• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Panel sterowania szyba

lutador

Nowy
Rejestracja
Gru 18, 2009
Postów
51
Wiek
43
Lokalizacja
Opole
Auto
Alfa Romeo 159 SW 1.9 JTD 16v
Witam,

mam problem z przyciskiem w panelu sterowania szybami(strona kierowcy). Przycisk luzno lata. Myśle coś w przycisku sie odłamało i chce wymienić sam przycisk. Kupilem panel na prawa strone i myslalem ze wyciagne sam przycisk i przeloze. Mechanik powiedzial ze element jest nie rozkrecalny i nie da sie wyciagnac przycisku. Na allegro sprzedaja tez same przyciski. Zastanawiam sie czy mozna rozkrecic panel od strony kierowcy i wymienic przycisk. Ktos to przerabial? Jest taka mozliwosc?
 
Zmień "mechanika" a potem przycisk... Ja nie wiem, skąd się tacy spece od samochodów biorą?! Jak coś trudniejsze od wymiany oleju, to trzeba komuś wmówić, że się nie da. Jeśli sam nie chcesz ryzykować połamania tego elementu to daj komuś, kto takie rzeczy robił lub ma przynajmniej chęć. Ciężko opisać tą operację bez zdjęć i tego elementu w ręce a 147 chwilowo nie posiadam. Podejrzewam, że ktoś ma to w domu i Ci pomoże.
 
Bardzo prosto się rozbiera. Wystarczy podważyć nożem. Wszystkie miejsca zatrzasków są widoczne.
Prawdopodobnie masz ułamany "zawias" przycisku. Delikatnie wyciągaj z nowego, żeby nie ułamać ;)
 
Dokładnie jak powiedział przedmówca. U siebie też wymieniałem, prosta i szybka robota ale jak cieszy;)
 
Też ostatnio zauważyłem, że jeden z przycisków w panelu od kierowcy zaczął latać :(
Czekam az pojawi się jakis przycisk w rozsądnych pieniądzach. 40 zł to lekka przesada.
 
W mnie był wyłamany jeden zawias. Więc (w związku z cenami na allegro) rozebrałem, aby zaglądnąć, jak to się trzyma, i... spisując i tak ten przycisk na straty, wymyśliłem, że usunę oba zawiasiki, i w ich miejsce dopasowałem ośkę z gwoździa, którą wtopiłem rozgrzewając gwoździa nad gazem, a następnie zalałem jeszcze klejem. Śmiga do tej pory, i nie ma z tym żadnych problemów.

W sumie dzisiaj sobie przypomniałem, że coś takiego robiłem (ponad rok temu). Tak sobie usiłowałem przypomnieć, po cholerę właściwie rozbierałem ten panel ;)

Później jeszcze rozbierałem aby dolutować oporniki imitujące uszczelki antyzgnieceniowe (aby mieć domykanie szyb z pilota).
 
u mnie też kiedyś latał i winny był ten patyczek / podpórka nie wiem jak to nazwać, wystarczyło dociąć odpowiednia długość patyczka od lizaka,
a rozebranie to żaden problem, jak koledzy pisali wcześniej wystarczy nóż lub cienki , plaski śrubokręt do podważenia
 
Amortyzatory
Powrót
Góra