Porada , 1,9 jtd 150km czy 2,0 ts

Rejestracja
Lut 20, 2019
Postów
1
Auto
147
Witam użytkownicy

W następnym miesiącu lub jeszcze w tym, zamierzam zmienić mojego starego wysłużonego fiata na 147 polift. Stąd moje pytanie jaki silnik wybrać, 1,9 jtd 150km czy 2,0 ts z lpg? Szukam czegoś z większą ilością km, gdyż rocznie robię około 40-45 kkm, głównie trasami szybkiego ruchu, gdzie można depnąć.
Kusiła mnie 147 jtd 150km, lecz ostatnie ceny nie zachęcają do przerzucenia się na ON. Czytałem sporo o 2,0ts z lpg lecz chciałem zasięgnąć opinii i prawdziwych "fachowców" którzy użytkują te modele na co dzień.
Który silnik byłby korzystniejszy wg was? Na co zwrócić uwagę podczas zakupu?
Cenowo chce przeznaczyć na tą alfe do 12-13 tys, myślę że w tych pieniądzach można spokojnie już coś kupić fajnego, gdyż tych samochodów nie jest za dużo na różnego rodzaju portalach ogłoszeniowych.

Byłbym wdzięczny za porady.;)
 
Każdy ma swoje wady i zalety, ale kultura pracy, odgłos silnika, ekonomia przemawiają moim zdaniem za 2.0 TS, który poza tym daje więcej przyjemności z jazdy...
 
Po FL to chyba już tylko 2.0 JTS.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
W 147 chyba nie było jts.

Wysłane z mojego moto g(6) przy użyciu Tapatalka
 
Nie było JTS.

Teoretycznie 1.9 JTD powinien być pewniejszy, ale masz tam turbinę, wtryski, dwumasę, każda z nich, jak i wszystkie naraz mogą domagać się wymiany albo regeneracji. Najmłodsze 147 mają już 9-10 lat, więc może wyjść właściwie wszystko. W Twin Sparku co najwyżej panewki, albo konsumpcja oleju, same drobiazgi :) :P. W sumie ciężko zdecydować, jak wszędzie przy używkach, zależy od konkretnego egzemplarza. O TSie można właściwie coś powiedzieć z większą pewnością po przejechaniu 200-300 kilometrów, bo wtedy możesz zweryfikować ewentualny pobór oleju - one potrafią pić olej i nie dymić. A potem jeszcze dla pewności zdjęcie miski i obejrzenie panewek :).

Jeśli robisz trasy po autostradach, to diesel będzie lepszy z racji hałasu, tam są zdaje się skrzynie szóstki, więc niższe obroty i ciszej. A nawet gdybyś miał skrzynię piątkę, to piątka w dieslu przy 140 kmh to 3000 obrotów, w TS 4000+. To słychać :).
 
Jak na 40 tys km rocznie to wg mnie lepiej wziąć 1.9 jtd 150 km. W tej wersji silnikowej jest skrzynia 6 biegowa. Kupić wersję z tempomatem, albo dołożyć tempomat (groszowa i zwykle banalna sprawa) i można latać po autostradach czy S-kach.
 
Z tego co słyszałem to w 1.9 JTD 150 KM newralgicznymi sprawami są:
1. Klapy wirowe - są plastikowe i wpadają w kolektor nie wiem czy tego nie poprawili z biegiem produkcji?
2. EGR zapycha się i zacina.
3. Skrzynia biegów problemy z łożyskiem 4 i 5 biegu jak dobrze pamiętam.
4. Górne wahacze przednie, podobno najmniej wytrzymale w zawieszeniu. Ale to też element eksploatacyjny więc nie ma co przesadzać.

Jak przy oględzinach można zweryfikować i czy w ogóle się da w/w usterki?
Co można jeszcze dodać do tej listy to już pytanie do właścicieli owego modelu.
Oczywiście pomijam celowo sprawy dla diesla standardowe czyli turbina, dwumasa, wtryskiwacze.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra