Padl silnik w 166/wstepna diagnoza

jerry46

Nowy
Rejestracja
Sie 18, 2014
Postów
475
Lokalizacja
bydgoszcz
Auto
166, 1999, 2.0+lpg
Panowie, taka sytuacja - jechalem miarowo jednostajnie z dobra godzinke na gazie, pechc chcial ze gaz mi sie skonczyl i przelaczylem na benzyne, po ujechaniu jakis 2 km auto wyraznie zaczelo tracic moc, zwalniac az stanelo. Woda w zbiorniku od chlodzenia az wrzala, kurek nie byl do konca dokrecony wiec sporo jej wylecialo, auto postalo z godzinke na poboczu, ostyglo - na poczatku nie chcialo odpalic, po kilku probach odpalilo ale silnik strasznie glosno chodzil i stukal, udalo mi sie ujechac kilkaset metrow i zdechl kompletnie-nie odpala.

Nie wiem czy to od tego przelaczenia lpg/benzyna czy tez to tylko przypadek i sie auto przegrzalo - temperatura caly czas wskazywala 90st, jaka wstepna diagnoza, od czego zaczac? wizyta u mechanika najwczesniej we wtorek takze psychicznie troche czasu na przygotowanie sie na koszta tej zabawy :(
 
Najwidoczniej silnik sie przegrzal i sie po prostu zatarl... Mialem tak samo ale w aucie sluzbowym, jak ostygl to odpalil, bo odpuchl, najprawdopodobniej wal, panewy do wymiany, a jak przegrzany to pewnie uszczelniacze zaworow pierscienie itp, wiec szukalbym powoli nowego silnika... Jaka pojemnosc motoru?
 
Moze brak oleju byl przyczyna. Kiedy osatnio sprawdzales?
A teraz w ogole kreci?
 
wiadomo tylko że 2.0... więc stawiałbym na TS, bo TB to rzadkość niestety. Objawy wybitnie wskazują na przegrzanie i tzw bąbel w układzie chłodzenia. Mi sie przez taki numer udało rozwalić pancerną andorię w Tarpanie, co ponoć jest niemożliwe :)
 
olej byl, dolewalem przed jazda dzis rano, czesto sprawdzam i dolewam, silnik to legendarny 2.0 Twin Spark z 1999r

teraz w ogole nie kreci, chrobocze, chrobocze i gasnie.
 
Twin Spark duzo mowi, przegrzany i zatarty... Popatrz za V na przekladke, nie duzo wiecej spali a odpowiednio serwisowana nie do zajechania... Duzo jest takich 166 z zapadnietym zawieszeniem, albo z Niemiec :)
 
radko92 jaki silnik masz na mysli V? nie wiem czy zle nie zrobilem jadac te kilkaset metrow - moze jeszcze bardziej zrabalem silnik, ale niejako nie mialem wyjscia - okolica nieciekawa, nie mial mnie kto scholowac a dzis to juz kaplica, wszyscy po kielonie i nikt nie jezdzi
 
Przekładka na V szóstkę to nie tylko motor, ale i skrzynia ze sprzęgłem i mechanizmem różnicowym. W 1999 roku 2.0 T.S. miał 5 biegów.
 
2.5 bardzo zywotne silniki, tylko wtedy przekladka dla mnie wiazalaby sie z calym wozkiem, poduchy przystosowane do silnika itp, ale to wiaze sie z przekladka ecu czyli cala elektronika, ale to juz calkowicie inna jazda niz 2.0... A 2.5 tez wychodzily ze skrzynia 5 tylko watpliwe czy kasta skrzyni bd odpowiadala do 2.5...
 
Ja mam 2.5 5b i o ile mechanizm ma ten sam numer ePer dla 2.0 i 2.5 to skrzynia ma inny numer...

Jeśli planujesz taką przekładkę, to często lepiej jest kupić po prostu całe auto i przełożyć sanki z motorem, skrzynią, czyli całą mechanikę + elektronikę ;) Jest jakieś 3.0 za 2900 na alledrogo, chyba jeszcze kompletne.
 
Dziwne że się przegrzał a na wskaźniku 90 stopni, ktoś mi to wytłumaczy ?
 
Ostatnia edycja:
podlaczylem dzis Alfe pod kompa - nie wypluwa zadnych bledow, wczoraj jeszcze mi sie przypomnialo ze juz po awarii bardzo szybko migotala kontrolka oleju - teraz tego nie ma, silnik odpala po 5s krecenia ale strasznie glosno chodzi, stuka i warczy. Mechanika szukam na jutro ale dzis ciezko cos zalatwic.
znajomy ktory troche sie na w temacie zerknal i twierdzi ze to moze padl rozrząd.
 
Podejrzewam że panewki ci poszły jak odpalisz i w momencie jak dajesz gazu słychać jest głośne stukanie to panewki.
 
No to faktycznie znajomy sie zna [emoji16]

Zatarles silnik i tyle. Czasami wskaźnik w liczniku złe pokazuje, tak na prawdę dobra temp można sprawdzić tylko na kompie
 
No to faktycznie znajomy sie zna [emoji16]

Zatarles silnik i tyle. Czasami wskaźnik w liczniku złe pokazuje, tak na prawdę dobra temp można sprawdzić tylko na kompie

Ja kiedys miałem 156 i stara chłodnicę temp. na wskaźniku pochodziła do prawie 120 wentylatory działały ale lamelki w chłodnicy były sypiące się jak suche liście. W 166 jak zobaczyłem chłodnicę to założyłem od razu nowa by latem mieć spokój.
 
Ja również zmieniałem chłodnicę wody żeby Vki nie przegrzać..
 
Ok tylko tak na prawdę chłodnica ma najmniejszy wpływ na grzanie auta niż zablokowany termostat i urwany rozwalona pompa. Widziałem już auta które jeździły z tak tragicznymi chlodnicami i sie nie grzały ze sadze ze jej stan przy obecnej temp powinien stać na 3 miejscu. Swoją droga zablokowany termostat w formie zamkniętej to tez rzadkość, jednak przeważnie w otwartej sie blokuje.
 
Panowie,
a może ktoś jest z Was z Wloclawka lub okolic i moglby przejazdem rzucic okiem?
rozumiem, że przy zatarciu silnika jedynym słusznym wyjsciem jest szukanie nowego? (od razu zapytam bo moze tez ktos ma do sprzedania?)
jakie moga byc szacunkowe koszty takiej naprawy?
 
Jerry, tu nie ma co rzucać okiem..... Silnik trzeba rozbierać i tyle. To czy znajdziesz dawcę czy zrobisz remont to Twój wybór i Twojego portfela. Wiadomo że lepiej zrobić remont i mieć wreszcie spokój. Ale może masz wyebane i wstawisz cokolwiek aby pchnąć dalej (bo niby skąd masz mieć gwarancję że sytuacja się nie powtórzy). Raczej co drugi forumowicz TS`a w zapasie nie ma więc po prostu uderzaj na portale handlowe.
 
podlaczylem dzis Alfe pod kompa - nie wypluwa zadnych bledow, wczoraj jeszcze mi sie przypomnialo ze juz po awarii bardzo szybko migotala kontrolka oleju - teraz tego nie ma, silnik odpala po 5s krecenia ale strasznie glosno chodzi, stuka i warczy. Mechanika szukam na jutro ale dzis ciezko cos zalatwic.
znajomy ktory troche sie na w temacie zerknal i twierdzi ze to moze padl rozrząd.

Jak auto chodziło - słabe ciśnienie oleju / panewki :)

Na szybko co możesz zrobić bez dawania mechanika do auta to auto na kanał, miska w dół i odkręć chociaż by dojść do jednej panewki zobacz jej stan jak i stan czopu na wale .

Dziwne że się przegrzał a na wskaźniku 90 stopni, ktoś mi to wytłumaczy ?
@EGONZGIERZ ,
No właśnie, mnie jak Marea 2.4TD na panewkach złapała to silnik zgasł nagle w czasie jazdy - wiadomo lato/ 90st na blacie, w momencie, gdy auto się zatrzymało temperatura (logiczne) zaczęła w dość żwawym tempie szybować pod 130st :)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra