjęty, wymoczony w benzynie ekstrakcyjnej, wypędzelkowany, przedmuchany, wysuszony, założony). Nic nie pomogło. Do czujnika CR się nie dobiorę bo nie mam kiedy ani nawet gdzie - wieczorem pod lampą uliczną tego nie zrobię. Może w weekend znajdę czas.

Jestem po logach. Skasowałem błędy, przegoniłem Paskudę po obwodnicy. Udało mi się logować na czwórce od 1400-1500 obrotów, niżej nie dało rady bo ruch jak w Paryżu. Błąd wyskoczył mi raz, i tylko P0235. Kontrolka zapaliła się, paliła się może sekundę i jak tylko popuściłem gaz zgasła. Link do loga z błędem: https://drive.google.com/file/d/0B98PbLYoFBC_MHhlSHpQRmxjVWM/view?usp=sharing (separatorem kolumn jest średnik).

0191 ani razu, a jeździłem jak głupi w tą i z powrotem przez godzinę.

Wygląda jakby rozjeżdżało się ciśnienie doładowania, czyli jednak czujnik (albo turbo). Czujnik czyszczony, mógł nawalić?

A tu dłuższy log, już po tym jak się kontrolka zaświeciła z powrotu z obwodnica - jak widzicie gazowałem ostro, nie żałowałem obrotu, ale kontrolka nie mignęła ani razu (jest tylko info o zapisanym błędzie): https://drive.google.com/file/d/0B98PbLYoFBC_dkhsTmJzYVNRNVE/view?usp=sharing
 
Wytargałem w weekend czujnik MAP i pojeździłem na pożyczonym z Forda Ka 1.3 sąsiada. Miał chłop radochę, że jego mały Fordzik lymuzynie pomaga. Błędy mi nie wyskakiwały, jak założyłem stary to przy drugiej próbie Check jak w mordę. Zamówiłem MAP Sensor i jak dojdzie to będę montował, zobaczymy czy coś pomoże.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra