Pochylenie kół przednich jak to wygląda w waszych bellach?

sqadak

Nowy
Rejestracja
Kwi 27, 2007
Postów
450
Lokalizacja
Przemyśl- okolice
Auto
166 2,4JTD 150KM, 159 2,0JTDM 170KM, Giulietta 2.0 140KM
Witam
Niedawno zauważyłem, że zaczyna mi ścinać przednie opony od wewnątrz, wymieniłem wahacze górne i dolne, pojechałem na ustawianie geometrii, auto jeździ jak trzeba, ale martwi mnie pochylenie kół, lewe koło ma -1°26’ a prawe -1°06’ a z tego, co mam w instrukcji i mówił gość, który ustawiał geometrie, że ma być -0°23’ +/- 20’ jak to wygląda w waszych Bellach?
Dodam, że auto to 166 2,4JTD 150KM z 2002 roku i chyba obniżone zawieszenie z przodu, ale tego to nie jestem pewien.
 
A jakie wahacze założyłeś? Pytam, bo zdarzają się przypadki nieoryginalnego badziewia, które są dłuższe (lub krótsze) przez co ustawienie odpowiednich kątów pochylenia jest po prostu niewykonalne.
Parametry winny być takie jak podaje instrukcja -0st. 23' +/- 20'. Twoje parametry wskazują dużą różnicę odchylenia kół do wewnątrz, co w efekcie skutkuje zużyciem bieżnika od środka.
Mówisz,że wymieniłeś wahacze i byłeś na geometrii-zakładam,że luzów żadnych nie wykryto (choć to pojęcie względne). Często winne są tuleje metalowo-gumowe, na których - mimo zużycia - "na oko" luzu nie widać.
Sprawdź amortyzatory choć w tym przypadku nie sądzę by miały jakiś związek ze zużyciem opon. Złe kąty pochylenia-pytanie czy ktoś ustawiał i spartolił czy po prostu nie można ustawić z wyżej wymienionych przyczyn.
Mówisz, że zawieszenie obniżone? Pytanie, jak ktoś go "obniżał"? Widziałem przypadki obciętych sprężyn (1 lub 2 zwojów). Sprężyna układała się krzywo (wygięta do wewnątrz) i mimo prób ustawienia zbieżności osiągnięcie zamierzonych wartości było nierealne.
Na koniec zmieniłbym stację obsługi i spróbował ustawić gdzieś indziej, by wyeliminować ewentualny błąd diagnosty, który to robił.
 
Faktycznie podjedź do innego warsztatu i sprawdź stan zawieszenia, to podstawa. Jeżeli będzie wszystko OK to ja bym się nie przejmował "minusami", byc może to wynik obniżenia (zazwyczaj tak się dzieje, ale w przypadku zawieszenia alfy nie jestem pewien), na minusach auto lepiej się prowadzi w zakrętach, gorzej na nierównej nawierzchni:)
najwyżej za jakis czas przełóż oponki z lewej na prawą (jeżeli nie masz asymetrycznego bieżnika) i po sprawie.
 
MIałem podobny problem ze zbieżnością. Pierwsze ustawienie w warsztacie z laserowymi urządzeniami dały wynik pochylenia kół -1°05’ (L) i -1°35’ (P) po ustawieniu w tym warsztacie wynik na wydruku był -1°05’ (L) - czyli bez zmian i -1°38’ (P) czyli gorzej! Panowie wyjaśnili, że auto na pewno było "bite" i oni nic na to nie poradzą... no coments.

Tolerancja na wydruku to faktycznie 20', wartości zalecane to -0°18’ dla obydwu kół.

Potem pojechałem do majstra, który zajmuje się zawieszeniami i ustawił wszytko ręcznie. Efekt jest taki, że przez rok (20 000 km) nie odnotowałem żadenego nierównomiernego zużycia opon.

Polecam zatem zabrać auto do kogoś kto nie koniecznie super wypasiony sprzęt, ale raczej poświęci czas na dojście do rozwiązania problemu, nie polegając wyłacznie na wynikach jednego pomiaru.
 
Witam wahacze kupiłem górne TRW a dolne VEMA, luzów żadnych nie mam w zwieszeniu, wymieniłem wahacz górne i dolne, teraz ustawiałem geometrie na przyrządach komputerowych, a wcześniej (jakieś 6 miesięcy temu) sprawdzałem zawieszenie zwykłych starych lampowych i pochylenie koła w jednym i drugim przypadku było bardzo zbliżone jak nie takie samo. Wymyśliłem pewien patent na przestawienie pochylenia koła, tylko nie jestem pewien czy Ne będzie to za bardzo przekombinowane i nie wpłynie negatywnie na inne części zawieszenia, a mianowicie chodzi mi oto żeby przy mocowaniu wahacza dolnego (chodzi o to przednie mocowanie na tych dwóch śrubach, chyba m10), a mianowicie są tam takie 2 tulejki dystansowe, jak by zmienił je na cieńsze to koło od razu by się troszkę wyprostowało.
 
Wymyśliłem pewien patent na przestawienie pochylenia koła, tylko nie jestem pewien czy Ne będzie to za bardzo przekombinowane i nie wpłynie negatywnie na inne części zawieszenia, a mianowicie chodzi mi oto żeby przy mocowaniu wahacza dolnego (chodzi o to przednie mocowanie na tych dwóch śrubach, chyba m10), a mianowicie są tam takie 2 tulejki dystansowe, jak by zmienił je na cieńsze to koło od razu by się troszkę wyprostowało.

Zawias fabrycznie jest tak skonstruowany, żeby przy ustawieniu odpowiednich parametrów kątów pochylenia kół i zbieżności uzyskać optymalny efekt dot. bezpieczeństwa i własności jezdnych pojazdu.
Kombinowanie z wymianą (zastąpieniem) poszczególnych elementów innymi, nie wpłynie na pewno na bezpieczeństwo a już na pewno nie pomoże w skorygowaniu ustawień kątów pochylenia kół przednich.
Manewr tego typu zaliczyłbym do rodzaju tzw. partyzantki :cool:, i tak jak w przypadku np. zmiany charakterystyki zawieszenia czy układu wydechowego, bądź modyfikacji silnika stosuje się mniej lub bardziej konwencjonalne środki (nie wpływające jednak w niekontrolowany sposób na właściwości jezdne), tak w tym przypadku uważam, że nie ma to żadnego sensu. jest wręcz próbą rozwiązania problemu od d..py strony.
Jedź po prostu na diagnostykę (jakąś inną lub nawet do ASO) i ustaw jeszcze raz. Jeśli parametry wyjdą podobnie, zapytaj wprost co jest przyczyną i będziesz wiedział, co nie tak. Gwarantuję, że nikt nie zaproponuje Ci wymiany "tulejek na mniejsze bądź większe" :eek:
Nie sugeruj się wynikami jednego pomiaru, jak to już zostało napisane wyżej.
Tego typu ingerencja w zawieszenie nie przyniesie nic dobrego poza stratą czasu i pieniędzy, że o bezpieczeństwie nie wspomnę.
 
Pochylenie kół było sprawdzane na 2 całkiem różnych przyrządach i zawsze wychodzi takie samo, czy jeżeli będzie obniżone zawieszenie to pochylenie koła będzie się w 166 zmieniało? Moje auto w najniższym punkcie, czyli miska olejowa do ziemi ma 5,5cm, kolega w 166 z silnikiem 2,0 ma widocznie wyżej zawieszony przód, ale Niewinem czy to przez to, że jego silnik jest lżejszy.
 
5,5cm?? ...no nie jestem na 100% pewien, ale wydaje mi się że to jakiś sajgon jest!
Jakie masz opony?
U mnie tak na oko przy 215/55 będzie z 10cm prześwitu. Ja wiem, że "na oko" to żaden pomiar.. ale raczej na 1000% nie mam tam 5cm!!!

A sprężyny masz całe? Jak miałem pękniętą przednią sprężynę, to faktycznie nisko siedziała alfa..

pozdr,
~tomaz
 
Pochylenie kół było sprawdzane na 2 całkiem różnych przyrządach i zawsze wychodzi takie samo, czy jeżeli będzie obniżone zawieszenie to pochylenie koła będzie się w 166 zmieniało? .

tak, im niżej je posadzisz tym bardziej będzie szło na minus, w wielowahaczowym może mniej ale także.
Jeżeli faktycznie masz 55mm prześwitu to masz łądną glebę, w dodatku jeżeli jeździsz tym autkiem cywilnie to lepiej cos z tym zrób, tzn załóż oryginalne sprężyny/ewentualnie też amory jeżeli były dobrane do Twoich sprężyn.
 
Autem śmigam cywilnie przez cały czas i czasami się posunie po koleinach jak nie weźmie się ich okrakiem. Opony to 225/45/17, sprężyny chyba pęknięte nie są. Może ktoś pomierzyć u siebie w aucie, na jakiej wysokości u was zaczyna się boczny kierunkowskaz, czy przednia lampa.
 
Hej, nie wiem czy to coś pomoże, ale niedawno robiąc tylne zawieszenie dowiedziałem się w serwisie, że w AR156 (w AR166 pewnie też) praca tylnego zawieszenia zależy od pracy i stanu przedniego i na odwrót. Dowiedziałem się też, że jeśli ścina Ci opony przednie (a u mnie też do niedawna ścinało), to przyczyną może być zużyte zawieszenie z tyłu - w szczególności w mojej AR156 wahacze wzdłużne i poprzeczne tylne. Chodzi o to, że wybity zawias z tyłu powoduje, że tył samochodu jest obniżony, a dziób samochodu się podnosi - doprowadza to do ustawienia przednich kół pod innym kątem, niż standardowy i dochodzi m.in. o ścinania opon.
Proponuję pojechać do dobrego serwisu, który regularnie serwisuje Alfy i z nimi porozmawiać o Twoim przypadku. Moje podejrzenia budzi obniżone zawieszenie - ten fakt ma tutaj największe znaczenie.

ps. Alfę serwisuję w AT2000

Pozdrawiam,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra