[146] Podsufitka... szmata wisi

macminik

Nowy
Rejestracja
Wrz 27, 2009
Postów
307
Wiek
51
Lokalizacja
KrakĂłw, Poland
Auto
Alfa Romeo 146 1.6 Boxer, Alfa Romeo 147 2.0 TS
Witam ! Rozwarstwiła mi się podsufitka... tzn. sam materiał wisi i mnie smyra po głowie a wyciszenie jest przy dachu jak fabryka przykazała. Pytanie teraz jak to naprawić ?

Demontować cała podusufitkę i kleić ? Cieżko ja zdemontować ? Jaki klej bo to wszystko to tworzywo sztuczne, szmata też)

A może urwać samą szmatę, choć przypuzczam że wytłumienie nie jest zbyt atrakcyjne wizualnie ?

Myślałem jeszcze by kaliś klej do strzykawki i przez te otworki w szmacie wstrzykiwac i podklejac ale to chyba więcj roboty niż demontaż...

Wszelkie spinki, pinezki, igłi itd odpadają. Prowizorka mnie nie interesi...

Ma ktoś jakiś sposób na szmatę ???
 
Jak prowizorka odpada to leć do tapicera kolego, inaczej dobrze nie zrobisz... W 146 miałem to samo, ale ponaciągałem ją szpileczkami pod krawędzie i nie byo widać nic, bo pochowałem je za krawędź podsufitki. A nowy właściciel i tak od razu wymienił podsufitkę na nową u tapicera ale impreza na ponad 350zł :)
 
a ja szmatę oderwałem, wykruszyłem warstwę gąbki, która pod nią była i to był najtańszy sposób bez demontażu, trochę mało estetycznie, ale lepiej niż z wiszącą i odklejającą się tkaniną.
 
oklejanie podsufitki jest trudne. zeby to wyszło ładnie ja do 75 robiłem 3 dni pełne po 10 h. i miałem cały grzany garaż dla siebie.
 
wcale nie jest takie trudne, ja w jakieś 6 godzin się wyrobiłem
Opór stawiało tylko odklejenie podsufitki od dachu, dalej już było spoko.
 
ja poprawiałem konstrukcje dykty, no i robiłem w alcantarze
 
fakt alcantare trzeba dokładnie dociskać i dociągać we wszystkich zagięciach bo się ciężej poddaje niż te zwykłe materiały z gąbkami pod spodem. Ja robiłem jakimś takim zwykłym typowo do samochodu, ciężko mi określić jak się nazywa :P
 
Też mam ładną podsufitkę do sprzedania ze 146. Odbiór osobisty w Dzierżoniowie.
 
Mam pytanie odnośnie odklejajacej się podsufitki - czym mogę to "cuś" wiszące skleić, żeby nie wyglądało jak baldachim? ( odkleił się materiał od gąbki) oczywiście nie sam - podejrzewam, że za bardzo chciałam wyczyścić podsufitkę , no i efekt nie do końca wyszedł :P
dzięki za ewentualne podpowiedzi :)


 
np: klejem do podsufitki BONATERM jest idealny do takich zabiegów i tani nakładasz pędzelkiem na jedną i drugą powierzchnię (oczywiście oczyszczoną wcześniej), czekasz chwilkę i sklejasz masz tylko 1 podejście ;) powodzenia,
ps. nie przyciskaj palcami świeżo sklejonego tylko dużą powierzchnią uszykuj wałeczek lub coś innego
 
Amortyzatory
Powrót
Góra