• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Pierwszy samochód - Alfa 156

Michał666

Użytkownik
Rejestracja
Maj 3, 2012
Postów
161
Lokalizacja
Chojnów / Wrocław
Auto
02' Alfa Romeo 166 2.4JTD
Witam,
Trochę historii i opowiadania na początek.
Od tego modelu zaczęła się moja miłość do Alfy Romeo.
W rodzinie jest od ok. 4 lat, ale ja przejąłem ją na własność dopiero niedawno.
Rodzice szukali dość taniego, oszczędnego diesla, ja wyprosiłem Alfę 156 (miała być Astra albo S40).
Mój tata nigdy nie lubił tego samochodu (dla niego jedyne właściwe auto to BMW 7), choć doceniał genialne prowadzenie i bardzo niskie spalanie. Trzeba przyznać, że Alfa psuła się dość często, dlatego nie było czasu i pieniędzy na wymianę, naprawę różnorakich drobiazgów, szczegółów. W końcu, po zakupie BMW, Alfa 156 stała się moją własnością - jest moja i tylko moja. :D
Pomimo dość awaryjnego zawieszenia nigdy nie stanęła ani nie odmówiła posłuszeństwa, dowiozła mnie w różne zakątki Polski.
Dostałem ją w dość kiepskim stanie wizualnym tj. uszkodzona tylna klapa i zderzak, pordzewiały prób i drzwi. Na następny dzień zostały zakupione w/w części (drzwi jeszcze nie wymienione).
Miałem w planach przywrócić ją do bardzo dobrego, oryginalnego stanu (fotele skórzane, oryginalne felgi Alfy).
Lecz niestety koszty różnorakich części są zbyt wysokie jak na moje fundusze (jestem studentem) i po wakacyjnej pracy będę miał dylemat: Co zrobić z tym samochodem?
Mam do wyboru:
- zostawić moją Alfę i wcielać mój plan w życie.
- kupno innego samochodu tj. Alfa 166 (Jako spełnienie moich marzeń, ale mi się marzy 3.0 V6 a to raczej nierealne), Alfa GTV (bardzo mi się podoba, z silnikiem 2.0 żeby mnie koszty paliwa nie zeżarły) no i propozycja która najprawdopodobniej wejdzie w życie czyli BMW 5 E34 (ok. 2x tańsze części, chciałbym spróbować tylnego napędu, no i najnormalniej w świecie bardzo podoba mi się ten samochód)
Wracając do Alfy, jest to można rzec najbardziej pospolita z Alf, nie ma się szczególnie czym chwalić, najsłabszy diesel 1,9, chyba najuboższe wyposażenie, ale jeździ :D. I to dużo jeździ, ma przejechane ponad 280 tys. km. Staram się dbać o samochód, kiedy mam okazję myję, czyszczę itd. Auto sprawia naprawdę dużą frajdę w zakrętach, ale o tym tutaj chyba nie muszę pisać.
Jak już wspomniałem jestem zafascynowany marką Alfa Romeo, szczególnie modelem 166 przed face liftingiem.
Sądzę jednak, że na tym etapie mojego życia zmienię samochód na tańszy w eksploatacji, chociaż z żalem, bo mogę szczerzę powiedzieć że Alfę 156 zawszę będę miło wspominał.
Ale póki co jeszcze zostaje Alfa i czeka ją podróż do Czech, Anglii, więc musi jeszcze pojeździć.

Jeśli są organizowane jakieś spoty w Legnicy, Sławy, Wschowy lub okolicach tych miejscowości to ja jestem chętny :D


Zdjęcia

Główne mankamenty:
20120501383.jpg20120501384.jpg20120513430.jpg

20120512419.jpg
Już po wymianie zderzaka i klapy
20120513423.jpg20120513425.jpg20120513428.jpg
wnętrze najzwyklejsze (zwykle jest inne, bardziej pasujące do deski, radio, ale postanowiło się zepsuć)
20120503412.jpg
 
Świetny wątek i tekst. Kocham Alfę..ale kupię BMW. Cieszę się, że mam 156 ale bardziej wolałbym 166 3.0, ale ostatecznie kupię BMW .. bo ma tanie części. Prawdziwy fan marki z Ciebie.
Jakbyś był fanem Alfy Romeo to ze 156 z drogimi częściami przesiadłbyś się na 145 z tanimi częściami ale BMW jest pewnie jeszcze tańsze.
Nie jest moim zamysłem wybieranie Ci samochodu, ale przeczytaj co napisałeś i zastanów się nad tym.
 
Czyli, że jak jestem fanem Alfy to nie mogę mieć innego samochodu? Szczególnie E34, które zawsze mi się podobało i lubię ją na równi ze 156. Miałbym kupić 145, która mi się nie podoba i męczyć się w niej bo to Alfa? Aktualnie wszystko jest podyktowane kosztami jako że studiuję i nie pracuje. Gdybym miał stałe dochody wahałbym się tylko nad modelem Alfy, choć innych marek też chcę "spróbować".
 
rzecz gustu.. Twoja 156 wymaga trochę dopieszczenie i naprawdę będzie bardzo fajne autko. a e34 kupić w dobrym stanie.. porównywalnym do tej Alfy? ... no nie wiem. 166 super wóz, ale jeżeli jesteś studentem to ja bym sobie odpuścił.

PS. moim zdaniem graty do 156 wcale nie sa drogie, myślalem ze bedzie dużo gorzej.

O tym uwielbianu dziwnie napisałeś. No ja kupiłem swoje 156 i wiem że jeżeli nie zniszczy mnie finansowo to ma umnie ze 2 -3 lata bo jestem nią podjarany. Więc zastanów się czego chcesz :)
 
Kolega opis dziwny ale nie będę się nad tym rozczulał.

Uważasz że części do 156 są drogie :D to popatrz dokładnie co i ile kosztuje do E34 i w jakim stanie ją kupisz.
 
Kwestia wyboru auta jest twoja. Tylko powiedzcie mi czy na serio e34 jest tańsza w eksploatacji niż 156?
 
Nie wiem jak tam E34, ale znajomy ma E46. To części do 156 w porównaniu do E46 są wręcz bardzo tanie. A częstotliwość wymian wcale nie powiedziałbym, że dużo większa. BMW też potrafi być kapryśne. Ale za to materiały wykończenia w środku pierwsza klasa, jakość montażu również. Tylko szkoda, że tak staro to w środku wygląda :)
 
Moja opinia jest taka, że wygodniejszego, lepiej prowadzącego się auta i jakoś jeszcze wyglądającego - zwłaszcza wewnątrz - za pieniądze ze sprzedaży tej 156 na pewno nie kupisz.
 
To części do 156 w porównaniu do E46 są wręcz bardzo tanie

Potwierdzam.Mój brat miał e46 2,0 d i niestety ,ale różnica cen części jest znaczna w porównaniu z moją 156.

Ciekawy tekst wprowadzający...Kolego zatrzymaj tą alfę,bo znasz historię tego auta,a dopieszczenie wcale nie będzie tragiczne w cenie.

Biorąc pod uwagę E34 to można naprawdę doprosić się o potwierdzenie skrótu " będziesz miał wydatki" i to duże.
 
hehehehehehe,

jak po 156tce kupisz e34 to tak jakbyś cofnął się o dekade motoryzacyjną w tył .. faktycznie jesteś fanem swojego auta :) "Sprzedaje 156 i kupuje zagazowaną bete po dresiarzu, bo będzie taniej" - rotfl tygodnia :)

pozdro i powodzenia w szukaniu e34 bez dresiarskiej przeszłości :)

---------- Post added at 16:59 ---------- Previous post was at 16:58 ----------

co do e46 i 2.0d - to najgorszy diesel na rynku, MEGA awaryjny z wadą fabryczną. Pogooglajcie ...
 
Oczywiście, że E34 jest tańsza w utrzymaniu, biorąc pod uwagę cześci, naprawy itp. A za ok. 6-8 tys. można wybierać z naprawdę zadbanych "niezgwałconych" E34. Poza tym rocznik auta nie gra roli. Nie ma co ukrywać Alfa 156 jest samochodem dość awaryjnym. Średni stosunek ceny części do Alfy a E34 to jak 2/1. I nie wspomniałem jeszcze że nie chciałbym diesla, wolałbym PB+LPG, a z tego co słyszałem Alfa nie lubi gazu. Jak już wpominałem aktualna sytuacja, przemyślenia są podyktowane raczej rozsądkiem niż głosem serca.
 
Lanos jest jeszcze tańszy...

Zobacz jak wygląda ta beta - kloc rodem z pierwszej połowy lat 90s ;)
 
pamietaj , ze Alfa jest kaprysna tylko wtedy kiedy jest najzwyczajniej zaniedbana ... jezeli dba sie tak jak dbac sie powinno to wszytko jest tip top , a zawiecha wcale nie jest bardziej awaryjna jak w innych nowszych autach ;) . Moja nigdy mnei nie zawiodla tfu tfu odpukac w niemalowane ;) .
 
Alfa nie lubi gazu? Tak chyba tylko mówią ci, co nigdy nie mieli Alfy z gazem albo mieli spieprzone coś w instalacji (zły dobór podzespołów, zły montaż, zła regulacja). Sam widziałem u kolegi z forum instalację, w której parownik był ponad zbiorniczkiem wyrównawczym, źle umieszczone wtryskiwacze, za cienkie wężyki od gazu. I ta Alfa nie lubiła gazu bo gazownik który zakładał instalację się nie postarał. Ja jeżdżę z gazem jeszcze dość krótko, ale jak do tej pory nie narzekam. A ci, co mówią że Alfa nie lubi gazu niech podadzą racjonalny powód, bo z tym jest tak samo jak z powiedzeniem że Alfy się psują. Mówią to ci, co nigdy nie mieli Alfy albo ci, co kupili zaniedbaną. Więc kolego nie powtarzaj takich bredni. Poczytaj najpierw więcej na ten temat, a nie patrz na pierwszą opinię na którą natrafiłeś. Pozdrawiam i życzę Alfy zamiast BMW. Bo ja kupiłem Alfę, bo obawiałem się że nie uda mi się BMW utrzymać. Tak jak przedmówca pisał, większość tak starych BMW jest po ludziach którzy kupili BMW bo ma moc a nie wiedzieli że na zimno trzeba z autem delikatnie i że trzeba je co jakiś czas serwisować.
 
Ostatnia edycja:
Prawda jest jedna: Jak dbasz - tak masz. Czy to będzie Alfa Romeo czy jakiekolwiek inne auto.
 
nie rozumiem porównania 156 v e34.. to zupełnie dwa inne auta, rozumiem,że chcesz zmienic na youngtimera ? ciskacie się ,że wszyscy narzekają na Alfy,że gadają a sami piszecie,że bejce to tylko od dresa kupisz.
 
nie rozumiem porównania 156 v e34.. to zupełnie dwa inne auta, rozumiem,że chcesz zmienic na youngtimera ? ciskacie się ,że wszyscy narzekają na Alfy,że gadają a sami piszecie,że bejce to tylko od dresa kupisz.

Nikt się nie ciska, kolega napisał że kasa na BMW 6-8tys. można kupić "niezgwałcone" E34. Pytałem sąsiada który lubuje się w BMW, ma ich 5szt. i stwierdził że poniżej 10tys. (zadbanej E34) się nie kupi i przebieg poniżej 250tys.km nierealny!!!
 
no i jak wyglad takie e34 - w kategorii auto na codzień to padaczka PRLowska, no chyba ze ktos celuje w youngtimera...ale youngtimer z 1994 roku to G nie youngtimer.
 
Hehe zadbane BMW nie jest złe :) tylko gdzie szukać takie e34. Jak się miało 18lat to się jeździło takim czerwonym e34(auto rodziców kolegi) z kolegą na laski. Ahh co to były za czasy. Muza na full, szyby w dół, szyberdach ON, łokcie na parapet i lans. Ahh <buja w oblokach>.
Teraz wyrywam 18tki na AR :D buhahaha
 
Wybacz kolego Michale,ale chyba nie za bardzo wiesz o czym piszesz. E 34 to bardzo dobre auto,jedno z najbardziej udanych bmw, niestety ,ale ani w kwocie 8 tys ,ani nawet 10 nie kupisz nic,co nie będzie wymagało znacznego wkładu.W miarę dobry stan to kasa około 15 tys. a i to kupisz auto niepewne ( bo pewne chodza w okolicahc 30tys +,mowa o stanie kolekcjonerskim).

Co do taniego zawieszenia e 34,kolejne bzdury,no chyba że mówimy o jakichś zamiennikach 10-tej kategorii.

Silnik jest w miarę prosty jesli chodzi o 2,0 benzyniaka,reszta już nie jest taka sympatyczna,że o spalaniu nie wspomne.



Zrobisz jak zechcesz,twoja wola.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra