Pochylone przednie koło !!!!!

Widzę że problem dalej nie został zdiagnozowany, tarcze mogą nieco hałasować ale jak są wykrzywione więc sprawdź i tą ewentualność. Jednak wykrzywione tarcze powodują bicie na kierownicy więc byś czuł. Może zacisk nie odbija i klocek trze o tarcze w czasie jazdy, oglądnij osłony przy, kole czy któraś się nie oberwała i nie dotyka do tarczy lub opony.
 
Widzę że problem dalej nie został zdiagnozowany, tarcze mogą nieco hałasować ale jak są wykrzywione więc sprawdź i tą ewentualność. Jednak wykrzywione tarcze powodują bicie na kierownicy więc byś czuł. Może zacisk nie odbija i klocek trze o tarcze w czasie jazdy, oglądnij osłony przy, kole czy któraś się nie oberwała i nie dotyka do tarczy lub opony.
Przy prędkości 140km/h troszkę mi trzęsie kierownicą a nie powinno bo wszystko mam powymieniane. Zostaje półoś, tarcze, i piasta(?)... Tarcze musze na bank zmienić bo miałem przy 120tys km przetaczane a teraz mam 166 tys przebiegu :D ostatnio w papierach dojrzałem, aż mnie cofnęło a mechanik mi jeszcze mówił że tarcze są w dobrym stanie. A czy jestem w stanie samemu zobaczyć czy tarcza jest krzywa??? Bo na oko wydaje się być prosta.
 
witam ponownie

Siemanko Mati156...
Jak Ci nie robi to problemu to prześlij mi również fotki tego koła ma maila marcyn@wp.pl
jak mam strzelac w ciemno to obstawiam na 100% łożysko. U mnie też huczało h hu hu jak to juz określiłeś i też spekulacja pierwsza to to że połośie do wymiany a z zasadzie przy pierwszym takim słuszeniu lekkim jak to na początku i właśnie wtedy postawiona taka diagnoza przegub środkowy czy wewnętrzny tak to nazwali a że część ciężko wyymienić to zakupiłem połośie wymieniłem je i taka poprawa w 15% ciszej. Póżniej wymienione zostały:
wahacz dolny , górny i łozysko jak wsiadłem to uśmiech od ucha do ucha przestało...
Sprawdz dokładnie łożysko i wszystko w czym sie ono znajduje (ewentualni8e może byś geometrię zrobił 4 kół skoro Ci trzesie przy 140)
Pozdrawiam...
 
Witam.
Jakiś rok temu miałem podobny problem w seicento. Nie zmieściłem się w zakręt i na skręconych kołach uderzyłem w krawężnik. Po wymianie felgi ( bo była do niczego ) właśnie miałem podobne objawy, krzywe koło i pukanie. Lewym kołem uderzyłem a po miesiącu nie było bierznika na prawej oponie. No i ciągły dzwięk jakby pukanie, ocieranie... Po wymianie lewego wahacza i ustawieniu zbieżności dudnienie ustało.
 
Fotki wysłałem CI na meila. Troszeczkę jestem w hu... sytuacji bo jestem za granicą i nie mam jak się ruszyć bo ceny chore mają więc najwcześniej mogę w maju coś zdziałać jak bede w PL. Jeszcze mi nie dają spokoju tarcze hamulcowe które już są zjechane. Bo mam wrażenie że jak hamuje to dzwięk znika... ale może to być tyko wrażenie... Ostatnio podniosłem auto i zakręciłęm kołem a tu cisza poszarpałęm troche koło i też nic luzów ani nic...
 
wrzuć fotki na forum, może więcej ludzi zainteresuje się twoim problemem, jaki sens rozsyłać każdemu z osobna?
No chyba że zdjęcia tylko dla wybrańców.
 
siemanko...
Zdjęcia doszłu szkoda że nmie ma całego przodu tych kół by się mniejwięcej zobaczyło jak względem siebie stoją, ale skoro pisałeś że wahacze powymieniane zbierżność ustawiona to ciekawa sprawa ale na pocieszenie moge powiedzieć że u mijego znajomego też podobnie to wygląda tyle że jemu z prawej strony ale on nic przy niej jeszcze bnie robił a ma 5 miesięcy nic mu nie ściąga i jedzie sie dobrze wiem bo testowałem ją gdy ją kupował ( oczywiście sam mu ją znalazłem) skoro też uważasz że łozysko jest ok to ja bym jeszcze geometrię zrobił całego auta
Pozdrawiam
 
ciekawe czy jest możliwe ,że delikatnie wygięło kielich przy tym uderzeniu

Myślę, że łatwiej wygiąć zwrotnicę. Zdarzyło mi się to już raz po nie do konca planowanym skoku z nowej na starą nawierzchnie (15-20 cm). Panom drogofcom nie chciało się w piątek wieczorem zrobić łagodnego zjazdu i zadowolili się takim, po którym ich Żuk przejechal :mad:
 
Dzisiaj ponownie podniosłem auto i zakręciłem kołem i już chyba wiem co to a mianowicie tarcza ociera o klocek w jednym momencie (skrzywiona tarcza bo już do wymiany). I to raczej musi być ten dźwięk...
 
Wracam co tematu... Ścina mi tą oponę która wydaje mi się pochylona... Czyli na bank coś jest wygięte... Czy przez zużyte łożysko może tak się dziać ?? lub piastę?? Jeszcze tak czytam że amortyzatory mogą mieć na to wpływ. Czy ktoś może mi doradzić w punktach co może mieć wpływ na pochylenie tego koła i przy okazji ścinaniu nowej opony :( ??? P.s tą właśnie stroną alfunia uderzyła o krawężnik jakieś 3 lata temu...
 
Ostatnia edycja:
Mam ten sam problem tylko ze z prawej strony. Zakupilem juz górne wahacze bo mialy luzy ale zaloze dopiero za tydzień. Wchodząc w zakręt w lewo czuje jak by prawe kolo się kladlo. To huczenie występuje glownie podczas jazdy na wprost i skrętu w lewo. Obstawialem przeguby ale gdy jade na luzie to tez to slychac.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra