[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

Z daleka wygląda jak przedliftowy rocznik 2007. To nie jest jakiś duży minus, tylko wtedy cena powinna być odrobinkę niższa. Lub stan samochodu perfekcyjny.
 
potrzeebuje pilnie pomocy, zamkniete 159 i zgubiony kluczyk ,co teraz na szybko bez chamstwa ,czy moze jakies awaryjne otwieranie , jest do wziecia za dobra kase tylko bez kluczykow
 
Dzwon na Policję - dadzą ci namiar na certyfikowanego złodzieja. Poważnie mowię.
Inna opcja to z ogłoszenia ale to nigdy nie wiadomo.
 
Np. takie coś
http://www.forum.alfaholicy.org/sprzedam_czesci/133759-zestaw_startowy_159_a.html
Tylko przydałby się zestaw z dwoma kluczami i z wkładką do zamka.

Generalnie nie jest to odpowiedni wątek na takie pytania.

ok,ok ten byl najszybszy , czyli jak nie ma klucza to trzeba wymienic wszystko ,auto 2,4 sprowadzone z wloch z jednym kluczem i przy jezdzie probnej klucz zaginął i nie ma czegos takiego jak kluczyk serwisowy jak np w passacie?
 
Ostatnia edycja:
ok,ok ten byl najszybszy , czyli jak nie ma klucza to trzeba wymienic wszystko ,auto 2,4 sprowadzone z wloch z jednym kluczem i przy jezdzie probnej klucz zaginął i nie ma czegos takiego jak kluczyk serwisowy jak np w passacie?

Tu masz wątek o kluczyku:
http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/86431-dorobienie_kluczyka_pilota.html

Wydaje mi się, że można kupić w ASO nowy klucz identyczny z oryginalnym i zakodować go do auta, kosztuje to drogo. Przejrzyj powyższy wątek, będziesz wiedział co i jak. W ostatnich kilku postach podsumowanie i nadzieja na tańszy zamiennik (ale i tak zostanie kwestia dorobienia grota klucza/wymiany wkładki do drzwi).
 
Witma gdyby wasze fachowe oczy dostrzegły cos niepokojącego....
http://olx.pl/oferta/alfa-romeo-159-1-9-jtd-150km-2009r-slask-CID5-IDbARKH.html to prosze o opinie. Mam całkiem niedaleko wiec pokusze sie o zobaczenie na żywo. Napewno wasze oczy cos dostrzegą
Skombinuj VIN to się sprawdzi. Domykanie szyb z pilota to zaleta modeli przed FL, czyli do 2008 roku. Ogólnie poza skrzynią automatyczną postrzeganą przez wielu jako rarytas :) to golas jak za takie pieniądze.

Sprawdź czy skrzynia na zimnym jak i rozgrzanym nie szarpie przy zmianie z 2 na 3 bieg - to najczęstsza usterka. Naprawa wiąże się z wymianą sterownika za niecałe 3 000 zł. Prócz tego raczej trudny do zajechania sprzęt.
 
Skombinuj VIN to się sprawdzi. Domykanie szyb z pilota to zaleta modeli przed FL, czyli do 2008 roku. Ogólnie poza skrzynią automatyczną postrzeganą przez wielu jako rarytas :) to golas jak za takie pieniądze.

Sprawdź czy skrzynia na zimnym jak i rozgrzanym nie szarpie przy zmianie z 2 na 3 bieg - to najczęstsza usterka. Naprawa wiąże się z wymianą sterownika za niecałe 3 000 zł. Prócz tego raczej trudny do zajechania sprzęt.

Jestem po oględzinach i ogólnie lekkie rozczarowanie. na miejscu okazało się że pani niedawno "dobiła" do czegoś na masce w jednym miejscu widac interwencje blacharza (zamalowane miejsce czarnym matem -maska do malowania + spasowania) popękany grill, pękniety zderzak obok grila w dwóch miejscach pajęczynki , prawdopodobnie wyrwane mocowanie....
Na dachu wgniotka (ponoc spadł na auto kasztan), na łączeniu prawego progu z tylnim nadkolem ognisko korozji (niewielkie ale zawsze)
srodek też nie wygląda jakos oszałamiająco, skóra niby niezniszczona ale na drzwiach kierowcy na skórze kilka głębszych zadrapań nawiewy tylne z środkowej konsoli odchodzi warstwa gumy z palstiku, plastikowe boki bagażnika (w kórych jeżdzi roleta dosc sporo porysowane.
Na zdjęciach wydawało mi sie że auto stoi na alumach- na miejscu stal + kołpaki - dośc przyniszczone.
I chyba najważniejsza kwestia wszystkie szyby rocznik 2006 a auto ponoc 2009.
Po tym wszystkim jakoś przeszła mi nawet ochota na jazde próbną tym autem.
Jedynie na plus to nowy akumulator i nie myty silnik. Sprzedający wiedza tylko że mają usuniety DPF o EGR nie wiedzą nic(zwyczjnie nie mają pojęcia) chcieli dzwonic do swojego mechanika....
Gdyby ktoś chciał zdekodowac sobie vin przed wizyta to prosze ZAR93900007069085.
 
Data produkcji 30/09/2006. Cena w ogłoszeniu to nie żart, to bezczelność :cool:
 
I chyba najważniejsza kwestia wszystkie szyby rocznik 2006 a auto ponoc 2009.
[...]
Gdyby ktoś chciał zdekodowac sobie vin przed wizyta to prosze ZAR93900007069085.

Prod. date: 30/9/2006, wyposażenie Medium, wyjechała z fabryki z Alfatexem, a nie skórą.

To auto być może miało pierwszą rejestrację później, ale jak widzisz wyprodukowane w 2006 r. Jeśli jest dodatkowo maska/zderzak/grill do roboty to ja nie dałbym za takie auto więcej niż 20.000 zł. Może trochę przesadzam, ale to podstawowa wersja z dołożonymi skórami (ale bez grzania) z początku produkcji. Jedyna zaleta to qtronic.

Swoją drogą porysowane elementy we wnętrzu to nic nadzwyczajnego. Po prostu to jest auto 9 letnie i trzeba by go nie używać, żeby pewne rzeczy się nie zużyły/powycierały.
 
Ostatnia edycja:
Swoją drogą porysowane elementy we wnętrzu to nic nadzwyczajnego. Po prostu to jest auto 9 letnie i trzeba by go nie używać, żeby pewne rzeczy się nie zużyły/powycierały.
Rozumie to bardzo dobrze ale powiem Ci że auto ktore mam teraz Launa z 2005 roku i przebiegiem 220 tys wygląda wewnatrz pod względem zużycia o niebo lepiej (a mamy dzieciaka). Co do tej ceny to nie wiem czy dalbym te 20 tyś.
Opisałem ten przypadek jako przestroge, aby ktoś sie przez pół polski nie fatygował, ja miałem 10 km to podjechałem. Pozdrawiam
 
a Dąbrowa Górnicza to nie śląsk :-)

czasu ni ma :-(

ale nr vin zawsze można sprawdzić
 
Ostatnia edycja:
Hej.

No to tak, po kolei.
Wczoraj oglądałem tą uszkodzoną sztukę.

Samochód brudny, niepicowany. Prawy bok trochę poobcierany, jedna mała wgniotka nad tylnym kołem, wciśnięty znaczek Alfy na tylnej klapie.
Odprysk lakieru - trochę rdzawka - na tylnej klapie. Podobny mały rudzielec na lewym przednim błotniku, również odprysk.
Progi poodbijane przez kamienie spod przednich kół - również trochę rudego.
Reszta z zewnątrz wydaje się OK. Myślę, że samochód nie bity, na ori lakierze.
Wnętrze - podsufitka w jednym miejscu delikatnie ubrudzona, tak to czyściutka, na podłodze kibel, brud. Alcanatara w stanie świetnym, siedzisko kierowcy twarde, skóra perfect.
Kierownica lekko przytarta, plastik pod kluczykiem od breloczka trochę obtarty.
Ograniczkini obu tylnych drzwi strzelają jak w starym rzęchu. Z przodu ok.
Tylna klapa się nie otwiera !! (ani z pilota ani z sufitu)

Jeśli chodzi o silnik, motor kręci, wykręcone świece były, tłoki chodzą.

Sztuka wydaje się niepokombinowana, jest umarty silnik, więc raczej nie ma żadnych innych haczyków.
Wciąż zastanawia mnie czy brać gdy udałoby się gościa z półtora tysiaka jeszcze obniżyć.
Opłaty przy zaniżeniu wartości samochodu (uszkodzony motor) wyszłyby mnie ~2500.
Nie wiem czy dobry, ale zestaw rozrządu z FAI TCK3 wyszedłby mnie 450 zł brutto.
Wariatory ~1500, Elektrozawory ~600.
Zawory silnikowe ssące 8x20 , wydechy 8x 28 . łącznie 385 zł
Uszczelki ~300
Robocizna, sam nie wiem, nie wiem ile uda mi się zrobić samemu. Pewnie w 1000 zł się zmieści.
Doliczmy z 300 zł na olej i płyny.

Plus minus 17,5 tys.

Nie wiem czy ta buda jest warta zachodu. Mam wrażenie, że tak.
Za 20+ są jeżdżące sztuki z którymi i tak trzeba porobić rozrząd, opłaty, żadna nie będzie perełką lakierniczą itd. Nie za te pieniądze.
Swoją drogą felunek też do wymiany, opony są zimowe, 3 dobre, jedna slick :).
Myślę, że przy odrobinie szczęścia może wyjść całkiem całkiem, a jak dopadnie mnie pech, pół zawiechy do wymiany lub skrzynia no to kicha blada.

Sorki, że tak się rozpisuję, rozkalkulowywuję wszystko itd., ale wolę się tym podzielić, może ktoś mi wybije ten pomysł z głowy.
chociaż trochę się przypaliłem ;)
 
Hej.

No to tak, po kolei.
Wczoraj oglądałem tą uszkodzoną sztukę.

Wg mnie finansowo się centralnie na tym samochodzie wyłożysz...
Ogólnie pakowanie się w 2.2JTS już wymaga sporej odwagi, bo jak będziesz miał w aucie jakąś mine, to 90% mechaników tylko rozłoży ręce, 5% będzie chciało się czegoś nauczyć, a 5% będzie kumało, jak ten silnik ma działać. Generalnie zakup takiego auta przy takim rozmiarze problemów to jest proszenie się o kłopoty.
 
Hej.

No to tak, po kolei.
Wczoraj oglądałem tą uszkodzoną sztukę.

No faktycznie, auto psu z gardła, i jedna wielka loteria co jeszcze prócz rzeczy które wymieniłeś.
Słusznie kolega sugeruje czy warto w ten silnik wchodzić w ogóle. Choć z doświadczenia wiem że kilkuletnie diesle tańsze w serwisie nie będą, bo turbo, bo dwumas, skrzynia, itd itp.
 
Zakup Brera we Włoszech

Witam wszystkich,

Od pewnego czasu poszukuję Brera w dieslu. Niestety na Polskim rynku jak dotąd nie znalazłem nic porywającego... Wybieram się w przyszłym tygodniu do Włoch, trochę poszperałem i znalazłem ciekawą ofertę lecz przerażają mnie procedury i koszty ściągnięcia na własną rękę na kołach. Nie wspomnę o tym że nie znam się na tyle na samochodach żeby ocenić czy warto czy nie. Nie znacie może kogoś kto by mógł pomóc w sprowadzeniu samochodu, mam namyśli ogarnięcie całej papierologii oraz oględziny? Jakiś Alfaholic mieszkający w tej części Europy?:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra