[Giulietta] podnoszenie auta

  • Autor wątku Autor wątku tx555
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

tx555

Nowy
Rejestracja
Lis 6, 2011
Postów
1,826
Auto
​​​​
Gdzie w Julce są przewidziane miejsca do podnoszenia auta na podnosniku i czy wogole są jakies specjalne wzmocnienia do tego celu przeznaczone? Szczerze mówiąc to nie preferuję podnoszenia auta za próg (jak to ma w zwyczaju robic 99% warsztatów) bo chyba nie ulega watpliwosci ze sie przez cos takiego się one niszczą. Mając 146 zawsze "walczyłem" w warsztatach pokazujac palcem wzmocnione miejsca za ktore mają podnosić-tam były one schowane za progiem z tyłu a z przodu takie metalowe okragłe wzmocnienie nieco w głebiej za kołem. Za co podnosicie (lub raczej podnosza Wam) Giulietty? . Pozdrawiam
 
Ja zawsze podnosiłem za wzmocnione punkty mocowania wahaczy do nadwozia - zresztą serwis i wulkanizatorzy też tak robią
 
Ja zawsze podnosiłem za wzmocnione punkty mocowania wahaczy do nadwozia - zresztą serwis i wulkanizatorzy też tak robią

szczerze mowiac to ja jeszcze takiego nie spotkałem, kazdy "ładuje" za próg bo tak najszybciej i najprosciej. Juz widzialem Julke po wymianie opon z podgietymi krawedziami progów i co najlepsze to w ASO AR to robili wiec chyba nawet oni nie bardzo mają pomysł jak podnosic auta nie niszczac ich....
Te miejsca o ktorych mowisz sa jakos oznakowane i przewidziane do tego?
 
W miciaku są wytłoczone na progu takie małe trójkąty
 
Ja podnoszę za próg, podkradam gumę z wyciętym rowkiem na rant progu, lub podnoszę oryginalnym lewarkiem.
 
W miciaku są wytłoczone na progu takie małe trójkąty

no tak, tylko ze to sa miejsca oznaczone do zmiany koła oryginalnym lewarkiem ktory nie podnosi auta za rant pod progiem (to juz mniejsze zło konieczne). Przy podnoszeniu podnosnikiem na "łapach" caly ciezar opiera sie wlasnie na tych dolnych rantach i powoduje ich nieodwarcalną deformacje . Pomijajac juz kwestie wizualną (w aucie bez plastikowych nakładek na progi bedzie to widoczne) to po iluś razach zacznie to miejsce korodowac przez zniszczoną konserwacje oraz lakier
 
Ostatnia edycja:
No fakt to jest na podnośnik źle przeczytałem. Ja go nie mam podnoszę hydraulikiem podstawianym pod podłogę (przez deskę)w pobliżu otworów w przetłoczeniach. Są takie punkty gdzie przychodzą "łapy" podnośników w ASO (poznałem po "ugniecionej" konserwacji) i tam to podstawiam.
 
Są takie punkty gdzie przychodzą "łapy" podnośników w ASO (poznałem po "ugniecionej" konserwacji) i tam to podstawiam.

mowisz o ugniecionej konserwacji na rantach progów czy gdzies indziej Ci to podkladali? Niewiem na ile roznia sie płyty podłogowe ale u Ciebie w miciaku to moze byc inaczej niz w julce
 
mowisz o ugniecionej konserwacji na rantach progów czy gdzies indziej Ci to podkladali? Niewiem na ile roznia sie płyty podłogowe ale u Ciebie w miciaku to moze byc inaczej niz w julce
Nie, nie na rantach ani progach. Głębiej pod podłogą, a raczej jej wzmocnieniami. To coś na kształt "komór" z otworami odprowadzającymi wodę. Podnośnik w ASO ma takie okrągłe punkty które właśnie tam były przyłożone zostawiając ślad na konserwacji. Julka ma inna płytę więc pewnie będzie inaczej ale coś powinno pisać w instrukcji.
 
Julka ma inna płytę więc pewnie będzie inaczej ale coś powinno pisać w instrukcji.

w instrukcji nie ma szczegołów o podnoszeniu (pomijajac lewarek przy zmianie koła), pewnie jest to dokładnie opisane w service manualu...
w ASO ...
 
...kazdy "ładuje" za próg bo tak najszybciej i najprosciej. Juz widzialem Julke po wymianie opon z podgietymi krawedziami progów i co najlepsze to w ASO AR to robili ...
Nie wim co to za ASO było... U mnie podniesienie za próg skutkowałoby połamaniem nakładek. A propos podnośnika oryginalnego (jesli ktoś ma) to trzeba go traktować jako pomoc w sytuacjach awaryjnych - do wszelkiego rodzaju napraw i wymian warto mieć w garażu tzw. "żabę" czyli mały podnosnik hydrauliczny na kółkach ( z niego auto nie ma prawa się zsunąc i mozna podnosić w dowolnym miejscu
 
Ostatnia edycja:
Nie wim co to za ASO było... U mnie podniesienie za próg skutkowałoby połamaniem nakładek

Progression standardowo nie ma nakładek. Aso to było akurat jedno z warszawskich....
Auto od nowosci "widziało" aso tylko dwa razy i tylko na wymianie opon wiec podgiete ranty to ewidentnie ich "dzieło"
 
Nie, nie na rantach ani progach. Głębiej pod podłogą, a raczej jej wzmocnieniami. To coś na kształt "komór" z otworami odprowadzającymi wodę. Podnośnik w ASO ma takie okrągłe punkty które właśnie tam były przyłożone zostawiając ślad na konserwacji. Julka ma inna płytę więc pewnie będzie inaczej ale coś powinno pisać w instrukcji.

przyjrzalem sie dokładnie wczoraj bedac pod autem, rzeczywiscie sa takie wzmocnione punkty z otworami w srodku ktore by sie nadawały do tego celu (nie jestem pewien czy z załozenia one sa do tego przeznaczone?) i o ile z przodu nie powinno byc problemu to z tyłu to miejsce jest dosc głeboko schowane (i co najgorsze) w głebi plastikowej osłony wiec typowa okragła "łapa" podnosnika tam sie po prostu w ten otwór nie zmiesci. Jedynym wyjsciem jest podłozenie jakiegos klocka o wysokosci ok 5-7cm jako elementu posredniego
 
przyjrzalem sie dokładnie wczoraj bedac pod autem, rzeczywiscie sa takie wzmocnione punkty z otworami w srodku ktore by sie nadawały do tego celu
To sa punkty mocowań, do pomiaru karosażu auta. W Alfa Romeo 33 te punkty służyły również jako fabryczne mocowanie pod lewarek.
 
podnoszenie QV a ochrona spojlerów

Czy mógłby ktoś z Kolegów wskazać konkretne miejsca podnoszenia Julki QV za pomocą podnośnika hydraulicznego - "żaby" ?
 
W miejscach mocowania wahaczy do nadwozia możesz śmiało podnosić
 
Witajcie,
odkopuje ten temat. Czy ktoś jest mi w stanie odpowiedzieć (najlepiej z doświadczenia) czy mogę bez problemu podnośnikiem typu żaba (przez gumową podkładkę) podnieść Giuliette w miejscach wskazanych na zdjęciach? Chodzi mi o te dziury, który wydają się miejscem wzmocnionym, czy też lepiej przez tą podkładkę podnieść za rant na progu w miejscu wskazanym przez znacznik na plastikowej dokładce? Wiem, że z przodu można się jeszcze zahaczyć o wózek, ale podnośnik który mam nie za bardzo chce mi się tam zmieścić, z tyłu natomiast nie mam innego pomysłu gdzie można dać ten podnośnik w innym miejscu niż ta dziura (a i to przez jakiś klocek). Auto będzie trochę stały ponieważ chcę pomalować zaciski. Mam do dyspozycji jeszcze oryginalny podnośnik, ale wydaje mi się, że żaba będzie lepszym rozwiązaniem. Będę wdzięczny za pomocDSC_0722.jpgDSC_0723.jpgDSC_0725.jpg
 
Ostatnia edycja:
Nie
Żabę podkładaj- przód pod belkę
tył pod tylny wahacz jest na nim taki specjalny występ.
 
Dzięki za szybką odpowiedź. Przyjrzałem się jeszcze raz podwoziu. Czy te punkty, które wskazałem to te o których piszesz? Z przodu najdalej gdzie uda mi się dotrzeć żabą jest takie płaskie miejsce na wózku tuż za mocowaniem wahacza. Z tyłu na wahaczu jest taki płaski występek. Zaznaczyłem czerwonymi strzałkamiDSC_0728.jpg DSC_0729.jpg f3d2c44043168634b3c1b28e5a99.jpgczy też z tyłu chodzi o to miejsce zaznaczone niebieską strzałką?DSC_0728.jpg
 
Ostatnia edycja:
Zdjęcie 2 i 3 tak to te miejsca.
Tylko pod belkę nie wkładaj z samego brzegu .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra