• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Półośka

  • Autor wątku Autor wątku cin1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

cin1

Nowy
Rejestracja
Wrz 15, 2009
Postów
376
Wiek
44
Lokalizacja
wroclaw
Auto
alfa 166 2.4 jtd
Witam. Szukałem na forum ale nie udało mi się znależdz odpowiedzi.
Wczoraj wymienilem wachacz dolny, przedni , lewy, bo coś pukało i klekotało. Dokręciłem koło do oporu- z głową(wiem że alfy mają niski moment dokręcania śrób). Po wymianie wachacza pukanie ustało, ale nadal klekotało.
Dziś zrobiłem trase (300 km srednie spalanie 6,3) gry dojechałem do domu przy zjeżdzie z wiaduktu usłyszałem zgrzytanie i chrobotanie jakby łożysko się rozleciało. Zatrzymałem się i sprawdziłem dokręcenie śrub- okazało się ze są lużne, więc je dokręciłem.
Efekt końcowy jest taki ze już nie chrobocze tylko zgrzyta i da się usłyszec dzwięk jakby jakaś blacha o coś ocierała.
Co się stało- przegub, łożysko który element do wymiany- może cała półoska(jak to jest opisane w zrób to sam). Pozdrawiam
PS Moja bella ostatnio mnie załamuje- zawieszenie, zrobiła się słaba, kolega stwierdził ze kopci i jeszcze to- ręce opadają. Zaczynam powoli wierzyć w ten dowcip o właścicielach alf:mad:.
Ale się nie poddam:)
 
Na skręconych na max kołach rusz powoli do przodu tak w lewo jak i w prawo, jesli będzie chrobotało to na 100% przegub.
Co do dymienia bo jak rozumiem i wnioskuje po spalaniu:) masz diesla...sprawdź zawór EGR moze jest zasyfiony...mogą Ci lac wtryski czego nie zyczę.

Najlepiej podepnij pod kompa i sprawdź czy nie ma błędów jak i sprawdx wszystkie parametry silnika, bo to podstawa...

Pzdr
 
Dokręciłem koło do oporu- z głową(wiem że alfy mają niski moment dokręcania śrób).

Pozwólcie, że skorzystam z okazji: w tym tygodniu będę wymieniał prawy przegub zewnetrzny. Nie będę tego robił w autoryzowanym serwisie, więc wolę się sam najpierw zorientować w szczegółach. Proszę o informację na co szczególnie zwrócić uwagę i z jaką siła należy dokręcić poszczególne elementy.
Z góry dziękuję za info.
 
Własnie jakies rady? Też będę wdzięczny, wiedzą trzeba się dzielić.
 
Ja miałem wymieniane szczotki w alternatorze , konieczne było wyjęcie prawej półosi.
Półoś została spowrotem zamocowana i podokręcana. Ustało klekotanie na nierównościach , stukanie przy skręcaniu , i biegi też wchodzą jakby lepiej , możliwy pozytywny wpływ na łożysko podpory półosi. Jak widać rozklekotana półośka to źródło wielu problemów , myślę że oprócz tego półośka ma wpływ na jeszcze inne rzeczy , piszcie jakie!!!
 
Witam. Szukałem na forum ale nie udało mi się znależdz odpowiedzi.
Wczoraj wymienilem wachacz dolny, przedni , lewy, bo coś pukało i klekotało. Dokręciłem koło do oporu- z głową(wiem że alfy mają niski moment dokręcania śrób). Po wymianie wachacza pukanie ustało, ale nadal klekotało.
Dziś zrobiłem trase (300 km srednie spalanie 6,3) gry dojechałem do domu przy zjeżdzie z wiaduktu usłyszałem zgrzytanie i chrobotanie jakby łożysko się rozleciało. Zatrzymałem się i sprawdziłem dokręcenie śrub- okazało się ze są lużne, więc je dokręciłem.
Efekt końcowy jest taki ze już nie chrobocze tylko zgrzyta i da się usłyszec dzwięk jakby jakaś blacha o coś ocierała.
Co się stało- przegub, łożysko który element do wymiany- może cała półoska(jak to jest opisane w zrób to sam). Pozdrawiam
PS Moja bella ostatnio mnie załamuje- zawieszenie, zrobiła się słaba, kolega stwierdził ze kopci i jeszcze to- ręce opadają. Zaczynam powoli wierzyć w ten dowcip o właścicielach alf:mad:.
Ale się nie poddam:)
winda w dłon auto do goryi proboj ruszac kolem na boki. jesli nie ma luzow mozesz teoretycznie na poczatek wyeliminowac lozysko kola. nastepnie daj na luz i krez kolem i nasluchuj czy nie chrabocze. jesli jest cisza to wbij bieg i probuj krecic w lewo i prawo kolem tak zeby na przegub wywrzec jakas sile jesli nic nie bedzie z niego dochodzilo to raczej tez nie on. zrob tak samo na skreconych kolach.
 
Witam. A więc jest tak;
Jeżeli skręce maksymalnie w lewo to coś ociera się Tak jakby koło ocierało o nadkole (nie ociera), i na nierównościach klekocze. To zapewne przegub.
Doradzcie mi jak go wymienic, czy są potrzebne jakies specjalistyczne narzedzia (chodzi o lewą stronę).
 
czy są potrzebne jakies specjalistyczne narzedzia (chodzi o lewą stronę).
Nie jestem specjalistą, ale u mnie [w 146'ce] problemem było odkręcenie centralnej nakrętki, która trzyma przegub. Po prostu standardowe klucze mają zbyt grube ścianki i ni cholery nie dało się ich wcisnąć. Trzeba było ściągać cienkościenną nasadkę...
 
Witam. Za chiny ludowe nie moge odkręcić śruby dokręcającej piaste (klucz 36) może macie jakiś patent na to - czasami nie ma tam lewego gwintu. Jeżeli nie uda mi się odkręcić tej śrury to wytnę ją nawet przecinakiem ale nie odpuszcze.
 
Witam. Za chiny ludowe nie moge odkręcić śruby dokręcającej piaste (klucz 36) może macie jakiś patent na to - czasami nie ma tam lewego gwintu. Jeżeli nie uda mi się odkręcić tej śrury to wytnę ją nawet przecinakiem ale nie odpuszcze.


Jedź nawet do zakładu wulkanizacyjnego i niech ci pneumatem zrusza nakrętkę. Lewego gwintu nie ma ;]
 
U mnie udało sie ruszyć solidnym kluczem.... dynamometrycznym, z meeega przedłużką :)
 
U mnie udało sie ruszyć solidnym kluczem.... dynamometrycznym, z meeega przedłużką :)

Tragedia jak czytam takie posty jak ludzie używają narzędzia, kto widział klucz dynamometryczny używać do odkręcania ...
 
Tragedia jak czytam takie posty jak ludzie używają narzędzia, kto widział klucz dynamometryczny używać do odkręcania ...

Jak masz samochód na podnośniku, który zaraz musi być "na chodzie" a ukreciłeś juz inne klucze to użyjesz wszystkiego co masz pod ręką żeby załatwić sprawę!
Determinacja i głupota leżą blisko siebie, ale wystarczy niewielka ilośc inteligencji by je odróżnić...
 
Kataftrofa

Witam. Zabrałem się wczoraj za wymianę przegubu zewnętrznego. Nakrętka mocująca piastę 36, nie dała się odkręcić przy pomocy klucza. Urzyłem więc przecinaka i wiertarki (ponawiercałem ją i odkręciłem przecinakiem).
Na jeżdzie próbnej gdy wyjechałem z domu wszystko było ok, przy nawracaniu zaczeło coś trzec. Dzieje się tak zarówno przy skręcie w lewo jak i w prawo. Przy jeżdzie na wprost ociera i jakby huczało. O ile przy jeżdzie na wprost rytmicznie ociera z przerwami, tyle że przy jeżdzie w tył ociera cały czas.
Pytanie;
- czy przy odkręcaniu nakrętki mogłem uszkodzić łożysko albo przegub wewnętrzny?
- jakie są obiawy uszkodzenia łożyska i przegubu wewnętrznego
Prosze o "burze mózgów" każda opinia jest dla mnie ważna.
 
podepne sie pod temat .umnie jest podobny objawa chrobotania ale przy jezdzie slyszalne przy predk 60km/h przy zdjeciu nogi z gazu po dodaniu gazu chrobotanie ustaje .niemam pojecia co to moze byc .ktos cos doradzi ?????
 
Amortyzatory
Powrót
Góra