• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Pływający tył

  • Autor wątku Autor wątku Kayrol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kayrol

Guest
Sprawnosc amorów ponad 75% ( jest okej )
Poprzednia wizyta w ASO wykazała luzy na tulei wahliwej zwrotnicy dolnego wahacza - wymiana w tym samym ASO nic nie dała( debil wyjmował starą młotkiem i wkładał nową młotkiem - więcej tam im auta nie dam. )
Wie ktoś z panów gdzie dobrac wszystkie 3 tuleje dolnego wahacza?
Dziś wieczorem na ostrym zakręcie alfa postanowiła zerwać przyczepnośc na tylniej osi i postawić mnie bokiem pomiędzy wysokim krawęznikiem a autem obok, byłem b.b.bardzo zły bo mogło się skończyć nieciekawie. Gdyby nie potajemne wypady na zimowe drifty to skonczylo by sie klepaniem tyłu lub pudrnowaniem nosa ;/

ps. opony są nowe goodyear f1, mokro nie było, coś dziwnego dzieje sie po wjechaniu jednym tylnim kołem w studzienke
 
Ostatnia edycja:
całe zestawy naprawcze wahaczy tylnych masz na allegro ceny wahają sie w okolicach 200 zł strona.
Pływać może od wielu rzeczy, a w ASO sprawdzali ci go na szarpakach czy brechą ???
 
Miałem to samo kiedyś, po kontroli okazało się że jest luz na tulejach wahliwych tylnego wahacza, wymieniłem komplet tulejek ( 3 sztuki 200zł na jedną stronę ) po założeniu koniecznie należy ustawić zbieżność tyłu ( a najlepiej całości z przodem ) i musi być dobrze chyba ze masz jeszcze coś uszkodzone np poduszki belki.
 
co to są te tuleje wahliwe?? ma ktoś jakies zdjęcie?? bo mi tez w poziomie czasem zarzuci tyłem jak jest zakręt z nierówną nawierzchnią i do przyjemnych wrażeń to nienależy
 
tuleje

Faktycznie moge potwierdzic ze pasuja tuleje od mercedesa poniewaz sam na takich jezdze. U mnie byla tragedia pow 80km/h strach jezdzic. Moj mechanik wyciagał na gorąco, poźniej normalnie w sklepie porównał wymiary i wyszło im ze od merca pasuja idealnie (mnie przy tym nie było) Sprzedawca twierdził ze te od merca sa lepszej jakości. Później tylko ustawienie zbieżności - na moje WYRAŹNE życzenie minimalna rozbieżność z tyłu i jak przyklejona.
Był już gdzieś taki temat - mozna szukac po moich postach. Pozdro
 
Faktycznie moge potwierdzic ze pasuja tuleje od mercedesa poniewaz sam na takich jezdze. U mnie byla tragedia pow 80km/h strach jezdzic. Moj mechanik wyciagał na gorąco, poźniej normalnie w sklepie porównał wymiary i wyszło im ze od merca pasuja idealnie (mnie przy tym nie było) Sprzedawca twierdził ze te od merca sa lepszej jakości. Później tylko ustawienie zbieżności - na moje WYRAŹNE życzenie minimalna rozbieżność z tyłu i jak przyklejona.
Był już gdzieś taki temat - mozna szukac po moich postach. Pozdro

kolega ma w zupełności racje. Tuleje pływające w alfie i w mercedesie są identyczne. a ceny bardzo różne. np lemforder do merca okolo 90 zl sztuka a swag okolo 45 a do alfy na allegro 140 najtansza jakiejs tam lipnej firmy.
 
A ja dodam od siebie, że w mojej 156 też tak kiedyś miałem że jadąc prosto, po wjechaniu w dziurę rzucało dupą jak łajbą... u mnie pomogło ustawienie zbieżności.
 
numerów nie mam pojechalem po prostu do churtowni motoryzacyjnej inter cars w krakowie i powiedzialem zeby mi sprawdzili tuleje plywajace do mercedesa w124 i porownali czy to sa te same co do alfy 166. w katalogu wyszlo ze do alfy nie ma lecz gdy znajomy wszedl w jakis tam program i wpisal ze trzeba do merca to wtedy wylecialo ze sa i ze pasuja do alfy 166 sie znaczy sa te same. Po prostu jak mi tlumaczyl maja program ktory wyszukuje czesci z danego samochodu i szuka zastosowan w innych. a katalogo niestety nie podaja zastosowan w innych samochodach tylko w jednym modelu. tak wiec chcac szukac tuleji do alfy po prostu trzeba zabrac numery z katalogu od mercedesa w124. a najlepiej kupic te od merca poniewaz zrobione sa z lepszej jakosci materialu :D
 
a co własciwie w pierwszej kolejnosci odpowiada za pochylone tylne koło?? kiedyś widziałem tak rozkraczoną 166 ze koło chyba do nawierzchni było pod kątem 60stopni
 
a co własciwie w pierwszej kolejnosci odpowiada za pochylone tylne koło?? kiedyś widziałem tak rozkraczoną 166 ze koło chyba do nawierzchni było pod kątem 60stopni
skrzywiony wahacz?? regulacja pochylenia kola>> hm wybite tulejki w wachaczu napewno by tak kola nie pochylily
 
A ja powiem ze w mojej 166 tez tył plywal w koleinach i na prostej drodze, najpierw wymieniłem gumy na stabilitorze, niepomogło, i całkiem przypadkowo wymieniłem z tyłu opony z 215/55R16 na 205/55R16 - problem zniknal odrazu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra