P0430 - System Katalizatora. Bank nr.2

AlfaDesign

Nowy
Rejestracja
Lut 13, 2017
Postów
26
Lokalizacja
Mysłowice
Auto
Alfa Romeo 156 2.0 JTS
Siema Siema moje mordy :cool:
Dzisiaj jadąc z pracy ujrzałem piękną ikonę Check Engine i jakże jedwabny dźwięk piiik piiik :D no i zabawa się zaczyna , przyjechałem do domu , podłączyłem belle pod komputer okazało się że błąd to P0430 czyli System Katalizatora bank nr2 . Na innych forach wyczytałem że najczęstszą przyczyną jest właśnie katalizator a nie sonda , bo sonda w banku 2 jest odpowiedzialna za określenie wydajności katalizatora i w niej za bardzo nie ma co się popsuć :P błąd wyskoczył mi tak po 5km przejechanych jednostajnym tempem ok 2.500 obrotów . Czy ktoś z was miał już taki problem ? Nie widzi mi się kupowanie katalizatora nawet za magiczne 2 tyś zł :cool: myślałem czy w razie konieczności nie szło by rozciąć katalizatorów i fajnie cały ten syf *koszyk ceramiczny:confused: ?* wywalić na zbity (...) po czym sondy podpiąć do czegoś takiego http://allegro.pl/emulator-katalizatora-x2-drugiej-sondy-lambda-i6672579077.html .

Na stacji kontroli pojazdów i tak nie sprawdzają emisji spalin, moim zdaniem nie takie łupy jeżdżą po tym kraju.

Czy ktoś już borykał się z takimi problemami ? Jeśli tak to jak je rozwiązał ? oczywiście wszystko na swój koszt :cool:
 
...

Czy ktoś już borykał się z takimi problemami ? Jeśli tak to jak je rozwiązał ? oczywiście wszystko na swój koszt :cool:

Ja w JTSie mam błąd P0420 i też nie wiem co z tym zrobić.
Różni specjaliści sugerowali wymianę sond, ale dla mnie to było wróżenie z fusów.
Zwłaszcza, że na wykresie sondy zachowują się sensownie.

lambda.jpg

W ziemie błąd wyskakuje kilka dni po skasowaniu, w lecie znacznie rzadziej.
Do tego mam dość ostry zapach spalin i tłumaczenie, że "to bezpośredni wtrysk tak ma" mnie nie przekonuje - albo zbyt bogata mieszanka (czyli sonda jednak) albo katalizator słabo działa (bardziej w to wierzę).

Czyli jak na razie nie rozwiązałem problemu, ale moja żona naciska (chodzi o te spaliny) więc pewnie wybiorę się na jakąś diagnostykę metodą prób i błędów :)
 
Czyli borykamy się z tym samym problemem :P co do spalin mam zupełnie to samo , po podpięciu do kompa jakiś większych zmian w pracy sond też nie zauważyłem dlatego myślę że ten typ tak ma :cool: jeśli check enginie zacznie wyskakiwać bardzo często zdecyduję jednak się na wycięcie tego katalizatora i zastąpienie go tłumikiem przelotowym . Emulator sondy załatwi dalsze problemy .
 
Ostatnia edycja:
Miałem to samo u siebie. Też pojawiały się błędy wskazujące na katalizator P0420 lub P0430, już dokładnie nie pamiętam. Czasami z tymi błędami pojawiały się błędy wskazujące na złe odczyty sondy lambda.
Kasowałem błędy i jeździłem dalej, sprawdzałem odczyty z sond i nic. Wszystko wskazywało na jeden z katalizatorów. Błędy pojawiały się od czasu do czasu, a zwłaszcza w zimie przy wolnej jeździe 30-40 km/h np. w korkach lub gdy samochodem jeździła żona( prędkość 20 -30 km/h na czwórce;)) Błędy nie były "uciążliwe" nie wpływały na prace silnika, moc itd., rzeczywiście inaczej śmierdziało spalinami. Zastanawiałem się nad wymianą katalizatorów na nowe lub używane, nad ich czyszczeniem. Naczytałem się na forum , że to katalizator jest do wymiany. Jeździłem z tym problemem ok 2 lat. Coraz częściej zaczynały pojawiać się błędy z jednej z sond przed katalizatorem. Objawiało się to też tym , że samochód na wolnych obrotach na gorącym silniku pracował tak jak zaraz po rozruchu , czyli podwyższone obroty i nierówna praca silnika (tak maja JTS-y). Odczyty z sond nie wskazywały na uszkodzona sondę. Błędy pojawiały się od czasu do czasu, więc kasowałem i jeździłem dalej. Jednak błędy pojawiały się coraz częściej i w końcu odczyty pokazały że jedna z sond nie pracuje poprawnie. Trafiony, zatopiony. Wymieniłem sondę (BOSCH) i wszystkie problemy znikły.
 
Miałem to samo u siebie...
Błędy pojawiały się od czasu do czasu, a zwłaszcza w zimie przy wolnej jeździe 30-40 km/h np. w korkach lub gdy samochodem jeździła żona( prędkość 20 -30 km/h na czwórce;)) Błędy nie były "uciążliwe" nie wpływały na prace silnika, moc itd., rzeczywiście inaczej śmierdziało spalinami. ....
Odczyty z sond nie wskazywały na uszkodzona sondę. Błędy pojawiały się od czasu do czasu, więc kasowałem i jeździłem dalej. Jednak błędy pojawiały się coraz częściej i w końcu odczyty pokazały że jedna z sond nie pracuje poprawnie. Trafiony, zatopiony. Wymieniłem sondę (BOSCH) i wszystkie problemy znikły.

Trafiony:
1. błąd wyskakuje szybciej w zimie oraz gdy jeździ moja żona (za niskie obroty)
2. nie ma wpływu na pracę silnika (z wyjątkiem smrodu)
dokładnie tak mam
czyli warto sprawdzić sondy - tylko która Ci padła, za czy przed katalizatorem?
 
W mim przypadku uszkodzona była sonda przed katalizatorem od cylindrów 1 i 3 czyli bank nr1. Patrząc od strony silnika sonda jest w katalizatorze po lewej stornie(JTS ma dwa katalizatory)

Pisałeś, że masz błąd P0430 Bank nr2. Czyli sonda przed katalizatorem od cylindrów 2 i 4.


b4689a4e4e778b260b991f8212ea.jpg
 
Panowie dwie sondy wymienione jedną dwa razy a błąd jak był tak jest. Też zastanawiam się nad wymianą na przelot z emulatorem mam dwa takie same przypadki w stilo 1.6 16v i 7-mce 1.6 16v dodam że w obu przypadkach spalanie znacznie podskoczyło.
 
Panowie dwie sondy wymienione jedną dwa razy a błąd jak był tak jest. Też zastanawiam się nad wymianą na przelot z emulatorem mam dwa takie same przypadki w stilo 1.6 16v i 7-mce 1.6 16v dodam że w obu przypadkach spalanie znacznie podskoczyło.

ale Ty masz jtdm
myślę, że w JTSie może być zupełnie inaczej
 
Na chwilę obecną przejechałem 1500km i cisza ... zastanawiam się czy paliwo może mieć jakikolwiek wpływ na ten Katalizator .
 
Właśnie nie , jedyne co zrobiłem to zmieniłem stację paliw z Orlenu w Imielinie na BP w Katowicach . Raz zalałem STP do czyszczenie wtryskiwaczy , reszta nic nie grzebane .

Raz narzeczona paliła kapcia przy nauce jazdy :cool:
 
Ostatnia edycja:
P0420 oznacza,ze komputer nie jest w stanie osiągnąć prawidłowych parametrów spalin za katalizatorem . Najcześciej oznacza to uszkodzony katalizator , ale tez złej jakości paliwo, nieszczelności we dolocie/wydechu, zapieczony wtryskiwacz , niesprawne sondy .
 
P0420 oznacza,ze komputer nie jest w stanie osiągnąć prawidłowych parametrów spalin za katalizatorem . Najcześciej oznacza to uszkodzony katalizator , ale tez złej jakości paliwo, nieszczelności we dolocie/wydechu, zapieczony wtryskiwacz , niesprawne sondy .

A czym różni się P420 od P430 ? jeśli jest tak jak piszesz to równie dobrze przyczyną mogą być świece lub cewki przez nie do końca spalaną mieszankę, dobrze myślę ? Ja po zmianie paliwa z orlenu na bp zauważyłem że dym z rury wydechowej po nocnym postoju belli jest o wiele mniejszy jak i zapach jest łagodniejszy.

Z tymi sondami w AR jest naprawdę ciekawie, jednym słowem elektryka jest o wiele bardziej czuła niż w innych markach samochodów .
 
To sa praktycznie te same błedy, p0420 i p0430 pojawiają się po dłuższym czasie- komputer nie wywala błędu od razu, ale musi przejechać te kilkadziesiąt km zanim uzna,że nie jest w stanie uzyskać prawidłowych spalin . Usterka cewki , wtryskiwacza jest sygnalizowana od razu - jak nie dojdzie do zapłonu od razu masz bład. Trzeba patrzeć jakie inne błędy pojawiaja sie z p0420, jeżeli jest tylko on to na 99% katalizator.Błąd wyskakuje gdy druga sonda zaczyna oscylować tak jak pierwsza-czyli kat nie oczyszcza spalin
 
To sa praktycznie te same błedy, p0420 i p0430 pojawiają się po dłuższym czasie- komputer nie wywala błędu od razu, ale musi przejechać te kilkadziesiąt km zanim uzna,że nie jest w stanie uzyskać prawidłowych spalin . Usterka cewki , wtryskiwacza jest sygnalizowana od razu - jak nie dojdzie do zapłonu od razu masz bład. Trzeba patrzeć jakie inne błędy pojawiaja sie z p0420, jeżeli jest tylko on to na 99% katalizator.Błąd wyskakuje gdy druga sonda zaczyna oscylować tak jak pierwsza-czyli kat nie oczyszcza spalin

z ostatniej chwili
lambdy mam OK, wymieniłem katalizator i jest idealnie - tzn nic a nic nie śmierdzi, błędu też nie ma, ale to drugorzędny problem :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra