[156] Po-Pucharowa 156

To prawda ale ma to swoje minusy - nie słyszę kiedy opony się blokują a takiego czucia 'g' w plecach i poddania się hamulca w stopie nie mam i poza tym o czym rozmawialiśmy - transfer klocka na tarczę dopiero po kilku TD w tak lekkim aucie i porządne działanie hamulca, to wychodzi mi że stad też (brak słyszenia blokowania) te kilka moich przestrzeleń na zblokowanych kołach. Chyba pomęczę dgogowego Westfielda z zatyczkami w uszach na jakims prostym pustym odcinku drogi ćwicząc po prostu hamowania (taka niby prosta czynność.. . a w takim lekkim wozie bez abs itp bardzo cienka jest granica zblokowania) .
Porównywałem telemetrię mojego przejazdu 1:18 i Toyoty MR2 1:18 - moje hamowania to tragedia ! odzyskuję na prostej (Vmax 140-145km/h MR2ki 120 - a czas taki sam (oboje na semislicku) .


Przejazd w ciszy :) : (kombinacje z mikrofonami nieudane tutaj)


https://youtu.be/nFJ-IYJU4YA?si=NgJJ9r_wIX927FP8
 
Przejazd spoko, tylko bez dźwięku nie da się oglądać ;)
@Andrzejsr poćwicz hamowanie lewą, zobaczysz jaka będzie różnica :cool:
 
Prawdę mówiąc nie probowałem tak na poważnie, moze najpierw na symulatorze , ale na razie nie chciałem dodawać kolejnych komplikacji , i tak dużo się dzieje :)
 
Pucharówka stoi w Carcoconie czekając na Classicauto Kielce (lub / i poważną ofertę ? ) a pojawił się termin w ciepły idealny dla otwartego auta termin treningu na Jastrzebiu na wjeżdżanie się w MNRa. Honda 1 litr wolnossący..

https://youtu.be/GGwp6u3gOMc?si=pw2uHjDjjVcpejgi

 
Na ostatniej edycji Classicauto Cup pojawiła się 156 pucharowa na blachach węgierskich (? ) z Radomia .
Jeżdżąca i ukończyła bez DNF jadąc na 2 kierowców
Ktoś zna ?
Wygląda na to że w bloku wschodnim nasz PAR nie był jedyny ? Włoskie lobby działało nie tylko w PL?
Nie pojechaliśmy z różnych wzgl. Może ja wiosnę uda się z budowniczym spotkać .

W temacie pucharowek 156 z PL pucharu to pisał do mnie niedawno ktoś kto nabył i próbuje sprzedać jedna niby zachowana ale po foto wygląda na grubo wrośnięta w ziemię . Ma się pojawić na racecarsdirect .
 
Być może ostatnia w tym sezonie przejażdżka, ale w jak pięknych warunkach i okolicznościach przyrody ! :)





Najfajniejsze że te i podobne, równie gładkie wszystkie dróżki mam 5 min od domu, kurde , to nie jest zachętą do trackdayowania delikatnie mówiąc, dlatego torowego Westfielda zacząłem też "udrogawiać", moze przez zimę coś z tego wyjdzie.
 
To samo co u mnie, mam tyle fajnych dróg w okolicy, że w ogóle mnie na tor nie ciągnie ;)))
W przyszłym roku chciałbym sie wybrać na jakieś konkretniejsze alpejskie trasy.


Sent from my iPhone using Tapatalk
 
Ja też ! :) (Alpy)
Tylko mam trochę dalej , wstępny plan Westfield na lawecie za mazda i przejażdżki alpejskie w najlepszych lokalizacjach .. taka 30 rocznica z Żoną :) , a najlepiej dwa westfieldy za dwoma mazdami rodzinnie z synami ...ale im teraz co innego w głowie i nauki masa , no zobaczymy .
I ponoc jest też opcja pociągu - lawety z Wiednia w Alpy no muszę pomyśleć , Ty masz chyba bliżej tych pięknych lokalizacji ..ale skoro z UK dają radę na kołach kitkarami eurotripy robić ?
Bieszczady jako wstępna kilkudniowe budujac drogowego planowałem bo blisko ale odpuściłem bo makabra te drogi sie zrobiły brr..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra