• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Pompa sprzęgła ciężko odpowietrzyć

TriXter

Nowy
Rejestracja
Paź 11, 2012
Postów
576
Lokalizacja
Kraków
Auto
Alfa Romeo 159 2.4 JTDm 20V 08'
Panowie ogłupieję!!!!!!! problem z pompa sprzęgła. Stara zaczęła lać więc zmiana, zacząłem od używanej z 2.0 TS po założeniu była strasznie tępa i nie dało się pedału cisnąć do końca no to kupię nowa. Kupiłem LPR (Made in Italy...) po założeniu frańca nie chciała się odpowietrzyć i była uszkodzona. pedał leciał w podłogę. Oddałem na gwarancje, kasa wtopiona. Musze czymś jeździć więc kupiłem kolejna. zachwalali FTE więc kupiłem. Założona, mechanik odpowietrzył niby ok. Po przejechaniu kilku km pedał dostał luzu roboczego 3/4 skoku. Myśle może się nie odpowietrzyło do końca. Jeszcze chwile po miescie pojeździłem pedał cały zrobił się fajny i sztywny ale za jakiś czas ten sam problem. Postanowiłem ją odpowietrzyć. Wziąłem się za to i pedał wpadł w podłogę i nie chce sie za cholere podnieść... odpowietrznik zakręcony 30 min pompowania pedałem dalej leży na podłodze... Czy ja źle odpowietrzam czy znowu trafiłem na uszkodzoną pompę? Skrzynia jest sucha i nie ubywa płynu.
LICZĘ NA WASZĄ POMOC!!!!
mam nadzieję że do 30 lipca usprawnię auto...
 
pompe sprzęgła ta przy pedałach? czy chodzi Ci o wysprzęglik na skrzyni?
Ja zarówno wysprzęglik i pompke przy pedalach mam LPR i dziala pieknie.
Odpowietrzenie samej pompki przy pedalach jest męczące ale do zrobienia.Na poczatku tez mialem załamke, że tak to wolno idzie, ale widocznie nieumiejetnie to robiłem. W koncu sie odpowietrzyło i śmiga. Tylko ja sobie sam wymieniałem obydwa elementy. Żaden Janusz nie ma dostępu do mojej bejbe. Moze to jest klucz do sukcesu...
Może janusz niezbyt dokladnei założył gumowy wężyk na tej pompce?Pamietam ze tam jest makabra zeby wsadzic łapska i jeszcze założyć na ten wężyk opaske zaciskowa, i weź to jeszcze skręć... Pamietam ze sie umeczylem z tym strasznie. Generalnie wymiana tej pompki w pedałach to jest katorga. Ręce poobdzierane, do tego człowiek do góry nogami to robi. MASAKRA. mysle że Janusz cos od...ebał i masz gdzieś nieszczelność.Może jakbym ja dla kogoś to robił to tez bym to zrobił na odpał, a tak dla siebie to pół dnia sie męczyłem...
No ale mówie, mnie sie rozchodzi o pompke przy pedałach... To jest układ zamknięty na płynie hamulcowym... Jak jest nieszczelnosc to cieknie , ubywa płynu i sa slady po nim. Jak nie cieknie to pewnie jakiś bąbel powietrza w układzie jest albo coś... Co tu wiecej może paść? Chyba , że coś ze sprzęgłem? docisk , łożysko?
 
Ostatnia edycja:
akurat Janusz nie robił :) sprawdzałem wszystko po moim mechaniku i jest gitara co do złożenia. Chodzi mi o pompe sprzęgła czyli na co jest na pedałami. Wysprzęglik jest niestety już zintegrowany z łożyskiem bo to jest 2.4 20v. Mam zamiar zamówić coś o było na pierwszym montażu. Pedał udało się już prawie napompować był w 3/4 sztywny przestałem pompować, wsiadłem po 10s do auta pedał wpadł w podłogę. Więc zacząłem pompować ponownie minęło 30 min i pedał nawet nie chciał się unieść... Mnie osobiście wydaje się że te wszystkie pompki maja problem z gładzią w środku i obrywają oringi i potem w tej pompie sie przelewa zamiast pompować. Być może się mylę...
 
W sumie to nie dawno wymieniałem uszczelnienia w pompce i siłowniku (mam V6). Generalnie to sprawdź czy masz jeszcze wystarczająco płynu hamulcowego. Jeżeli ubywa to raczej wysprzęglik i pompka zassała ponownie powietrze, jeżeli stan jest cały czas ok to wyciek wewnętrzny w pompie. BTW, wysprzęgliki częściej padają niż pompy. Czy to zintegrowane z łożyskiem czy zewnętrzne. I to nie zależnie od modelu czy marki auta.
 
Jestem po wymianie pompy oraz wyprzęgnika, dostęp jest bardzo słaby od strony pedałów, ale idzie to ogarnąć. Zdecydowanie nie polecam produktów firmy LPR. Ich pompa sprzęgła jest wykonana z miękkiego aluminium średnice wewnętrzne gumek oraz tłoka są mniejsze niż w oryginale przez co samo sprzęgło ciężko chodzi. Gwint od strony pompy to M12x1.0 więc bardzo drobnozwojowy, aluminiowe LPR jest po prostu za słabe w tym miejscu bo nakrętka na oryginalnym przewodzie jest stalowa, powoduje to, że gwint jest bardzo łatwo uszkodzić przykręcając przewód nawet palcami.

Podczas wymiany pompy nie zalewałem jej przed włożeniem, odkręciłem korek zbiorniczka wyrówawczego wsadziłem korek gumowy o takiej samej średnicy z wentylem i zastosowałem pompkę rowerową. Wcześniej odkręciłem odpowietrznik na siłowniku sprzęgła przy skrzyni. Wytworzyłem ciśnienie pompką tak żeby zalać pompę a potem klasycznie odpowietrzyłem układ.
 
Busso z całym szacunkiem ale teorię o złych średnicach uszczelnień zachowaj dla siebie. Mam pompę z lpr i działa super. Pedal chodzi lepiej niż na zużytym boschu... Pełna kultura... Węże ładnie się wkrecaly.... Nie rób g. burzy bez powodu
To że Ci coś z montażem nie szło to nie wina materiału z którego pompke zrobili tylko z tego że nie dałeś rady bez wkurwu tego zrobic. A bez wkurwu tego nie wymienisz[emoji481]
wysłane z WC
 
Ostatnia edycja:
Miałem ori Boscha i LPR na stole z suwmiarką. LPR miał średnicę tłoka o 1.5 mm mniejszą niż Bosch i nie dało się przełożyć ani tłoka ani samych uszczelnień. W Boschu poszły uszczelnienia, korpus pompy był jak nowy ale nie dało się nic przełożyć z LPR. Kupiłem LPR-a, bo pompa padła mi w tasie a nigdzie w promieniu 50 km nie było zestawu naprawczego do Boscha ( na Podlasiu nic nigdzie nie ma "od ręki").

LPR jest z aluminium (stop gównolit) a ori z żeliwa, przewody ori - stalowe nakrętka na przewodzie też stalowa. Nie powinno się łączyć materiałów o tak różnej twardości drobnozwojowym gwintem M12x1.0. Gwint w LPR "popsułem" wkręcając stalową nakrętkę palcami - to dużo mówi o jakości tego elementu. Fakt mogłem się lepiej postarać, wygiąć przewód sprawdzić jeszcze raz ułożenie, ale nie zmienia to faktu, że zostałem z pompą, której gwint w korpusie jest nienaprawialny i da się go popsuć palcami, a uszczelnień nie dało się przełożyć do oryginalnej pompy. Zmarnowałem kilka godzin pracy, 60 km drogi w obie strony po pompę i 180 zł za to gówno, dlatego ostrzegam innych przed zakupem pompy sprzęgła od LPR.

Da się to założyć dobrze, ale w tej samej cenie można kupić pompę z żeliwa, którą da się zregenerować normalnym zestawem naprawczym jeśli coś kiedyś pójdzie nie tak.

PS. Masa zamiast informacji technicznych wrzucasz tu jakieś wywody, które nikomu do niczego są niepotrzebne. Po jaką cholerę znowu udajesz się na osobiste wycieczki ? Działa Ci to napisz że działa i fajnie, nie działa to też opisz to, takie informacje kiedyś przydadzą się dla innych.
 
Jakie informacje techniczne? Ja wrzucam tu wywod że pompa lpr pasuje i działa dobrze. A Ty tu tworzysz szamanskie teorię ze lpr trzeba omijać z daleka. Potem ktoś to czyta i nie wie co ma robic... Więc dementuje twoje teorie ze to szajs i mozna śmiało lpr montowac. Montowalem ja kilka miesięcy temu , kilka tys razy sprzeglo od tej pory wciskalem i działa super. Tyle w twmacie. U mnie działa ok. Założona jako całość bez rozbieranek i januszowych przekladanek jakichś uszczelnien. Zuzyla mi się pompa to ja wynienilem. Proste. Z suwmiarka w kieszeni nie chodze...
Pedal chodzi dobrze, jestem w pełni zadowolony z lpr.
Ps nie będę z tobą dyskutować, pisze to dla potomnych którzy będą to czytac za jakiś czas..
wysłane z WC
 
Ostatnia edycja:
Jestem po wymianie pompy oraz wyprzęgnika, dostęp jest bardzo słaby od strony pedałów, ale idzie to ogarnąć. Zdecydowanie nie polecam produktów firmy LPR. Ich pompa sprzęgła jest wykonana z miękkiego aluminium średnice wewnętrzne gumek oraz tłoka są mniejsze niż w oryginale przez co samo sprzęgło ciężko chodzi. Gwint od strony pompy to M12x1.0 więc bardzo drobnozwojowy, aluminiowe LPR jest po prostu za słabe w tym miejscu bo nakrętka na oryginalnym przewodzie jest stalowa, powoduje to, że gwint jest bardzo łatwo uszkodzić przykręcając przewód nawet palcami.

Podczas wymiany pompy nie zalewałem jej przed włożeniem, odkręciłem korek zbiorniczka wyrówawczego wsadziłem korek gumowy o takiej samej średnicy z wentylem i zastosowałem pompkę rowerową. Wcześniej odkręciłem odpowietrznik na siłowniku sprzęgła przy skrzyni. Wytworzyłem ciśnienie pompką tak żeby zalać pompę a potem klasycznie odpowietrzyłem układ.

robiłeś sam korek z wentylem czy poprostu da sie to gdzieś kupić?
 
dzięki za porady :) dziś pewnie umęczę się z wkładaniem pompy wieczorkiem a jutro kombinacja z odpowietrzeniem...
 
To co miałem w aucie wyglądało na stare. Kolor przypominał aluminium ale po wyjęciu na stół okazało się że to żeliwo.
 
panowie teraz pytanie, po założeniu pompa fajnie chodziła, lekko, sprzęgło brało od dołu po przejechaniu dziś paru km pedał się zrobił twardszy, ciężko pedał wchodzi na sam koniec i bierze juz prawie na końcu. Na starej pompie (jak jeszcze była sprawna brało przed połową) więc w czym problem?
 
Może siłownik/wysprzęglik pada?
 
teraz to pedał wpadł w podłogę i jadac nie udalo mi sie juz 4 wibic wiec pobocze i hamowanie... laweta i czekam na termin w warsztacie... obstawiam zjechane słoneczko. Wysprzegslk chyba nie padł bo sucho pod autem było...
 
Masz podobne objawy jak mój braciak w swojej 147. Też miał podobne problemy ze sprzęgłem pedał bardzo często wpadał w podłogę i mieliśmy problem z odpowietrzeniem jego. W końcu skrzynia poszła w dół wymienił wysprzęglik i teraz elegancko wszystko chodzi a odpowietrzenie zajęło dosłownie chwilkę.
 
Masz podobne objawy jak mój braciak w swojej 147. Też miał podobne problemy ze sprzęgłem pedał bardzo często wpadał w podłogę i mieliśmy problem z odpowietrzeniem jego. W końcu skrzynia poszła w dół wymienił wysprzęglik i teraz elegancko wszystko chodzi a odpowietrzenie zajęło dosłownie chwilkę.

na odpowietrzanie już mam patent od kolegi bussoholika :) teraz to juz problem w środku skrzyni tak jak mówisz, tylko ciekawe co pada :) stawiam na słoneczko bo poprzedni właściciel regenerował sprzęgło i ze zdjęć wynika że słoneczko to już było do wywalenia a wsadzili je spowrotem
 
Amortyzatory
Powrót
Góra