[145] Pochłaniacz oparów paliwa

Kris1979r

Nowy
Rejestracja
Paź 24, 2009
Postów
290
Lokalizacja
Inowrocław
Auto
Alfa romeo 145 1.4 Boxer klima
Witam, podejrzewam że mam zapowietrzony bak a mianowicie jak otwieram korek wlewu do baku to zasysa powietrze aż dudni. Mechanik stwierdził że trzeba wymienić elektrozawór od Pochłaniacza oparów paliwa, natomiast na forum przeczytałem że takie nadciśnienie jest normalne w innym poście ktoś napisał że wystarczy odpowietrzyć sam bak. Jeśli ktoś miał podobny problem to proszę o pomoc 1.4 boxer
 
Według mnie to bardziej normalne było by gdyby po otwarciu wydmuchiwał powietrze a nie zasysał do środka. Zacznij od sprawdzenia korka od baku,czy otwiera mu się w środku zaworek.
 
u mnie także syczy gdy otwieram korek wlewu ale tylko wtedy gdy jezdze na resztkach paliwa(ulatniają sie wtedy opary) to normalne zjawisko chyba,ze dzieje sie to u Ciebie nawet jak masz wiecej paliwa.jesli nie zauważyłeś pogorszenia osiągów auta to ja bym się tym raczej specjalnie nie przejmował...być może to jakieś przejściowe zjawisko ;)
 
Według mnie to bardziej normalne było by gdyby po otwarciu wydmuchiwał powietrze

Nic bardziej mylnego - w takim razie po co pochłaniacz par paliwa jak w ten sposób lotną zawartość baku chcesz wypchnąć na zewnątrz. Raz czysta strata bo lepiej to paliwo jednak spalić dwa trucie środowiska. W baku zawsze panuje stałe podciśnienie regulowane m.in. własne przez otworek w korku paliwa i to charakterystyczne syczenie w momencie otwierania baku to efekt zasysania powietrza podczas wyrównywania się ciśnienia. Efekt normalny i występujący w wielu współczesnych autach - w jednych bardziej w innych mniej odczuwalny. Nic złego w tym nie ma :)

odpowietrzyć sam bak

W jaki sposób - w momencie odkręcenia kurka tak czy siak go zapowietrzysz ;)

być może to jakieś przejściowe zjawisko

Raczej normalne zjawisko ;)
 
Napisał laska Według mnie to bardziej normalne było by gdyby po otwarciu wydmuchiwał powietrze Nic bardziej mylnego - w takim razie po co pochłaniacz par paliwa jak w ten sposób lotną zawartość baku chcesz wypchnąć na zewnątrz. Raz czysta strata bo lepiej to paliwo jednak spalić dwa trucie środowiska. W baku zawsze panuje stałe podciśnienie regulowane m.in. własne przez otworek w korku paliwa i to charakterystyczne syczenie w momencie otwierania baku to efekt zasysania powietrza podczas wyrównywania się ciśnienia. Efekt normalny i występujący w wielu współczesnych autach - w jednych bardziej w innych mniej odczuwalny. Nic złego w tym nie ma Cytat: Napisał Kris1979r odpowietrzyć sam bak W jaki sposób - w momencie odkręcenia kurka tak czy siak go zapowietrzysz Cytat: Napisał gcredhot18 być może to jakieś przejściowe zjawisko Raczej normalne zjawisko
Dokładnie jest jak napisałeś.
 
Tak tylko u mnie to nie takie syczenie tylko tego powietrza sporo zasysa tak jakby cały układ się odpowietrzał a tankowanie to koszmar paliwo muszę lać tak wolno że po 10-15 litrach mam dosyć. Może faktycznie coś jest z tym zaworkiem w korku wlewowym, można go jakoś wyczyścić?
 
Ostatnia edycja:
Tak tylko u mnie to nie takie syczenie tylko tego powietrza sporo zasysa tak jakby cały układ się odpowietrzał a tankowanie to koszmar paliwo muszę lać tak wolno że po 10-15 litrach mam dosyć. Może faktycznie coś jest z tym zaworkiem w korku wlewowym, można go jakoś wyczyścić?

To nie problem odpowowtrzania. Zajrzyj do wlewu i zobaczysz zapadkę, która zamyka wlew i zabezpiecza zbiornik prze wrzuceniem czegoś do środka. Prawdopodobne jest, że jest ona uszkodzona i paliwo ociekając po niej pod ciśnieniem bryzga po pistolecie powodując jego "odskakiwanie" i kiepski dopływ powietrza podczs tankowania. Nie jest to problem ciśnienia w zbiorniku.
 
muszę lać tak wolno że po 10-15 litrach mam dosyć.
ja tak mam ale gdy tankuje na jednej stacji(nie wiem może mają tam inne pistolety :)) też mnie szlak trafiał jak musiałem czekać i czekać a pistolet tylko przeskakiwał...teraz tam tankując poprostu minimalnie wkładam "nalewak" do zbiornika i benzyna leci jak powinna lecieć

---------- Post dodany o godzinie 19:25 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:25 ----------

muszę lać tak wolno że po 10-15 litrach mam dosyć.
ja tak mam ale gdy tankuje na jednej stacji(nie wiem może mają tam inne pistolety :)) też mnie szlak trafiał jak musiałem czekać i czekać a pistolet tylko przeskakiwał...teraz tam tankując poprostu minimalnie wkładam "nalewak" do zbiornika i benzyna leci jak powinna lecieć
 
Amortyzatory
Powrót
Góra