Pęknięcie przy śrubie mocującej przedni amortyzator - czy to niebezpieczne?

Tomunia

Nowy
Rejestracja
Lut 22, 2015
Postów
96
Lokalizacja
KrK
Auto
ALFA ROMEO GT 170hp
Witam dzisiaj zauważyłem że mam dwa takie pęknięcia przy 2 ze śrub mocujących amorek przedni czy to niebezpieczne co z tym robić?17968015_10207103753266752_1685925385_o.jpg
 
No nie najlepiej to wygląda. W tym miejscu mocowanie amortyzatora jest osłabione, skoro pękło niewykluczone a wręcz pewne, że z czasem i z jazdą będzie się powiększać. Czym to może skutkować? Wjedziesz w dziurę i amortyzator wejdzie w maskę. Widziałem już takie przypadki, co prawda były spowodowane korozją w tych miejscach, ale zarówno korozja jak i pęknięcia tego typu osłabiają materiał.
 
Auto obniżone? Problem znany z BMW E36, na glebie. Ja bym zdemontował, zaspawal, wyszlifowal i pod kolor. Dodatkowo rozpórka.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Spróbuj najpierw tą szczelinę przerysować czymś ostrym i zobacz czy to na pewno pęka kielich czy tylko sam lakier ;)
 
niestety to nie lakier jest takie pęknięcie z daleka wygląda jak ryska itp ale jest to pęknięcie przy dolnej są 3 śruby przy 2 jest taka kreska pęknięcia..:(
 
jeżeli to lewy bez numeru VIN to ja bym go wymienił a nie spawał, zmęczony materiał + spawanie... nic dobrego z tego nie będzie
on się trzyma na punktowych zgrzewach, dla blacharza nie jest to nic trudnego do zrobienia
możesz to kupić nowe albo z jakiegoś anglika
 
sprawdziłem sprężyny jakie są bo auto jest sprowadzone i wyglądają na świeże... wszystko tam jest świeże ... każda sprężyna ma dużą kropkę żółta a poniżej czerwoną orientuje się ktoś jak rozpoznać czy to są sportowe czy fabryczne? foto przedniego amora w nadkolu

17974162_10207114673659755_1013737504_n.jpg
 

Załączniki

  • 17974935_10207114674059765_519015288_n.jpg
    17974935_10207114674059765_519015288_n.jpg
    38.4 KB · Wyświetleń: 25
Ostatnia edycja:
mam pytanie także o to co zaznaczyłem na foto czy to normalne wewnątrz nadkola ta blacha ma takie łączenie że widać szparę z obu stron prawa lewa nadkole takie że można tam wsadzić palec czy tak są te blachy połączone u Was?

i na drugim foto takie jakby coś zaspawane z obu stron to jest takie wieczko nie wiem czy to normalne?

17974162_10207114673659755_1013737504_n (1).jpg18009173_10207123413398243_1338386275_n.jpg
 
Tak wyglada cały kielich. Wszystko wyglada ok. Chociaż nie pamietam czy szpara nie jest po całej długości taka sama.

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
 
szpara jest taka sama a takie jakby klapki zaspawane na tym nadkolu wewnątrz co zaznaczyłem na drugim foto?

co do kielicha? auto z włoch zawias wygląda na seryjny... dość twardy moim zdaniem ale auto nie jest niskie.... no ale są przy dwóch śrubach mocyjących amor pęknięcia na kielichu co może spowodować że takie coś pęka? auto nie ma grama korozji.. boje się że mi wywali amora i teraz taka jazda to mega dyskomfort....
 
Ostatnia edycja:
To z drugiego zdjęcia to otwór technologiczny, fabrycznie mastyką zaślepiany przed malowaniem.

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
 
A to pęknięcie to lepiej wymienić kielich. Nowy z aso i do profesjonalisty przez duże P.

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
 
tylko taka naprawa zapewne wiąże się z niemałym kosztem a zapłaciłem niemało za tą gt...

zastanawia mnie co może powodować że takie coś pęka przecież samo sobie raczej nie ma prawa pęknąć i to przy 2 śrubach..
 
Ostatnia edycja:
Ja bym to naciął tj.zrobić szczelinę i zaspawał ktoś kto ma.pojęcie o spawaniu w życiu bym się nie brał za wymianę kielicha tym bardziej że nie jest zgnity.

Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
 
popsuć się może nawet po solidnej dziurze (może po setnej)
spawanie kielicha - nonsens, pęknie
wymiana pokrywy kielicha - nic skomplikowanego, trzyma się jak już pisałem na punktowych zgrzewach
 
Wymiana kielicha może tu trochę kosztować :/ Cena nowego w ASO bedzie pewnie zaporowa, a wsadzanei używki nie bardzo ma sens bo za chwile moze być to samo. Najbardziej optymalny dla mnie wariant to byłoby spawanie tego kielicha metodą TIG, od dołu kielicha jest troche miejsca i mozna porobić wzmocnienia, ewentualnie obspawać go. Nic na tym nie stracisz, bo jak pęknie znów to wiesz ze wtedy będzieesz musiał wyłożyć worek $$$$ na stół w ASO :D
 
Tak sprawdzam teraz ile może kosztować ten kielich - sprzedawany jest jako cały bok podłużnicy. Drogo.

Także spawaj, szlifuj, maluj i będzie ok
 
Amortyzatory
Powrót
Góra