Pompa wspomagania?

Rejestracja
Lut 4, 2014
Postów
23
Lokalizacja
Kraków
Auto
Alfa Romeo 147 1.9 JTD .. 115KM
witam Wszystkich .. mam problem. Mianowicie 2 dni temu normalnie jadąc i próbując skręcić mocniej w lewo kierownica postawiła niesamowity opór :( .. nic sie nie stało bo zdołałem skręcić. Niezwłocznie sprawdziłem poziom płynu układu kierowniczego i jest ok, nawet trzyma jeszcze czerwoną barwe. Dodam, iż problem nie ustępuje, opór jest ciut większy w lewo niż w prawo. Chyba padła lub pada pompa wspomagania bo na postoju skręcić kół sie praktycznie nie da :(, dopiero przy zwiększonych obrotach jaakby ożywała i chodzi jak wcześniej .. Jak myślicie, ide w dobrym kierunku czy to może coś innego i zwiększone obroty nie mają wpływu na prace pompy .. :confused:
 
właśnie nie słychać kompletnie nic .. gdy skręcam na siłe w miejscu i gdy skręca w miare normalnie podczas jazdy też nie syczy ani nic :rolleyes: .. Wygląda to tak, że jak mam wrzucony luz i daje gazu to śmiga jak w MiTo .. wystarczy puścić gaz, zejść z obrotów i opór masakryczny .. :eek:
 
Wygląda to bardziej na zapowietrzony układ niż na padnięcie pompy moim zdaniem.
 
myślisz, że odpowietrzenie zrobiło by robote i ewentualna wymiana płynu? .. przepłukanie układu etc ..
 
a sprawdzales czy pasek Ci sie nie slizga po pompie jak sa nizsze obroty? Moze napinacz masz uszkodzony.
 
zobacze czy może ślizgać ten pasek .. to sie da usłyszeć? czy trzeba sie dostać lepiej? :rolleyes: .. tak czy siak dam znać ..
 
Witam Wszystkich w Nowym Roku ^^ .. niech życzenia Świątecznie spełnią sie każdemu! .. jedno z moich sie już spełniło .. wczoraj jadąc na Sylwestra wspomaganie zaczęło śmigać lepiej mam wrażenie niż kiedyś. Tak od sie samo naprawiłoo ;) .. A tak naprawde pomogło samo odpowietrzenie układu bez spuszczania płynu. Nadmienie, że po samym odpowietrzeniu od razu nie puściło a po przejechaniu kilku zakrętów .. takim oto sposobem uniknąłem wymiany pewnie połowy układu kierowniczego przez jakiegoś paproka ;) bądz cwaniaka .. pozdrawiam !!! .. i dziękuje za sugestie :)
 
A tak naprawde pomogło samo odpowietrzenie układu bez spuszczania płynu. Nadmienie, że po samym odpowietrzeniu od razu nie puściło a po przejechaniu kilku zakrętów .. takim oto sposobem uniknąłem wymiany pewnie połowy układu kierowniczego przez jakiegoś paproka bądz cwaniaka .. pozdrawiam !!! .. i dziękuje za sugestie

Służymy pomocą. Jeśli dawno nie wymieniałeś płynu to weź się za to w najbliższym czasie ;)
 
Jeszcze raz dzięki .. Jednak z tą wymianą teraz mam kocioł .. wiadomo, że trzeba płyny wymieniać ale na forach ludzie robią totalny kocioł. Jeden pisze że ma 156 chyba i wymienil plyn bo byl czarny jak asfalt. 3 dni pózniej musiał pompe wymieniać a wszystko bylo dotąd ok. Wymienił bo sie zszokował kolorem płynu i przypomniał sb że tam nigdy nie zaglądał od paru lat :eek: .. Piszą że układ wspomagania to układ zamknięty. Chyba to prawda bo u mnie jest lub był zarąbiście szczelny, nigdy kropelki płynu wsp. nie dolałem. Puki co nadal nie bo jest w normie i trzyma kolor nawet .. czyli jest dobrej jakości. Tylko pytanie skąd sie wzieło tam powietrze? Może lepiej było by iść w tą strone .. :confused:
 
Np poprzez niedokręcony korek, pompa może zasysać drobne ilości powietrza które dostaną się do układu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra