• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

pomocy gasnący jtd

  • Autor wątku Autor wątku atnilp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    jtd
A

atnilp

Guest
Witam,
dopadło mnie to dzisiaj. Jadę sobie spokojnie po żone do pracy a tu trach silnik zgasł w czasie jazdy. Myślę o w mordę chyba brakło ropy bo rezerwa migała. Szczęście dotoczyłem się na cpn dolałem ropy a tu nic. Obok był warsztat wiec mówią zapowietrzony, siada gość do auta drugi dmuch z pistoleta do baku i gada. Jade dalej, zabrałem zonę a tu w centrum miasta bach powtórka. Tym razem paliwa było dość. Czekam czekam jakies 20 minut lib dłużej próbuje zapalic i jest zaskoczył, szczęśliwie wróciłem do domu powolutku jakies 12 kilometrów. Przed domem czekam co sie stanie silnik pracuje równo wiec mały gaz jaies 2100 obrotów słychac turbinkę wszystko ok atu nagle bach zmów zgasł. czekam jakiś czas próbuje i chura pali. Co to do diabła może być pompka w baku, filtr paliwa błąd komputera pomocy. Dodam że jsk nie idzie zapalic to na zegarach nie gaśnie kontrolka z wtryskiwaczem. po odczekaniu wszystkowraca do normy lapka gaśnie autko zapala. Prosze o radę.
 
Witaj kolego;]
Po pierwsze odkręć plastikową pokrywe silnika z góry i zobacz czy wszystkie wezyki od wtryskiwaczów są całe i czy gdzies obok nie jest schlapane paliwem,jezeli jest to w tym problem koszt oryginału w serwisie całej wiazki takich wezyków około 90zł!! Drugie kiedy ostatni raz były wymieniane filtry?? Trzecia opcja w baku jest filtr paliwa i on sie mógł zatkać...trzeba wtedy sciagac tylnia kanape i dojsc do baku i odkercic takie koło ktorym jest zakrecony bak i spuscic paliwo a nastepnie idziesz do sklepu i kupujesz taki sam filtr,na nim robia sie glony zatyka sie po kilku latach...glony??moze dziwne,ale jest tak ja juz kilka takich przypadków widziałem w fiacie croma z lat 91-96:) Jezeli to nie pomaga to juz nie wiem,tzreba szukac jakiegos dobrego mechanika.... a silnik zachowuje normalną temperature?? nie przekracza 90stopni?? czy moze temperatura silnika jest zbytduza i elektronika go odłacza:)

Pozdrawiam i życze powodzenia w szukaniu usterki... :D
 
To raczej coś z elektroniką - stawiam na czujnik położenia wału korbowego.
 
Serdeczne dzieki za podpowiedzi.
Silnik chodzi super oczywiście do momentu kiedy zgasnie, pracuje idealnie we wszystkich zakresach obrotów, samochód ma dobre przyspieszenie itd. temperatura nie dobija nawet do drugiej kreski na zegarze. Ja sobie postoi to potem jest ok. A dzwoniłem do znajomego mechanika i po zgasnięciu silnika kazał mi odkręcic wlew paliwa wtedy wiecie co strasznie zassało powietrza z zewnątrz, poruszałem przewodem paliwowym i rozebrałem korek zrobiłem około 12 km jazdy zjedną przerwą (wizyta u teściowej) i po powrocie do domu troche potrzymałem autko na obrotach tak 2500 po wyłączeniu silnika okręcam wlew paliwa a tu cisza . Czyżby problemem było wytwarzanie sie podciśnienia w baku. Jutro wymieniam filtry ten w baku i ten w komorze silnika a potem troche odwagi i dalsza przejazdzka. Dam znać co i jak
może sie to innym przyda.
Na razie serdecznie dziekuję.
 
Maciek-156 napisał:
To raczej coś z elektroniką - stawiam na czujnik położenia wału korbowego.

Mi padnięty czujnik wyłączał silnik kiedy tylko był nagrzany, na zimno palił normalnie. Miałem podobny problem, co prawda nie aż tak często mi się to zdarzało, ale bywało. Okazało się, ze to jeden z wtryskiwaczy padł-koszt zamiennika 700zł...w ASO 1800zł.
 
Witam,
jeszcze jestem przed wymianą filtrów. Zrobiłem taki mały eksperyment i co sie okazało.
Pojechałem do pracy spokojnie i bez zbędnego obciazania silnika wszystko ok prawie 10 km bez problemu. Jak wracałem tez jechałem ostrożnie i delikatnie wszystko ok i tak dwa kilometry od domu zatrzymałem sie wysadziłem kolege i ognia 1 decha 2 decha 3 decha auto idze super wkładam 4 i tu bęc silnik gasnie. Zatrzymuje sie co kilka chwil włączam zapłon pomka w baku pompuije paliwo za około 15 - 20 minut silnik znów pracuje ochoczo. Logicznie nasuwa sie myśl że to faktycznie filtr który niema dostatecznej przepustowości. Zobaczymy wieczorem. Narka.
 
Czyli gaśnie po mocnym rozgrzaniu...jak u mnie przy padniętym czujniku... Tak czy inaczej powodzenia, oby to były tylko filtry :wink:
 
No tak to jednak nie filtry, ale przynajmniej wymienione. Mam telefon do goscia z odpowiednim sprętem do diagnostyki silnika tylko ugadac termin i zobaczymy co siedzi w tym ustrojstwie. Sysio166, tak przy okazji ile kosztuje taki czujnik temperatury.
 
Ano fitry to raczej nie ma nic do gadania bez komputra raczej nie znajdziesz usterki
choc ciekawe te 15 minut czekania !!!!
 
Tak wiec w sobote z ranka jade do goscia co serwis diesla, jak dzwoniłe do niego i zaczołem opisywać objawy sam dopowiedział reszte chyba gościu wie co trzeba. Posiada odpowiedni komputer do diagnostyki tego typu silników(ma tez straszne kolejki ten termin to po znajomości inaczej gdzies pod koniec października). Teraz cierpliwości i nadziei że to nic takiego strasznie powaznego.
 
Czyzbys jechal do P.Szklorza w Goleszowie a raczej Cisownicy ?? To taki fachura od Dieslei w rzeczy samej ...
 
Wg opinii lokalnej - fachura, ale rowniez kasuje sporo. Ceni sie gosciu. Ja jeszcze nie mialem z nim do czynienia. Mojemu ojcu kiedys dawno temu w LT28 cos robil, ale to bylo dawno - wiele sie moglo zmienic od tego czasu. Zdania sa podzielone, bo znam przypadki w ktorych podobno nie pomogl, nie wiedzial co i jak, a okazalo sie ze to drobnostka, ktora zwykly mechanik rozwiazal niewielkim nakladem kosztow (sprawa dotyczyla Forda Mondeo).... Jak zawsze znajda sie zadowoleni i Ci niezadowoleni. ALe ogolnie to ma bardzo dobra opinie.
 
Tak wiec jestem po diagnostyce silnika a nawet po naprawie. Autko znów żywe tak jak przypuszczaliście padniety był czujnik połozenia wału korbowego.
Pozdrowiednia i szerokiej drogi dla wszystkich.
 
Ile taka impreza Cię kosztowała?:)

Życze bezawaryjnej jazdy!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra