Opinia o 2.5 V6 190-192km

PewienPan

Nowy
Rejestracja
Wrz 21, 2015
Postów
365
Lokalizacja
Suwałki
Auto
Alfa Romeo 166 2.4 175 20v
Siema. Rozglądam się za jakaś Bella, i czy silniczek jak w temacie jest ok? Jakie opinie macie na jego temat? Albo jakie benzynowe/diesla polecacie ? w 156/166
 
Sporo już takich tematów na forum - poszukaj, poczytaj, bo pewnie niewielu będzie się chciało odpowiadać po raz n-ty na to samo, ogólnikowe zresztą, pytanie.
Pozdrawiam
 
Nie ten dział to na początek.
Co do silnika to jest to najlepszy jaki w 156 siedział (chodzi o Busso, nie o pojemność, bo 3,2 jak i 2,5 porównywalne), drugi jaki brałbym pod uwagę to 1.9 8v.

A teraz kilka rzeczy o jakich sobie ludzie nie myślą jak kupują Busso, a potem sprzedają po 2 miechach, bo przesiadają się na coś mocniejszego ;) A po 3 miechach znikają z forum i jeźdzą golfem 1.4
1. Rozrząd w Busso to 1700+, w JTDku to 700
2. Zużycie paliwa przy spokojnej to 9 i raczej niżej nie zejdziesz, po mieście 12 z bardzo lekką nogą, Diesel przy takiej samej jeździe pali 5 i 7
3. Zawias w Alfie to 1500 na przód i taki pojeździ 100 tysi, jak wstrawisz za 700 złotyszy to 40 tysięcy nie zrobisz
4. Stan alfy oceniasz po podłodze, bierzesz śrubokręt i próbujesz wbić, newralgiczne miejsca są pod nogami z przodu i z tyłu (tu w tylnej części wnęki na nogi) i okolice tunelu środkowego
Może odstraszam, ale już wielu widziałem co się na Busso porywali, a potem płacz
 
1. Rozrząd w Busso to 1700+, w JTDku to 700
2. Zużycie paliwa przy spokojnej to 9 i raczej niżej nie zejdziesz, po mieście 12 z bardzo lekką nogą, Diesel przy takiej samej jeździe pali 5 i 7

Dwie poprawki - rozrząd 900 + wymiana około 450-500 zł (byle kto nie zrobi trzeba mieć blokady)
Zużycie paliwa na trasie bez szaleństw 9 -9,5 l/100km na mieście około 14 l/100km

Radość z jazdy bezcenna :) i te zdziwone miny właścicieli niemieckiej motoryzacji. :)
 
Dwie poprawki - rozrząd 900 + wymiana około 450-500 zł (byle kto nie zrobi trzeba mieć blokady)
Zużycie paliwa na trasie bez szaleństw 9 -9,5 l/100km na mieście około 14 l/100km

Radość z jazdy bezcenna :) i te zdziwone miny właścicieli niemieckiej motoryzacji. :)
Ja zawsze liczę rozrząd razem z wielorowkowym i wtedy wychodzi te 200- 300 więcej
A co do spalania, wszystko zależy od nogi w JTDku wychodzi 5,5 do 6 średnio na trasie, ale jak kiedyś się śpieszyłem to owaliła 13,5 na tej samej trasie, tak wiec i Diesle nie palą mało
 
Ja zawsze liczę rozrząd razem z wielorowkowym i wtedy wychodzi te 200- 300 więcej
A co do spalania, wszystko zależy od nogi w JTDku wychodzi 5,5 do 6 średnio na trasie, ale jak kiedyś się śpieszyłem to owaliła 13,5 na tej samej trasie, tak wiec i Diesle nie palą mało
Co to za porównania? spalanie benzyniaka prawie 200KM do traktora ledwo ponad 100KM
 
Pomysl, potem pisz- przed dwoma laty moj traktor mial 160 kuni, teraz ma ciut wiecej, troche mniej od tego twojego 12v, tak wiec porownywac moge spokojnie
 
Ostatnia edycja:
Nie piszemy tu o moim silniku bo pewnie nie wiesz ile ma tak naprwde koni mój silnik wiec sie nie wypowiadaj o ile mniej ma twój.Porównywanie spalania disla z benzyniakiem raczej to zły pomysł albo wybierasz silnik do przyjemności i nie płaczesz na stacji albo do oszczednej jazdy
 
To super silnik (2,5V6) w 156tce.

I można by przy tym pozostać, jeśli go chcesz a nie jest to ot kaprys. Bo jak kaprys to kilka rzeczy tylko trzeba wiedzieć :
- spora (bardzo) masa i położenie w dużej części przed przednią osią. Zależy czego wymagasz od prowadzenia, na pewnym etapie to cholernie przeszkadza, do pewnego etapu bije i tak sporą część tego co jeździ na drogach,
- będzie to już w najlepszym razie około 10cio letni silnik/wóz. Diabli wiedzą kogo przeszedł, a raczej łatwo to zgadnąć - depczących gdy zimny i oszczędzających na wszystkim, przeciągających wymiany oleju itp, no bo pali dużo, oszczedzać trzeba, najwyżej jakieś dekle pomalowane czy inne pierdółki, żeby było że zadbany.
- w tak wiekowych autach można się jednak spodziewać różnych rzeczy, ot - właśnie przechodzę "rozszerzony" serwis , miał być rozrząd a po trochu się zebrało "ciut" więce, ot kilka wycieków, do których aby się dostać trzeba mechanika z zacięciem detektywistycznym, i wyjęcia/opuszczenia silnika - mówię o oleju. Plus drobne wycieki/stare rury, nie wspominając o chłodnicy itd - z układu chłodzenia.
- możesz trafić na egz. przegrzany w przeszłości -chłodnica, pompa wody, rury , zbiorniczek itp lubią popuścić (nie wszystkie, ale niezauważony wyciek = przegrzanie - wtedy uszczelka pod głowicą/głowicami leci raczej.
Jednym słowem loteria, z dużą szansą na wtopę więc bez budżetu na ratowanie i zdecydowania wewnętrznego,głębokiego - będzie jak Kylo mówi na chwilę i papa.
To tak z doświadczeń 6cio letnich z 2,5V6. Ale może ja niepotrzebnie każdej plamki oleju się w nim czepiam i innych takich :)


Oczywiście pewnie można i po taniości go użytkować, tu podjechać pare km, tam podjechać, podolewać paraflu i oleju , odstawić i w ten sposób "mieć Vkę". Ale nie o to chodzi, on uwielbia jeździć, tak naprawdę _jeździć_ ;) tylko musi być tip top. Rozrząd (nie byle kto zrobi) i spalanie to oczywistości.
A i ciasnota w komorze silnika - ot pierdółka - lokalizacja i dostęp do filtra oleju. Odstawiając go byle komu, duża szansa że go nie zmieni w ogóle klnąć na włochów i auta na F :) a później konsekwencje wiadome.
 
Nie piszemy tu o moim silniku bo pewnie nie wiesz ile ma tak naprwde koni mój silnik wiec sie nie wypowiadaj o ile mniej ma twój.Porównywanie spalania disla z benzyniakiem raczej to zły pomysł albo wybierasz silnik do przyjemności i nie płaczesz na stacji albo do oszczednej jazdy
Bez dmuchawy z wolnego ssaka wiele nie ugrasz, na drugie auto myslalem o 156 GTA, ale jak do serii bym dorzucil 20 koni bylby sukces. Tu mam troche inaczej i na przekroczenie 300 koni musze wydac 2 patyki

Co do porownania spalania to sie z toba zgadzam, bez sensu, ale 50% zainteresowanych jak je pozna traci zainteresowanie, taka prawda ma palic malo w tym kraju. w mojej pracy mam goscia ktory tak sobie liczy spalanie 3.0 TDI ze mu wychodzi 7, albo i mniej, ja jak tym jezdzilem to ponizej 10 nie zlazlem
 
Ostatnia edycja:
Opłaca się i to bardzo- ten silnik uwielbia gazownię, ale musi być górna póła gratów, wtedy przez długi okres czasu tylko filtry i tankowanie będzie ciebie interesował
 
Przydatna informacja, na razie rozglądam, przeglądam, i x czasu coś się kupi. Wiem na pewno, że będzie to Alfa, i nic innego. Jeżdzę teraz vieśwagonem ale mam w domu alfę (trochę już wyeksploatowaną) ale i tak chodzi jak poezja, zakochałem się jakoś w tej marce, nie wiem jak i dlaczego :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra