Odnośnie opon zimowych to wysokość bieżnika to nie wszystko - podobno duże znaczenie ma wiek opony - guma twardnieje z czasem. Słyszałem że nie powinno się używać starszych zimówk niż 6 lat od daty produkcji (tydzień i rok są wybite gdzieś z boku opny np 458 to 45 tydzień 2008 roku). Nie wiem czy to prawda, może producenci i sprzedawcy sami rozsiewają takie informacje żeby więcej sprzedawać, ale ja wolę nie sprawdzać - dobra opona w zimie to dla mnie ważna sprawa.
Ja kupowałem do swojej alfki 2 lata temu 4 nowe felgi KFZ, chyba po 240zł sztuka. oprócz średnicy, ilości i rozstawu otworów, ET, trzeba zwrócić uwagę na średnicę otworu montażowego i szerokość felgi. Orygnalnie, z tego co pamiętam miałem na zapasie stalową felgę 16", 5x110mm, ET34, 65mm otwór i 7" szerokość (opona była 215/55/R16). Ja założyłem zimówki 205/55/R16 (zresztą letnie też teraz takie używam, bo 215/55/R16 były cholernie drogie - niestandardowy rozmiar, a teraz i tak AR zakłada 205 w wersji Progression).
W pierwszym wygooglowanym konfiguratorze powyższe dane felgi się potwierdziły:
http://www.felgi-stalowe.pl/Felgi_stalowe_Alfa_Romeo_159_159_Sport_Wagon_.html
Co do felg z opla. Sprawdź średnicę otworu, czy jest 65mm. Zakładając że tak jest, to z tego co pamiętam dało się takie felgi kupić dużo taniej niż rozmiar o którym pisałem powyżej, np na allegro cene rzędu 120-150zł za szt, tyle że chyba szerokość była 6" (albo 6.5" nie pamiętam), może i ET było trochę inne. Musisz pamiętać że przy innej szerokości felgi opona inaczej się ustawi(przesunie, bo będzie chciała centralnie ustawić się na feldze). zakładając 205/55 zamiast 215/55 który AR zakładała swego czasu jako oryginał, zyskuje się trochę dodatkowego luzu na szerokość i wysokość, więc może 0.5 czy 1" szerokości i trochę inne ET ciągle wejdą? Dowiedz się jaka jest szerokość tej felgi i wszystko dokładnie posprawdzaj.
Jednak 1200zł za zestaw z używanymi oponami/felgami wydaje mi się trochę dużo - przynajmniej ja bym nie dał w życiu tyle, bo nie daje się 2/3 ceny nowego za staroć. Przy kupnie 4 felg i 4 opon pewnie wynegocjujesz z 5% rabatu (przynajmniej mi się zawsze udawało) i za 1800 zł pewnie łykniesz nowe felgi i oponki (nie klasy premium oczywiście). Uważam że nie ma to jak nowe i z gwarancją, wtedy jest pewność. Aha, jak będziesz kupował, to może się zdażyć że będą mieli np jakieś oponki z zeszłego roku i puszczą ci je jeszcze taniej. No I rada - zawsze sprawdzam datę opon przed zamontowaniem - już się zdażało że przynosili 2 nowe a 2 zeszłoroczne - wtedy OK, ale proszę taniej. Tą samą datę zakaładam zawsze na jedną oś - mogą być różnice w mieszance gumy i auto niesymetrycznie będzie się zachowywać na deszczu czy w zimie.
Jeszcze jedna myśl, ale to nie do Ciebie, może do użytkowników mocniejszych wersji silnikowych. Z jakiegoś powodu policyjne alfy mają dołożone dystanse do stalowych felg do zimówek (była afera o to że w jednej odleciało koło). Nie wiem czy do wszystkich wersji takie felgi jak ja użyłem wejdą.