• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Osłona przodu BRA. Opinie.

Sporo ponad 200 zł za coś tak szpetnego to skreślając ją minus.

Z plusów to nie widzę. Podobno zabezpiecza przed obiciami maską - no spoko, ale obite będą błotniki i zderzak, a maska czysta czy to plus to nie wiem.

- - - Updated - - -

W drogich autach przykleja się na przód auta specjalne folie "samo-naprawiające". Oczywiście przezroczyste.
 
Zawsze mnie ciekawiło jak można z własnej woli coś takiego na maskę założyć :D
 
Pod tą "szmatką" zbierać będzie Ci się piasek, do tego woda i masz fajnie porysowaną maskę.
Kiedyś była na to moda w golfach i przyszła bodajże zza oceanu. Kolega ze studiów miał coś takiego w Chrysler Town & Country i po zdjęciu jej maską wyglądała fatalnie:-( :-(
Nigdy to nie będzie szczelnie przylegac.
Jak już chcesz osłonic maskę to tak jak Drift napisał - folia.

Pozdrawiam
 
Ja też nie widzę najmniejszego sensu. Ani to nie wygląda, ani nie jest potrzebne. Lepiej zrób korektę lakieru, szlif kloszy i zabezpiecz wszystko folią. Takie rozwiązanie ma sens i wygląda a nie jak ta szmatka :)
 
podgrzeje kotleta, bo tez o tym ostatnio myślałem pod kątem zimy, bo u mnie nie sypią soli tylko kamienie na lód zimą :p zabezpieczyć maskę zabezpieczy ale jakoś nie wierzę, ze jest to wilgocioodporne, no niby skóra prawdziwa powinna być stosowana na dobre bra, ale zawsze coś tam podejdzie. tak mi się wydaje. W ostatecznym rozrachunku nie skuszę się. I jeszcze kwestia wyglądu, na jednych autach wygląda ładnie na innych nie :)
edit:
hehe przypomniało mi się, może takie coś na alfę zapodać :D koniecznie posłuchac piosenki https://www.youtube.com/watch?v=ogOytiwnBFE
 
Ostatnia edycja:
Ja myślałem w swej gupocie, że w erze ceramiki i innych takich to to wymarło niczym dinożarły w latach dziewięćdziesiątych. A tu proszę, zaskoczenie :)
 
A stosował ktoś folię w sprayu? Np. 3M ? Podobno fajna sprawa i dosyć dobrze zabezpiecza przed solą,kamyczkami a po zdjęciu nie ma śladu.
 
Takiej bry to nawet jakby mi dopłacić chcieli, to bym nie założył ;) Folia zabezpieczająca transparentna i tylko takie coś

Wysłane z mojego Huawei P8 przy użyciu Tapatalka
 
Fakt wygląda to kiepsko, nie wiem jak to się ma do stanu maski pod tym tak jak mówi kolega marti, ale moja maska właśnie w tych okolicach wygląda tragicznie, odpryski i inne takie, bez malowania i małych poprawek się już nie obejdzie... Ale chyba nie zdecydowałbym się na założenie bra, ta folia wydaje się ciekawym pomysłem, muszę się doinformować :)
 
Też myślałem, żeby założyć, ale i tak zostaną nieosłonięte błotniki, co raz ze wygląda słabo a dwa że nie chroni :D
 
To przecież całe auta okleja się bezbarwną. Nie widzę problemu dla pedantów :)
 
A ktoś już tego używał? Spojrzałem na necie, ludzie mają jakieś problemy żeby się tego później pozbyć
 
Problemy są tylko jak masz gówniany lakier albo przez szhit firmę zakładane. Klasyczne polskie oszczędności.
 
Ostatnio oglądałem test tej foli i ta 3M wypadała najlepiej pod względem transparentności jak i późniejszego usuwania jej z auta.Ściągnęli całą folię za jednym razem.Z innych pa kawałku.Później pokazywali przejrzystość i ta wypadła naj.No i niestety jest najdroższa z tych wszystkich.Coś około 90 zł.
 
Również widziałem jakiś filmik jak gość zdrapywał folię 3M po dwóch latach i mówił, że to tragicznie schodzi nawet rozcieńczalnikiem z wodą tak jak niby zaleca producent. Ale nie wiem czy to może tak długo siedzieć na lakierze? Może tu był problem
 
Pewnie temperatura,słońce,mróz swoje zrobiło. To,co ja widziałem,to ściągał po 1 dniu.
 
Folia z reguły trzyma około 2 lat i potem powinno się nakładać nową. Problem jeszcze jest tego rodzaju że lakier pod folią inaczej blednie, nie rysuje sie itd., więc pewnie jakaś polerka reszty lakieru musiałaby być żeby się nie różniło [emoji14]
 
Amortyzatory
Powrót
Góra