Jeżeli nie pomaga ozonowanie i stosowanie różnego rodzaju preparatów to niestety pomoże tylko i wyłącznie demontaż modułu klimatyzacji, wyjęcie parownika i jego czyszczenie.
Walczyłem z tym problemem dosyć długo stosując różnego rodzaju preparaty do odgrzybiania, co spowodowało, że tapicerka przeszła tymi zapachami i " śmierdziało" gorzej niż z klimy.
Skończyło się na praniu całej tapicerki.
Najlepiej sprawdzało się ozonowanie, ale niestety na krótka i nieprzyjemny zapach z klimy zaraz po uruchomieniu silnika powracał ponownie.
Skończyło się na tym, że wyciągnąłem cały moduł klimatyzacji, z niego parownik i ujrzałem przyczynę problemu. W kanałach parownika było mnóstwo małych kawałków liści i nasion brzozy oraz białej pleśni, grzybni. Poprzedni właściciel musiał prawdopodobnie samochód parkować pod drzewami.
Dwie godziny moczenia, płukania, czyszczenia i parownik jak nowy. Po złożeniu całości, zamontowaniu i uruchomieniu problem znikł, żadnego smrodu z klimy.