[145] Padła znienacka klima...

  • Autor wątku Autor wątku Pingwin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pingwin

Guest
Auto mam dwa lata, boxer z 1996, z klimą. Dotąd działała sprawnie. Od pewnego czasu podczas jej włączania reakcja silnika (obroty, drgania) była NIECO większa niż normalnie. Klima zawsze obciąża silnik ale to było słabo wyczuwalne.
I co się stało? wczoraj wsiadam do auta, przejechałem sobie parę kilometrów ale było mi za ciepło. Odpalam klimę (silnik miał już swoje ponad 80 stopni, nigdy nie odpalałem klimy na zimnym) i oto pali mi się wskażnik na przycisku, znaczy klima włączona. Ale nie działa. Kompletnie. Zero. Wieje po prostu chłodne powietrze.
Co mi padło? Byłem z tą klimą w warsztacie klimowym zaraz jak tylko zauważyłem, że mocniej nieco czuję na obrotach jej włączanie. Facet sprawdził na maszynie i mówi: klima w porządku, wszystko działa, jest OK. To było miesiąc temu. Od tego czasu używałem klimy może ze trzy, cztery razy. Działało.
Do wczoraj. Może to jakiś bezpiecznik? czy padł klimatyzator?
 
Jedź jeszcze raz do serwisu i Ci sprawdzą co jest sam napewno tego nie sprawdzisz bez sprzętu ,może się rozszczelniła i uciekł czynnik chłodzący
 
cholera...oglądałerm w silniku, nie ma sladów wycieku... pojade i tak ale poczekam, może ktoś sie jeszcze wpisze:)?
 
Tego sie nie zobaczy gołym okiem ,trzeba wpuścić specjalny płyn i on pokarze pod światłem ultrafioletowym czy jest wyciek w klimie :)
 
Jedź jeszcze raz do serwisu i Ci sprawdzą co jest sam napewno tego nie sprawdzisz bez sprzętu ,może się rozszczelniła i uciekł czynnik chłodzący

Jeśli obroty nadal się odczuwalnie zmieniają to czujnik ciśnienia wykrywa prawidłowe ciśnienie . Gdyby uciekł czynnik nie byłoby reakcji na obrotach. Skoro jest to najwyraźniej sprężarka się też załącza (sprawdź czy słychać charakterystyczne cyknięcie). Jeśli mówisz że klima "ciężej" pracuje, sprawdź sprężarkę, może się skończyła.
 
Właśnie nie ma teraz żadnej reakcji. Nic. Jakby klimy w ogólne nie było. Zapala się tylko kontrolka na przycisku klimy, że klima jest włączona. Ale nie dzieje się nic. Czyli wyciekł czynnik?
 
Ostatnia edycja:
Właśnie nie ma teraz żadnej reakcji. Nic. Jakby klimy w ogólne nie było. Zapala się tylko kontrolka na przycisku klimy, że klima jest włączona. Ale nie dzieje się nic. Czyli wyciekł czynnik?

ja tak miałem ostatnio, kontrolka od klimy sie zapalała ale klima nie chłodziła.
Po długich poszukiwaniach udało sie poszukać nieszczelność - jeden z węzy był sparciały ze starości i nieszczelny - czynnik uciekł.

Mechanik wymienił waż, wpuścił azot do układu aby sprawdzić szczelność i aby w przypadku nieszczelności nie "puścić freonu w powietrze."

Po sprawdzeniu szczelności, wpuścił freon i wszystko gra.
 
plus minus ile Cię to kosztowało? nie wiem czy warto to robić teraz, czy poczekam do jesieni (używam klimy do odparowania szyb jesienią i zimą, działa rewelacyjnie i szybko).
 
Mnie full serwis ,napelnienie ,odgrzybienie ,sprawdzenie szczelności (okazalo się że wyciekl był na rurce aluminiowej) spawanie rurki ,wymiana filtra ,parownika no i robocizna razem 420 zlp bodajże z częściami
 
Właśnie nie ma teraz żadnej reakcji. Nic. Jakby klimy w ogólne nie było. Zapala się tylko kontrolka na przycisku klimy, że klima jest włączona. Ale nie dzieje się nic. Czyli wyciekł czynnik?

Najwyraźniej uciekł. Daj do sprawdzenia, na próbę azotową, nie te dziwne "automagiczne komputery". Próba powinna trwać przynajmniej godzinę. U mnie był uwalony wąż (250 zł z dorobieniem), ale na próbie azotowej wyszła też nieszczelność chłodnicy (narożnik się przetarł od drgań). Na komputerze wszystko było cacy a czynnik po tygodniu znikał. Za naprawę chłodnicy dałem kolejne 170 zł, do tego napełnienie+próba azotowa 200 zł. Drogo, ale jak dla mnie warto.
 
plus minus ile Cię to kosztowało?
mnie naprawa wyniosła 550zł.
trzeba było zlokalizować nieszczelność, dorobić pęknięty wąż, złożyć wszystko do kupy i napuścić nowy czynnik.
Dużo..ale jeśli klima jest w aucie to chce się żeby działała.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra